Strona 1 z 1

Auto z zagranicy - formalności

: 15 cze 2005, o 10:35
autor: Hiv
Sprawa jest nastepujaca: chcę kupić autko od gościa który sprowadza je z niemiec. Bedzie więc już w Polsce i na tymczasowych blachach niemieckich(chyba dobrze myślę?)
I teraz jakie kroki po kolei trzeba wykonać żeby zarejestrować je u nas? Konkretnie gdzie i po co się udać i jakie to mogą być przybliżone koszta?
Sprawa dość pilna więc prosze o wszelkie informacje ;)

: 15 cze 2005, o 11:02
autor: Budzio
Po pierwsze to musisz je kupic :D

: 15 cze 2005, o 11:19
autor: Corstek
Przedewszystkim to urzad celny, wez ze soba wszystkie dokumnety i co sie da (np. wazne jest dowod osoby kupujacej, jesli to nie jestes ty). Tam sie juz
calej reszty dowiesz.
A jeszcze na poczatku badanie na stacji diagnostycznej za jakies 160 zeta.

Koszty mozesz sobie wyliczyc tu: http://sysinfo.pl/auto.php

PS: Taki temat juz byl i bylo wszystko wypisane krok po kroku

: 15 cze 2005, o 13:46
autor: Staneq
1.pierwszy przegląd techniczny (ztcp 170-200zł)

2.urząd celny- akcyza (zależnie od wieku do 65% z tego co masz na umowie)

3.tłumaczenie papierów -brief,wymeldowanie jak masz,umowa jak jest w jezyku niemieckim (ceny u mnie w Gliwicach od 22zł/str do 55zł/str

4.z papierami z urzędu celnego idzedz do skarbówki- płacisz 150zł i składasz vat-24

5.z papierami ze skarbówki (vat-25), 1szym przeglądem, papierami z UC udajesz się do urzędu miasta i rejstrujesz koszty to ok 700zł
...kolejność nie jest przypadkowa a ceny moglą być troche inne bo dawno sie nie zagłębiałem w temat

: 15 cze 2005, o 14:03
autor: Hiv
Chodzi tez o to ze gosc przywiozl auto na lawecie wiec nie moge przyjechac nim do domu(300km).

Jesli wezme wszystkie dokumenty to zalatwie wszystkie formalnosci bez samochodu a potem bede mogl sobie po niego jechac?
I jakie papiery powinienem dostać od sprzedawcy żebym nie musiał dwa razy jezdzic taki kawal?

: 15 cze 2005, o 14:28
autor: Gobo
Hiv pisze:Chodzi tez o to ze gosc przywiozl auto na lawecie wiec nie moge przyjechac nim do domu(300km).

Jesli wezme wszystkie dokumenty to zalatwie wszystkie formalnosci bez samochodu a potem bede mogl sobie po niego jechac?
I jakie papiery powinienem dostać od sprzedawcy żebym nie musiał dwa razy jezdzic taki kawal?
:D A tam nie możesz :oko:

ps : robi się tak , dwa samochody , krótkofalówki lub komórki i jazda tablice z innego auta :oko: .

: 15 cze 2005, o 14:32
autor: Hiv
Gobo pisze: :D A tam nie możesz :oko:
No chyba nie bardzo ;)

: 15 cze 2005, o 14:34
autor: UhU
Hiv pisze: Jesli wezme wszystkie dokumenty to zalatwie wszystkie formalnosci bez samochodu a potem bede mogl sobie po niego jechac
Bez auta nie zrobisz przeglądu. Tzn zrobisz ale niezbyt legalnie :D

: 15 cze 2005, o 16:00
autor: Staneq
jak auto gdzieś tam stoi to i tak musisz zrobić przegląd aby wogle zacząć cokolwiek załatwiać...(*bez przeglądu nic nie zalatwisz*)

dokumenty to:
umowa
brief- książka pojazdu
wymeldowanie samochodu- konieczne wlasciwie nie jest ale lepiej miec

: 15 cze 2005, o 16:33
autor: Hiv
No to jak mam zrobić przeglą jak i tak nie mogę nigdzie nim wyjechać? :zakrecony:

Goś który sprowadza tak mi polecił - wziąć papiery i wszystko załatwić i wrócić po auto. Przegląd to chyba nie będzie problem, gorzej byłoby go sprowadzać tak jak powiedział Gobo(choć robić jeszcze z 800km specjalnie to też kiepskie wyjście...)
A holowanie wchodzi w grę?

: 15 cze 2005, o 17:30
autor: Staneq
..no tak mozesz wziac papiery i zarejstrowac u siebie ale bez przeglądu jak pisalem wyzej nic nie zrobisz.No ale hiv żyjemy w kraju takim jak żyjemy wiec wiesz że niektore rzeczy sie da zalatwić :oko:
..co do jazdy bez rejstracji to nie takie numery robią jak auta ściągają np jadą na żółtych (niemieckich) blachach przez polske a te rej sa w polsce nieważne

ja bym na twoim m-cu zrobil tak przegląd legal na m-cu
(warto bo wyjdzie czy hebel nie jest) potem przegląd+papiery w domu zalatw rejstracje i wroc z blachami po autko, tylko ma te auto gdzie stac na m-cu bo formalnosci moga sie przeciągną nawet do dwóch tygodni wiec bierz i to pod uwage

EDIT
co do tego co pisze gobo to wiem coś o tym że sie da :oko:

: 15 cze 2005, o 18:10
autor: Basista
Nie zarejestrujesz auta bez przegladu albo zalatw na lewo albo niech ci ten gosc zalatwi bez tego ani rusz a i pierwszy przeglad kosztuje 218zł
do celnego nie potrzebujesz zadnych tlumaczen tylko Umowa-brief-zaswiadczenie od diagnosty od biedy wystarczy odczyt numerów przeglad potrzebny jest dopiero w skarbówce(nie zawsze zalezy od urzędu) ale w wydziale komunikacji to juz przeglad musisz miec.
Po kolei
-Zrob przeglad
-Zalatw urzad celny(patrz wyżej)mozesz isc do agencji celnej zalatwia za ciebie za 36zł ale sie niczym nie martwisz:)
-Zrób tlumaczenie abmeldung i umowy ( ale mozesz umowe napisac z niemcem po polsku wtedy nie musisz tlumaczyc:)
-Zalatw skarbowy ( przeglad-tlumaczenie abmeldung i umowy jak masz po niemiecku-zaswiadczenie od diagnosty- znaczek za 5zł i brief do wglądu a i musisz miec ksera wszystkiego co pisalem wyzej)
-jak bedziesz mial celny i skabowy idziesz do wydzialu komunikacji i rejestrujesz auto i to tyle proste jak ...

KOSZTA:
-Akcyza 65% wartosci auta(kwota na umowie)kurs euro z nia zakupu.
-Urząd celny : akcyza plus znaczki za 18zł
-Urząd skarbowy 150zł plus znaczek za 5zł
-Wydział komunikacji: 500zł ksiazka pojazdu i 180zł tablice dowód i reszta pierdół.

: 15 cze 2005, o 20:24
autor: Staneq
@hiv
a co to wogle za fura? bo na innym forum piszesz ze to niby ma Corsa być (cytuje "jeszcze jaka") gadaj no już co to za furacz :)

: 15 cze 2005, o 20:27
autor: Hiv
Hmmm... Wiec nie jest zle...

Zastaawia mnie ta umowa. Gość pewnie pisał z niemcem jak kupował więc ze mną jaką spisze? Jaką będę musiał tłumaczyć? :zakrecony:
Mówił też, że na umowie nie będzie daty więc wpiszę sobie jaką bedę chciał(kiedy będzie mi pasować z tejestracją)...

Nieby proste wszystko ale nigdy tego nie robiłem to się motam trochę :-D

@Staneq
Będzie furka to bedę mówił jaka :oko:

: 15 cze 2005, o 21:28
autor: Staneq
pewnie koleś ma taką umowe na ktorej sa tylko dane niemca, dopiszesz siebie wpiszesz date i finał..
..myśle pytaj basiste on w tym siedzi ja sprowadzalem tylko jedno auto w zyciu i to już 9m-cy temu

: 17 cze 2005, o 22:32
autor: _balt_
wiec sprawa wyglada tak ja dopiero przeszedlem przez to samo i sytuacja byla identyczna (dla nie odinformowanych kant poszedl w odstawke) prawdopodobnie koles bedzie chcial na umowie wstawic ciebie tak jak bys to ty bezposrednio kupowal od niemca prawdopodobnie koles juz ma na swoim koncie kilka autek po niskiej kacyzie i sie juz pewnie troche boi to po pierwsze po 2 pojedz z papierami do stacji diagnostycznej i powiedz gosciowi ze masz uszkodzony przod i nie mozesz przyjchac autem niech ci wystawi opinie negatywna (tak mi doradzili i mysle ze to ma sens) bo prawdopodobnie to jest auto za 50-100 euro wiec wrazie afery z akcyza kiedys tam masz podkaldke niby jkas tam ze auto bylo uszkodzone wiec i moglo zeczywiscie tak kosztowac badanie koszt tak jak pisal basista a badanie po niby naprawie 20 zl wiec mysle ze warto taki trik zrobic