Stłuczka :(
: 11 lis 2004, o 14:46
Witam
Tym razem zwracam się do was z niezbyt miłą sprawą... Otóż wczoraj w godzinach wieczornych ( było już dość ciemno ) jakiś *(%&^%* walnął w moją corsiawke
Jako, ze było ciemno a staży się spoeszyli to stwierdzili ( nawet nie przygladajac sie zabardzo wozikowi ) że wszystko jest w porzadku i nie poruszali nawet tematu odszkodowania po czym odjechali ( wazne sprawy ... ) dzisiaj rano zszedlem do samochodu i okazalo sie ze skutki sa... otoz tylni zdezak po prawej stronie "przyblizyl" sie troche do karoserii . Wgniecenia nie widac ale przy nadkolu platsik zdezaka odstaje od linii pierwotnej i jest roznica miedzy nim na blacha na szerokosc kciuka ( jednak nie odstaje on od wozu w bok a przesunal sie w dol - jak za bardzo zagmatwalem to moge fote wzocic ale to nie teraz ) wiec chcialem zapytac ile naprawa tego moze kosztowac ? bo wymiana zdezaka nei jest potrzebna ....
pozdrawiam
Tym razem zwracam się do was z niezbyt miłą sprawą... Otóż wczoraj w godzinach wieczornych ( było już dość ciemno ) jakiś *(%&^%* walnął w moją corsiawke
pozdrawiam