Strona 1 z 2

corsa c "total damage"

: 23 mar 2004, o 15:59
autor: !markos
jako, ze pracuje obecnie w avisie i wolno mi bylo poslac te zdjecia w swiat - pozwolilem sobie zamiescic je tutaj....

dodam tylko, ze powstala "szkoda" ma u nas w firmie miano total damage.. pomyslec, ze jeszcze niedawno czekalismy na kontakt od klienta, bo samochod nie wracal dlugo po zamnknietym kontrakcie... wszelkie watpliwosci zostaly rozwiane gdy dostalismy email z tymi zdjeciami opatrzony komentarzem:

WITAM WSZYSTKICH !!!
PRZESYŁAM ZDJĘCIA Z DRAGICZNEGO WYPADKU DROGOWEGO W KTÓRYM UCZESTNICZYŁ NASZ KLIENT Z FIRMY *****
POZDRAWIAM I ŻYCZE OSTROŻNEJ JAZDY I ZAWSZE SZCZĘSLIWEGO POWROTU DO DOMU !!!!!!!!!!!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 23 mar 2004, o 16:07
autor: kubelt
Wiadomo z czym byl konflikt? Wyglada jakby sie wbil pod jakas przyczepe albo ciezarowke...

: 23 mar 2004, o 16:08
autor: !markos
czolowe z (pod..) ciezarowka. zaden nie zdazyl nawet tknac hamulcow..

: 23 mar 2004, o 16:10
autor: osman14
:0 wypadkowa predkosc jakies 170-200 km/h widzac stan zniszczen :-?

: 23 mar 2004, o 16:16
autor: wow
o mammo... :0

po prostu... errr... ufff...

: 23 mar 2004, o 16:18
autor: kubelt
osman14 pisze::0 wypadkowa predkosc jakies 170-200 km/h widzac stan zniszczen :-?
To pod maska musialby byc 1.8 16V, gdyz tylko ten silnik osiagnie taka predkosc. IMHO bylo mniej, i tak czolowe uderzenie z pojazdem, ktory pedzi ze swoja predkoscia w przeciwnym kierunku bedzie mialo masakryczne konsekwencje.

: 23 mar 2004, o 16:24
autor: wow
osmanowi chodzilo pewnie o wypadkowa predkosc w definicji fizycznej... czyli upraszczajac rzecz oba samochody jechaly z predkosciami 85 - 100 kmh.

: 23 mar 2004, o 16:28
autor: kubelt
Sorry, zle zrozumialem :(

: 23 mar 2004, o 16:39
autor: GUMIS2000
Przepraszma ze pytam ale gdzie jest silnik ???????
nie to ze szukam ale poprosy nie widze nic co by wkazywało ze tam jest podobnie z chłodnicą

: 23 mar 2004, o 16:50
autor: zgubek
kubelt pisze:
osman14 pisze::0 wypadkowa predkosc jakies 170-200 km/h widzac stan zniszczen :-?
To pod maska musialby byc 1.8 16V, gdyz tylko ten silnik osiagnie taka predkosc. IMHO bylo mniej, i tak czolowe uderzenie z pojazdem, ktory pedzi ze swoja predkoscia w przeciwnym kierunku bedzie mialo masakryczne konsekwencje.
Wcale niekoniecznie, jezdzilem 1.2 16V i 170 to bezproblemowo idzie.
Ale zmasakrowana jest konkretnie :-(

: 23 mar 2004, o 16:56
autor: kubelt
zgubek pisze:Wcale niekoniecznie, jezdzilem 1.2 16V i 170 to bezproblemowo idzie.
Ja zaokraglalem do tej gornej granicy :D

: 23 mar 2004, o 16:57
autor: Basista
Te koleś też nieźle zaszalał
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek[/img][/url]

: 23 mar 2004, o 16:59
autor: zgubek
kubelt pisze:
zgubek pisze:Wcale niekoniecznie, jezdzilem 1.2 16V i 170 to bezproblemowo idzie./quote]
Ja zaokraglalem do tej gornej granicy :D
Hehe...tu juz byl by problem, ale przy dobrym wietrze z duzej gory to kto wie...wszystko jest mozliwe :-D

: 23 mar 2004, o 18:01
autor: pirat
Uuuuuuuaaaaaa! Straszna masakra. Jesli nie tkneli hamulca, to ktorys przysnal i moim zdaniem to gosc z Corsiawki, bo ciezarowka jest trudniej uciec w bok, a po osobowce widac, jakby poszla centralnie w przeszkode.
:placz:

GUMIŚ: moim zdaniem, to resztki silnika sa na 6-tej fotce. Zauwaz, ze elementy jak maska i silnik (?) sa powrzucane do srodka. Fotki sa zrobione na parkingu. Przy takim uderzeniu wiele podzespolow na pewno rozlecialo sie na boki.

BASISTA: fotki tej A3 dostalem juz od Satana i wygladaja tragicznie. Ile musial ktos isc, jak w momencie uderzenia bylo 90 km/h, a przeciez na pewno probowal sie jakos bronic, to predkosc mogla spasc o polowe.

pozdrawiam i niech te fotki beda dla wszystkich przestroga !

: 23 mar 2004, o 18:18
autor: endo
O ja pier$&@($@!!!! :0 :0 :0 Jedno i drugie masakryczne, zeby nie tyl to corsy bym nie poznal, a to audi to juz no comment.. Autka ewidentnie "total damage"..

: 23 mar 2004, o 18:28
autor: Dziadek_Corsarz
GUMIS2000 pisze:Przepraszma ze pytam ale gdzie jest silnik ???????
nie to ze szukam ale poprosy nie widze nic co by wkazywało ze tam jest podobnie z chłodnicą
Wg mnie na drugim zdjęciu widać silnik i jest to chyba 1.0

: 23 mar 2004, o 18:45
autor: pirat
Dziadek_Corsarz pisze:
GUMIS2000 pisze:Przepraszma ze pytam ale gdzie jest silnik ???????
nie to ze szukam ale poprosy nie widze nic co by wkazywało ze tam jest podobnie z chłodnicą
Wg mnie na drugim zdjęciu widać silnik i jest to chyba 1.0
mi tez sie wydaje ze to 1.0 bo w tych wersjach nie ma na klapie znaczka z silnikiem, ale to Markos wie na pewno.

pozdr

: 23 mar 2004, o 18:47
autor: UcHO
Markos: jedno kłeszczyn, napisałeś że koleś uczestniczył w tym wypadku, ale już chyba raczej nie odpowie za jego konsekwencje...??

: 23 mar 2004, o 20:34
autor: Gobo
:0 :0 :0 O w morde , niezła przestroga dla wszystkich . Trzeba być czujnym cały czas , bo nie wiadomo skąd i kiedy nadejdzie śmierć , bo tylko kierowcy przezorni i z wyobrażnią żyją dłużej .

: 23 mar 2004, o 20:50
autor: scotty
dlatego w moim przypadku w corsie musi znalezc sie klateczka,
bo czlowiek nie kot i nie ma siedmiu żyć.
A mi sie udało przezyc male co nieco w corsie.
:-(
pozdrawiam

: 23 mar 2004, o 21:03
autor: !markos
UcHO pisze:Markos: jedno kłeszczyn, napisałeś że koleś uczestniczył w tym wypadku, ale już chyba raczej nie odpowie za jego konsekwencje...??
gosc mial wykupione tzw super cdw, czyli calkowite zniesienie odpowiedzialnosci, ale.. jakby to powiedziec.. ledwo wydlubali go z samochodu..

to bylo 1.0, bo tylko takie corsy mamy w ofercie.

ktos mowil, ze kierowca musial przysnac.. nie do konca tak to bylo. podobno mial kogos wyprzedzic i wpasowal sie idealnie pod jadaca z naprzeciwka ciezarowke..

coraz intensywniej mysle o klatce dla siebie..

: 23 mar 2004, o 21:06
autor: kyniek
o fuck!!!!!!!!!! :0 :0 straszne
http://www.forum.tuning.info.pl/viewtopic.php?t=35650 nie mam jak wstawic samej fotki wiec link

: 23 mar 2004, o 23:39
autor: arts
:0 :0 :0 ja pierdziele ale masakra

: 23 mar 2004, o 23:44
autor: marog
tego to sie juz chyba nawet wyklepac nie da
MASAKRA

: 23 mar 2004, o 23:50
autor: scotty
kurde ten samochod na slupie to prawie tak jak ja na drzewie
tylko ja spadlem na kola i chcialem jechac dalej :D

: 23 mar 2004, o 23:57
autor: qomo
takiego samochodu to nawet nasi "fachowcy" nie naprawia...

: 24 mar 2004, o 13:26
autor: cyberpooh
rzeczywiscie total damage

mysle ze w tym przypadku nawet klatka by tutaj nie pomogla.

: 24 mar 2004, o 16:30
autor: kyniek
qomo pisze:takiego samochodu to nawet nasi "fachowcy" nie naprawia...
e tam z tych 3 to by jedna taka fure pozpawali ze :oko:

: 24 mar 2004, o 17:20
autor: wow
obawiam sie, ze klatka w takim zderzeniu nie bylaby wielka pomoca... co innego przy dachowaniu...

: 31 mar 2004, o 17:01
autor: satan
ale szyba w Corsie C tylna jest nie tknięta :-P