Strona 1 z 1

Zamieszanie z akcyzą na sprowadzane samochody

: 6 sty 2005, o 09:47
autor: Kurbat
Słyszeliście o tym :oko:
"Możliwa jest decyzja stwierdzająca, że pobieranie akcyzy od sprowadzających samochody jest niezgodne z całym szeregiem przepisów unijnych i trzeba będzie oddać ludziom pieniądze"

Ale jest też opcja : "Resort finansów nie wyklucza, że w razie stwierdzenia fałszerstw sprawy trafią do prokuratury. :(

Cytat pochodzi z : http://biznes.interia.pl/news?inf=578863

PS. Fajnie, że pojawil sie juz ten dział forum :)2

: 6 sty 2005, o 10:16
autor: kozzi
ja słyszałem że maja znieść akcyze (bo jest nie zgodna z prawem unijnym) ale bedzie można sprowadzac samochody niestarsze niż 10latek, ale to tylko tak z plotek wiem :oko:
a co do oddawania kasy ludziom za akcyze to nie sadze żeby to przeszło

: 6 sty 2005, o 12:41
autor: =JUHol=
bylo... gadali... mialo nie byc... a i tak olali sprawe i zrobili! nie wiecie? biedny placi 2 razy! i jezeli dojdzie do tego ze bedzie trza oddac ludziom kase to dopiero polska w dupe dostanie... chyba najwieksze zasilenie budzetu panstwa w historii to bylo...

: 6 sty 2005, o 18:00
autor: qomo
ee tam kazdy truje o tej akzyzie a mowilo sieo tym juz od pacztku(tzn od maja i nawet wczesniej) i dopiero teraz gdy polak podal nasze prawo(organ wykonawczy) do sadu to nagle kazdy o tym mowi..

pozatym i tak 90%ludzi placi akzyze od duuuuuzo zanizonej kwoty...

: 6 sty 2005, o 18:38
autor: Staneq
qomo pisze:....pozatym i tak 90%ludzi placi akzyze od duuuuuzo zanizonej kwoty...
dokładnie wiec wątpie czy wiel osób bedzie sie po sądach chciało wlóczyc za pare złotych :oko:

: 6 sty 2005, o 20:17
autor: Aro
ja słyszałem że akcyza będzie zależała od wieku auta, w jakimś programie mówili o tym na przykładzie Golfa i z tego co pamiętam to kupno Golfa I z 91r za 4000+ zł będzie się niebardzo opłacało bo akcyza by wynosiła ponad 6000 :0 natomiast im auto młodsze tym akcyza niższa w stosunku do ceny samochodu

: 6 sty 2005, o 21:16
autor: Staneq
to o czym piszesz to nowy projekt opłat za sprowadzone auta, ktory bedzie ustalany w zależności od normy emisji spalin euro jaką dane auto spełnia i tak:
te co spelniaja euro 1(Czyli najstarsze) to 4zł/każdy cm poj. silnika
...
euro 4 (czyli praktycznie nówki bo euro 4 obowiązuje od teraz dopiero) to 1zł/każdy cm poj. silnika

Wiec np. mojej Corsy B rocznik 93 wiec euro1 zapłaciłbym 1389zł podatku a akcyzy zapłaciłem wiele mniej :oko:

edit: 1389 x 4zł oczywiście bo to norma eur 1 :-D

: 6 sty 2005, o 21:22
autor: Aro
aha, no mówiłem że tylko "słyszałem" - i to jednym uchem ;)

: 7 sty 2005, o 10:42
autor: Dziadek_Corsarz
Chytry 2razy traci. Gdyby wprowadzili stawki do 10% ludzie nie zaniżaliby wartości podanych na fakturze, a że połakomili się na 60% to większość pisze 100-200 euro.
Z drugiej strony sprawdzić wszystkie auta ściągnięte od maja wydaje się być nierealne. Całe ministerstwo od rana do nocy musiałoby się tylko zajmować samochodami...

: 7 sty 2005, o 11:06
autor: Kurbat
Dziadek, a co za problem...
to stworzą nowe ministerstow z nowymi etatami i już - to w ramach programu walki z biurokracja ;)

Jak w tym kawale : Towarzysze, w ramach walki z biurokracja właśnie został utworzony nowy wydział w departamencie pomocniczym przy wydziale wewnetrznym w oddziale zamiejscowym w koluszkach ministerstwa spraw wewnetrznych i administracji" i po krzyku
:oko:

: 7 sty 2005, o 11:47
autor: Staneq
Ja jestem wogle ciekaw jak udowodnia komuś że nie kupił za dnaą sume samochodu, skoro na umowie jest "jakaś" kwota, a wiele osób umawia się z niemcami że jakby kotś do nich dzwonił to maja powiedziec ze sprzedali za taką kwote i no i co wtedy zrobi ministerstwo??
Skoro dwie strony tranzakcji będą twierdzić że cena była taka a nie inna a dowodem na to jest właściwie jedynie umowa zawarta między nimi.

No ale my żyejemy w takim kraju że i tak pewnie któryś "mądry" wymysli podatek od tani kupionego samochodu :oko:

: 7 sty 2005, o 12:17
autor: czester 1
Staneq pisze:Ja jestem wogle ciekaw jak udowodnia komuś że nie kupił za dnaą sume samochodu,
nie będą się w to bawić ,tylko będą brać średnią wartość samochodu z danego rocznika.

: 7 sty 2005, o 12:26
autor: Staneq
tu: http://kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITE ... 98&KAT=244
kolejna rewelka jak nas biednych kierowców "doją" :bardzozly:

: 7 sty 2005, o 12:50
autor: Kurbat
czester 1 pisze:
Staneq pisze:Ja jestem wogle ciekaw jak udowodnia komuś że nie kupił za dnaą sume samochodu,
nie będą się w to bawić ,tylko będą brać średnią wartość samochodu z danego rocznika.
a co mnie średnia wartość obchodzi ???

może to auto z 200 koku i ani rau myte nie było i przeglądu nie miało i wogle złom ?
a obok postawisz auto z 1995 rokuco jest utrzymane na cacy i co ?? średnią wartość w d**e sobie mogą wsadzić...
jak myśmy auto sprzedali z przebiegiem 240kkm po 4 latach to gość od razu licznik skasował na 140kkm bo taki świetny sta samochodu był, że żadnych zastrzeżeń to nie budziło

: 7 sty 2005, o 13:11
autor: Staneq
Kurbat pisze:
czester 1 pisze:
Staneq pisze:Ja jestem wogle ciekaw jak udowodnia komuś że nie kupił za dnaą sume samochodu,
nie będą się w to bawić ,tylko będą brać średnią wartość samochodu z danego rocznika.
a co mnie średnia wartość obchodzi ???

może to auto z 200 koku i ani rau myte nie było i przeglądu nie miało i wogle złom ?
a obok postawisz auto z 1995 rokuco jest utrzymane na cacy i co ?? średnią wartość w d**e sobie mogą wsadzić...
@Kurbat zgadzam się z Tobą bo np. moja Corsa (na spocie oglądaliście w środku z czesterem i dziadkiem) jest 93 rok a w życiu by nikt nie uwierzył bo jest ogolnie b. zadbana i ma 125k km
a widziałem nie jedną paro letnią w o wiele gorszym stanie