Strona 1 z 1

Wydział Grodzki - to są qfa jaja

: 20 cze 2004, o 11:15
autor: satan
Witam.

Maiałem ostatnio taka historię. Dostałem zawiadomienie że rozprawa
w sprawie rozbicia mi prawego boku w TS odbędzie się w piątek
18 czerwca 2004 na godzinę 9 : 00 :-( (już sie wyspałem). OK. To
jedziemy z ojcem. Przyjechaliśmy na 8 : 20 i czekamy na parkingu.
Ojciec do mnie mówi że pójdzie i zobaczy gdzie to jest. :-? Minęło jakieś
20 min. Wraca. Cały uchachany. Mówi domnie że na 9 : 00 są 4 sprawy a posiedzenie dla wszystkich 4 spraw trwa 15 minut Obrazek myślałem że spadne z siedzenia ze śmiechu. Ale OK. Czekamy do 9 : 00. :-D

8 : 55. Idziemy pod pokój numer 123.Protokulantka wzywa pierw
jakąś babkę, a po 5 min znowu sie wychyla i mnie wzywa. Wchodzimy. :oops:

9 : 08 gdzieś była. Pani sędzina oświadcza mi że ten typek
(oczywiście nie stawił się , bo i po co) co mi stuknoł owszem przyznaje się
że uciekł z miejsca wypadku :D, ale nic o tym że mnie stuknoł
to nie wie :)9 :0 .

Zaras zaras (sobie myśle) jak to: przyznaje się do tego że zwiał z miejsca wypadku ale go nie dokonał :0 .
Czegoś TU nie rozumiem.

Pani Sędzina wyjaśnia mi że Ona też TEGO nierozumie :P
A że bez oskarżonego to nic nie wskóramy, wię przekładamy posiedzenie
na 22 lipca 2004 roku na 9 : 00. (:-x kufa fajnie)

Wracamy do domu z takimi :)26 minami.

Około 10 : 40 dzwoni komórka moja. Odbieram. Głos w słuchawce
przedstawia się że jest Protokulantką z Sądu Wydziału Grodzkiego. Ja w
szku jestem po tym co usłyszałem :0 :0 :0

Protokulantka mówi: Właśnie stawił sie oskarżony.... (ja: yyyyyyyy)
i pyta się czy możemy już sie niespotykać na następnym posiedzeniu.... :0

Ja: A dla czego mamy się nie spotykać ?
Pro: Oskarżony przyznał się do zażucanych mu czynów....

Ja: W takim razie zgadzam się....

I atak mam czekac około 2 tygodni na papier z Sądu
i udać się z nim do PZU (wreszcie po 4 miesiącach :oko: :-D :grin: :-D )


I to by było na tyle :D

: 20 cze 2004, o 11:25
autor: Budzio
ciesz sie ze sie przyznal bo jak by tego nie zrobil to by cie jeszcze czekalo pewnie kilka takich porannych wizyt w sadzie :-D

: 20 cze 2004, o 11:26
autor: satan
Budzio pisze:ciesz sie ze sie przyznal bo jak by tego nie zrobil to by cie jeszcze czekalo pewnie kilka takich porannych wizyt w sadzie :-D
Kilka :0 To by trwało jakieś 2 lata :-(

: 20 cze 2004, o 11:50
autor: arts
ja pierdziele Satan ty to masz przejscia z tymi dzwonami :0

: 20 cze 2004, o 12:09
autor: Budzio
satan pisze:
Budzio pisze:ciesz sie ze sie przyznal bo jak by tego nie zrobil to by cie jeszcze czekalo pewnie kilka takich porannych wizyt w sadzie :-D
Kilka :0 To by trwało jakieś 2 lata :-(
no dobra niech ci bedzie :oko: kilkanascie grunt ze sie przyznal a ty mozesz sie wysypiac :-D

: 20 cze 2004, o 12:15
autor: !markos
jak to sie mowi w naszych stronach? glupi ma szczescie :grin:

powinienes sie chyba cieszyc, ze zalatwili ci to praktycznie w chwile..

: 20 cze 2004, o 17:42
autor: satan
!markos pisze:jak to sie mowi w naszych stronach? glupi ma szczescie :grin:

powinienes sie chyba cieszyc, ze zalatwili ci to praktycznie w chwile..
zA "Głupiego" ani kaski ani smyczki nie zobaczysz. :-P

Ok. Ja się ciesze ale jakie to są jaja :oko: