Strona 1 z 1

debilny akumulator w B

: 29 sty 2005, o 13:50
autor: cyberpooh
Hej
tak tylko chcialem powiedziec, pewnie juz to bylo poruszane, ze kompetny kretyn wymyslil mocowanie akumulatora w corsie B, pod tym cholernym podszybiem. :x
Caly klopot to sruba ktora jest cholernie gleboko i trzeba mocno kombinowac jesli nie ma sie dlugiego(18-25cm) klucza rurowego.(ja takiego nie mialem :( )
Wczoraj spedzilem ponad godzine na walce z tym gownem.
Ale zalozylem nowa centre future :D i zmienilem mocowanie wiec bedzie ok :)

Znacie jeszcze jakies takie "super" rozwiazania w corsach ? :-?

: 29 sty 2005, o 15:11
autor: gesio
ta krotka srobke mozna chyba zastapic taka dluga (prawie wysokosci aku), w innych autach takie widzialem i do corsy tez pewnie spasuje. nie wyciagam aku co wieczor, wiec ta mala krotka co sie tam chowa srobka nie przeszkadza :-D

: 29 sty 2005, o 15:31
autor: Kurbat
pooh : na pocieszenie - w C jest tez pod ta listwą :oko:

: 29 sty 2005, o 16:22
autor: !markos
pooh masz 2 lewe rece :lol:
mi to zajelo polowe tego czasu :grin:

: 29 sty 2005, o 17:28
autor: pirat
Pooh, mam nadzieje, ze bedziesz mial wiecej szczescia w uzytkowaniu Centra Futura, bo moim rodzicom padla po 3 miesiacach. na szczescie reklamacja przebiegla pomyslnie :oko:

: 29 sty 2005, o 21:30
autor: -=m&m=-
ja sie przyznam że przez pewien czas jeżdziłem bez dokręconego akumulatora :-? no ale tak to jest jak sie wymienia na szybko bez odpowiednich narzędzi :D

: 30 sty 2005, o 02:00
autor: arts
ja tam wymiane robie w 10 min :oko: 3 juz centra futura i znowu reklamacja ... ogolnie zajebisty akumulator polecam wszystkim :(

: 30 sty 2005, o 14:47
autor: cyberpooh
!markos pisze:pooh masz 2 lewe rece :lol:
mi to zajelo polowe tego czasu :grin:
zwlaszcza na mrozie :-P
pewnie, majac klucze odpowiednie mozna i w 5 minut to zrobic, gorzej jak ich nie ma :)

Nie straszcie mnie z ta Futura, mam nadzieje ze trafilem na dobry egzemplarz... zreszta, nie mialem wyboru, jeszcze byl jakis no name za 59pln do ktorego trzeba wody dolewac.

: 30 sty 2005, o 15:38
autor: !markos
ale do tego noname wlewasz wode i dziala :grin:
a future bedziesz musial wyjac i zlozyc na niego reklamacje :lol:

na mrozie to sie takich rzeczy nie robi panie kolego, juz lepiej podjechac na jakis parking zadaszony, jest cieplej i paluszki nie odpadaja po 5 minutach gmerania przy srubce :D

: 31 sty 2005, o 01:10
autor: pirat
cyberpooh pisze:
Nie straszcie mnie z ta Futura, mam nadzieje ze trafilem na dobry egzemplarz...
Spoo nie martw sie, w razie czego zwracaja kase bez problemu :oko:

!markos pisze:na mrozie to sie takich rzeczy nie robi panie kolego, juz lepiej podjechac na jakis parking zadaszony, jest cieplej i paluszki nie odpadaja po 5 minutach gmerania przy srubce
Te, majster, a jak mial niby podjechac, jak mu bateria zdechla? :-P
No chyba, ze z lejcy odpalic...