Strona 1 z 1
OT - ironia losu :(
: 25 cze 2004, o 18:52
autor: Maila
Chciałam sie poskarżyć!!

Do zlotu zostało kilkanaście dni... Przez ostatnie 2-3 lata nic sie nie działo.. żadnych stłuczek, rys... A dzisiaj po południu NAJECHAŁ NA MNIE SĄSIAD!!!

( Zagapił sie na coś i skończył zakręt na moim zderzaku... Jest porysowany i mam wgnieciony kawałek tyłu.. z zewnątrz tego nie widać, tylko od środka... Samochód stał sobie grzecznie przed bramą.. POZA DROGĄ... Myślałam, że wykastruje gościa na miejscu i na żywca!!... Nie dość, że jeździ czymś, co nie wiem dlaczego ma jeszcze dowód rejestracyjny.. to jeszcze dzisiaj to trzeźwy to on nie był... O ile moge jeszcze próbować zrozumieć roztargnienie.. i mnóstwo innych rzeczy... to NIE MAM ABSOLUTNIE ZADNEGO ZROZUMIENIA.. ANI NAWET GRAMA.. ODROBINKI DLA OSÓB, KTÓRE PROWADZĄ POD WYPŁYWEM ALKOHOLU.. jedno piwo czy kieliszek wina absolutnie niczego nie tłumaczy... Jestem strrrraaaasznie zła!!! Niech mnie ktoś pocieszy ;(
Maila
ps. Nie piszę zbyt często na forum i chciałam to jakoś nadrobić ale nie w takich okolicznościach...

: 25 cze 2004, o 19:18
autor: cyberpooh
mam nadzieje ze wezwalas policje i koles sie nauczy ze po kielichu sie nie jezdzi!
A pozatym wspolczuje, to wkurza i boli

Ale bedzie dobrze !
: 25 cze 2004, o 19:20
autor: endo
To przykre Maila, wiem jak to boli, zwlaszcza jak Ty nie masz zadnego wplywu na to co sie stalo

. Ale nie martw sie, nie byla to Twoja wina, zniszczenia nie duze, zaraz corsa bedzie jak nowa

. Zobacz jak wyglada corsa Zgubka

, a on nie placze

: 25 cze 2004, o 19:20
autor: Hiv
Pewnie, że będzie dobrze!!! Ja też bym się wkurzył jak by mnie ktoś tak urządził... Wezwałaś policję czy będziesz wymierzać sprawiedliwość na własną rękę?

: 25 cze 2004, o 19:36
autor: satan
Po miedziance do niego pojedziemy w 20 Corsiawek i go SKLEPIEMY hyhyhy
: 25 cze 2004, o 19:39
autor: UcHO
Nie martw sie, jak tak miałem przed Modlinem, dokładnie 2 dni przed

: 25 cze 2004, o 19:49
autor: qomo
nie martw sie...na dzis dzien moja corsa jeszcze nie jezdzi - brak szyby...a nie wiem jak bedzie ze zwrotem kasy za przesylke wiec nie wiem czy bede mial kase na nowa szybe na miedzana...ALE MUSI BYC DOBRZE!!! Rozrad poskaldalem....termostat wymienilem to i z tym dam rade....hymm martwia mnie tylko przeguby...ale najwyzje pojezdze spokojnie po torze
i wcale sie tym nie martwie bo na miedziana i tak pojade
wiec glowa do gory

: 25 cze 2004, o 19:52
autor: arts
wspolczucia .. ale nie ma tego zlego co na dobre nie wyjdzie, zgarniesz kaske z ubezpieczenia na naprawe i na kilka tuningowych giftow

: 25 cze 2004, o 23:06
autor: pirat
Wspolczuje

Mam nadzieje, ze szybko wszystko wroci do porzadku!
Re: OT - ironia losu :(
: 26 cze 2004, o 00:02
autor: Kurbat
Maila pisze: ma jeszcze dowód rejestracyjny...
czyli musi mieć OC, czyli nie jest tak źle !
Głowa do góry - dobry blacharz i lakiernik no i Corsiawa będzie jak nowa! Też mam nadzieje, że Policja była i facet beknie za to. Nie ważne czy jechał po podjeździe , po trawniku, po autostradzie...w dupe powinien dostać porządnie !
: 26 cze 2004, o 00:25
autor: Fifo
Maila współczuje.
P.S. To nie Twoja Corsa stała w servisie Opla na ul. Łokietka, jakieś dwa dni temu? A jak nie Twoja to czyja?? Opis: Biała, 3d, ciemne szyby i niby klubowa naklejka CTM na klapie. Blachy zaczynały się od SCI...
Kubrat, a po czym wywnioskowałes ze musi miec OC? Zasadniczo to nie musi miec nawet waznego przeglądu dopóki go nie złapią. Powinien, ale to wcale nie znaczy ze ma. Zreszta przeglad załatwic to banalna sprawa a OC, nawet jeżeli ma to miejmy nadzieje, ze w czyms powaqzniejszym niż Samopomoc itp. bo z tego to kase odzyskac graniczy z cudem.
: 26 cze 2004, o 00:38
autor: Kurbat
Fifo pisze:
Kubrat, a po czym wywnioskowałes ze musi miec OC?
Wyszedłem z założenia, że jesli dowód ma to i OC powinien. Miejmy nadzieje, że z nas dwoch tym razem ja mam rację.
: 26 cze 2004, o 01:22
autor: qomo
Kurbat pisze:Fifo pisze:
Kubrat, a po czym wywnioskowałes ze musi miec OC?
Wyszedłem z założenia, że jesli dowód ma to i OC powinien. Miejmy nadzieje, że z nas dwoch tym razem ja mam rację.
baaaaaaaardzo sie mylisz...
: 26 cze 2004, o 04:39
autor: Dziadek_Corsarz
Fifo pisze:
Zreszta przeglad załatwic to banalna sprawa a OC, nawet jeżeli ma to miejmy nadzieje, ze w czyms powaqzniejszym niż Samopomoc itp. bo z tego to kase odzyskac graniczy z cudem.
W zeszłym roku stuknęła mnie skoda ubezpieczona w Samopomocy i nie chcąc ryzykować oddałem auto do ASO Opla na naprawe bezgotówkową.
Maila - będzie dobrze, do Miedzianej Corsinka na pewno będzie naprawiona
Ciesz się że nie wygląda tak:

: 26 cze 2004, o 10:12
autor: zgubek
satan pisze:Po miedziance do niego pojedziemy w 20 Corsiawek i go SKLEPIEMY hyhyhy
Proste

Klepac,klepac

: 26 cze 2004, o 10:28
autor: Maila
Dzieki WSZYSTKIM i kazdemu z osobna za słowa otuchy... Wiedzialam Panowie, ze moge na was liczyc

Bylam sobie dzisiaj poogladac na spokojnie... Wczoraj mnie sporo ponioslo... ale nie znosze ludzkiej bezmyslnosci.. najbardzej na swiecie... Nie bede tego naprawiac... bo nie bardzo jest co... Zderzak moze po prostu wypastuje... a to wgniecenie... no coz.. z zew tego nie widac... a konstrukcja wyglada na nienaruszoną, wiec chyba sobie daruje... Przynajmniej na razie...
Pozdrawiam serdecznie
Buziaki
Maila