Strona 1 z 1

Troche OT - alarm samochodowy

: 8 gru 2003, o 10:51
autor: kubelt
Witam

Archiwum przekopalem, nie znalazlem by taki temat byl juz poruszany. Z racji faktu, ze ostatnio dobierano mi sie juz do samochodu postanowilem jakos lepiej go zabezpieczyc. Foliowanie, a nawet laminowanie szyb raczej nie ma sensu - nie sa klejone ze wszystkich stron, wiec predzej czy pozniej puszcza. W przypadku laminowanych to predzej bedzie pozniej :D ale pare sprawnych uderzen np gazrurka i mocniejszy kop i szyba polozy sie do srodka jak dywanik. Dolozylem juz wszelkich staran, by nic w srodku nie prowokowalo do checi blizszego poznania wnetrzosci samochodu ale chcialbym zalozyc jakis lepszy alarm. Nie bede sie was pytal, co wy macie pozakladane, bo wiadomo ze rozni ludzie nas czytaja wiec prosze tylko o rade :D Moje wymaganie to: zmienny kod, czujniki ultradzwiekowe, niskiego napiecia, przechylu i wstrzasowy, radiopowiadomienie, pamiec alarmowania. Macie moze cos godnego polecenia, jakas firme? Moze jakies linki?
Rozgladam sie juz jakis czas po sieci za tymi alarmami, ale ich opisy sa marne.
Czym sie roznia funkcje prealarm i panic?

: 8 gru 2003, o 11:29
autor: GUMIS2000
kubelt drogi przyjacielu ja moze jestem staroświecki ale optował bym za kilkoma małymi blokadami mechanicznymi . wiem ze to arcy nie poreczne i lepiej pstryka sie guzikiem na pilocie ale rozwaz to .
Co do alarmów to nie bierz preztiza to to jest bardzo popularne .

: 8 gru 2003, o 11:43
autor: mariuszz1
Witam.

Polecalbym autoalarmy Python, maja spore mozliwosci rozbudowy (wszystkie czujniki jakie wymieniles moga byc dolaczane jako dodatkowe moduly). Troche sie tego namontowalem i z praktyki wiem, ze nie sprawiaja zbyt wiele klopotow ;)

prealarm jest to funkcja ostrzegania, np. masz czujnik wstrzasowy, lekkie uderzenie wyzwala krotki impuls i syrenka wyda ostrzegawczy sygnal, powtorne lub mocniejsze uderzenie wyzwoli pelny cykl alarmowania.

panic : ktos sie kreci przy samochodzie, widzisz to przez okno, bierzesz pilota, naciskasz i alarm zaczyna halasowac przez pare sekund.

: 8 gru 2003, o 12:11
autor: kubelt
a jak sie sprawdza radiopowiadomienie w terenie zabudowanym?Zalozmy, ze sygnal jest wzmocniony. Dane o zasiegu na otwartym terenie niezbyt do mnie przemawiaja :D bo zadko kiedy bywam na otwartym terenie.

: 8 gru 2003, o 12:32
autor: mariuszz1
realnie to jakies 0,3-0,5km w terenie zabudowanym...

nie pisalem wczesniej, python ma w swojej ofercie model z pilotem LCD, na pilocie wyswietlane sa informacje o stanie alarmu, w miescie, w centrum bez problemu w promieniu 200-250 m.


opis +inne http://www.autoalarmy.pl/autoalarmy/

: 8 gru 2003, o 13:21
autor: sierak
To ja Ci polece chyba najlepszy patent jaki słyszałem :grin: .
Bierzesz sklejkę i bardzo dużo haczyków (takich na ryby). Wyginasz haczyki tak żebo nie były zakrzywione i wbijasz je z ową sklejeczkę. Im więcej haczyków tym lepiej. Potem obszywasz tak przygotowanę sklepkę jakimś ładnym materiałem aby wyglądała jak wygodna podusia :-D i zawsze jak wychodzisz z samochodu to kładziesz to na fotel kierowcy. Zapewniam Cię, że nawet jak ktoś tam wejdzie do środka to jak mu się w tyłek wbije jakieś 200 haczyków to nie będzie miał ani siły ani ochoty dalej cokolwiek robić tylko będzie siedział na miescu i czekał aż do niego przybiegniesz słysząc alarm :grin: .

Oczywiście jest to wersja dla osób mało zapominalskim i mało roztargnionych. Wiadomo że można się samemu na to naciąć :-D

: 8 gru 2003, o 16:09
autor: wow
clifford robi bardzo dobre alarmy, ale nie wiem czy w polsce to sprzedaja...

: 8 gru 2003, o 17:58
autor: MadMac
jak mu się w tyłek wbije jakieś 200 haczyków
A potem koles moze cie zasadzic i masz przechlapane... Te numery juz byly przerabiane, nie polecam.

: 8 gru 2003, o 22:50
autor: Fillip
Ja tam bym polecil blokade skrzyni biegow. Ponoc zlodziejaszki maja sporo z tym problemow, do tego jakis alarm coby chalasowal i chyba styka. Tak naprawde na prawdziwego fachowca nie ma rady, wiec moim zdaniem pakowanie kasy w jakies kosmiczne alarmy chyba nie ma racji bytu. Jak ktos sie zna to wszystko rozbroi, a na pospolitego amatora cudzej wlasnosci to chyba zadnych alarmow z najwyzszej polki nie trzeba.

: 8 gru 2003, o 23:44
autor: =JUHol=
Sa alarmy z pilotem LCD o zasiegu 1000m. jezeli ktos ci sie dobiera do auta, albo nawet przechodzi kolo niego to od razu masz na wyswietlaczu pokazane z ktorej strony, jaka szyba etc.... nawet wibracje ma! minus jest taki ze kosztuje to w polsce ok 1400zl, natomiast w niemczech widzialem takie za 800pln.... Ma to moj znajomy i jest to naprawde super sprawa.... ma jeszcze cos takiego ze gdy masz garaz montujesz czujnik na drzwiach i masz extra powiadomienie ze ktos w ogole do garazu wchodzi; jest szansa ze uchronisz szybe..... natomiast co do zabezpieczenia pojazdu (pracowalem w firmie ktora to zaklada :-D )polecam SUPERIMMOBILISER SIM-4.... jest to cos na zasadzie karty z ktora mozna odpalic auto.... jezeli ktos cie wywali na swiatlach odjedzie 300m i auto automatycznie sie wylaczy i wlaczy awaryjne. w tym przypadku zlodziej jest w malo komfortowej sytuacji na srodku drogi, bo nie bedzie nic kombinowal zeby go uruchomic a ty masz czas na wezwanie pomocy ew. skopania dupy zlodzijowi.... info - http://www.autoalarmradio.torun.pl w dziale ochrona pojazdu -> immobilisery

pzdr

: 9 gru 2003, o 08:27
autor: kubelt
eehh.. co bym nie napisal, to bedzie zle, bo nie dla wszystkich oczu te slowa :D Coz, wyjasnie na spocie. Dzieki wszystkim, decyzje juz podjalem, ewentualne jej skutki rowniez na spocie pokaze :D

: 9 gru 2003, o 08:36
autor: mariuszz1
Fillip pisze:Tak naprawde na prawdziwego fachowca nie ma rady
Tak to juz jest... :-(
Ale trzeba im (tzn. tym niedobrym złodziejom ;) ) to zycie utrudniac...
A dobre zabezpieczenie nietrudno zrobic, kwestia checi, troche umiejetnosci i wyobrazni ;)