Strona 1 z 2

"Nienawidze poniedzialku"

: 28 paź 2003, o 12:36
autor: kubelt
Taki chyba ma tytul slynna polska komedia i to mi sie pierwsze nasunelo na mysl jak wyszedlem przed dom w poniedzialkowy poranek. Co widze? samochod ojca stoi z jednej strony na tarczach a z drugiej na podnosniku o watpliwej stabilnosci :0 Alufelg z nowymi oponkami Michelin oczywiscie nie ma. Samochod stal na posesji, za zamknieta brama ale to oczywiscie nie problem. Oswietlenie halogenem z czujnikiem ruchu tylko pomoglo, chlopcy nie musieli sie meczyc po ciemku.
Felgi byly Peugeota, nie ma ich wiele na rynku
Obrazek
Sorry za kiepska fotke, ale narazie nie znalazlem nic innego. Moze komus sie rzuci taka aukcja/ogloszenie w oczy - zdaje sobie sprawe, ze szansa odzyskania jest nikla nawet w przypadku zlapania kolesia za reke, ale w tym przypadku wydaje mi sie, ze wiem kto to zrobil i wystarczy mi po prostu twarz sprzedajacego.
Pomine juz fakt, ze probowali sie dostac do srodka ale sie lamerom nie udalo. Rece opadaja i tyle :-(
A tak korzystajac juz z okazji - co sadzicie o srubach zabezpieczajacych - macie moze jakies konkretne godne polecenia? Bo z moich wstepnych rozeznan sprawa wyglada kiepsko - sami sprzedawcy mowia, ze to nie ma wiekszego sensu.

: 28 paź 2003, o 12:55
autor: cyberpooh
wspolczuje
sruby zawsze te kilkanascie sekund dluzej powstrzymaja.
chyba ze zalozysz 4 rozne komplety to moze wtedy kolesie wogole sie zniecheca i zrezygnuja :)

: 28 paź 2003, o 13:22
autor: endo
Nie masz farta chlopie, wspolczuje..
Sruby zabezpieczajace roznia sie tylko wzorkiem sruby (i firma) i mozna pokonac ta przeszkode, ale tak jak napisal pooh jest to dodatkowe uprzykrzenie dla zlodzieja, akurat ta chwila moze go zgubic.. Drugi rodzaj to zamkniecia na kluczyk, ale chyba rzadziej sa stosowane. Mozna tez zalozyc czujnik wstrzasowy do alarmu. Wiecej juz mi chyba nie przychodzi do glowy..

: 28 paź 2003, o 13:26
autor: kubelt
endo pisze:Nie masz farta chlopie, wspolczuje..
Ano nie mam, ale to juz powszechnie znane :D Na dodatek dzis komp mi zaczal wyswietlac awarie w ukladzie hamulcowym.

: 28 paź 2003, o 13:30
autor: arts
o kurwa .... znowu zlodziejstwo, dlatego ja szukam miejsca na parkingach strzezonych, juz dwa razy zwineli mi radyjko ze zmieniara, a teraz boje sie o cala fure i felaski, sam mam sruby zabezpieczajace ale watpliwe to zabezpieczenie, moze warto by pokombinowac nad jakas samorubka (sruba) wtedy to bylby powazny klopot dla zlodzieja, szczere wspolczucia... jeden zapieprza w pocie czola zeby zarobic uczciwie a drugi wpada na luzie i kradnie co popadnie, scyzor sie otwiera :-x

: 28 paź 2003, o 13:44
autor: Poli
wspolczuje
mnie tez w tym roku juz postawili na klockach a felgi nawet tygodnia niemialy, o srubach duzo sie slyszy a jedyne co daja to tylko tyle ze zlodziejowi zabieraja nastepne pare sekund i nic wiecej

: 28 paź 2003, o 14:39
autor: cyberpooh
mysle ze sruba samorobka bylaby klopotem ale dla ciebie a nie dla zlodzieja... jak ci sie samorobka popsuje to jak odrecisz ? :/
ew. opcja, czujnik przechylu ( nie wstrzasu) do alarmu, mysle o tym na wiosne.

: 28 paź 2003, o 14:50
autor: kubelt
Takie male przemyslenie na temat samorobek - znalezc dobrego tokarza, pokazac mu seryjna srube na wzor i zeby zrobil z kwasowki 16 takich samych o oryginalnej glowce (np szesciobok o roznej dlugosci bokow) i do tego odpowiedni klucz. Na wymiane opon trzeba bedzie jezdzic z wlasnym kluczem ale to by w sumie moglo zdac egzamin...

: 28 paź 2003, o 16:17
autor: AdamXXL
Albo zrobić coś na wzór blokady policyjnej, aby zakrywała śruby, a wtedy gdy nie mogą wziąść kompletu to, to im sie chyba tak nie opłaca za trzema kołami ryzykować - rozwiązanie raczej tylko do parkowania

: 28 paź 2003, o 16:28
autor: kubelt
AdamXXL pisze:Albo zrobić coś na wzór blokady policyjnej, aby zakrywała śruby, a wtedy gdy nie mogą wziąść kompletu to, to im sie chyba tak nie opłaca za trzema kołami ryzykować - rozwiązanie raczej tylko do parkowania
Zalezaloby mi na wersji "bezobslugowej", nie wymagajacej za kazdym razem pewnych czynnosci. Nieraz zdarza sie ze wysiadasz w ulewnym deszczu, w zimnicy albo spieszysz sie do domu z roznych powodow, czasem oczywiscie sie nie chce :D

: 28 paź 2003, o 17:12
autor: Thaurin
Ja zafundowalem sobie srubki bo w mojej okolicy 'biora' juz kazde felgi jak leci... nawet stalowe
Na osiedlowych leszczy wystarczaja... kiedys zdjeli mi tylko kolpak [ten maly oplowski dekielek] ktory ostatecznie zostal kolo auta... ale kol nie ruszyli.

Przykro mi bardzo kubelt... mam nadzieje, ze jednak gosci dorwiesz... zwlaszcza, ze jak mowisz domyslasz sie conieco...

: 28 paź 2003, o 18:52
autor: arts
czemu taka srobka miala by sprawiac klopot ? jesli bedzie zrobiona z dobrego materialu i do tego nietypowy leb (klucz oczywiscie tez) i po sprawie .... mysle ze 99 procent skutecznosci, ja przez zime napewno cos takiego zorganizuje bo niedam jakiemus skurwysynowi zarobic pare groszy :bardzozly:

: 28 paź 2003, o 19:09
autor: cyberpooh
klopot bo samorobka kojarzy mi sie raczej ze slaba wytrzymalosciowo konstrukcja.
pozatym czemu ma byc lepsza od kupnych? kupnych jest przeciez pare setek rodzajow.... mysle ze kolesie nie nie nosza ze soba koncowek do kazdej sruby tylko maja jakis sposob sprytny na te sruby.

: 28 paź 2003, o 19:30
autor: Thaurin
Hmm... szczerze to sam nie bardzo widze taki 'sprytny' pomysl jak odkrecic te srubki bez klucza... no ale potencjalny zlodziej juz cos wymysli.
Srubki ktore ja kupilem znajdziesz tutaj:
http://www.firma-krolak.com.pl

: 28 paź 2003, o 20:10
autor: arts
ja kupujac swoje srubki niezauwazylem jakos tych kilkuset rodzajow :0 kupowalem w r-tec (czy jakos tak :oops: ) a jaki moze byc sposob odkrecenia sruby bez klucza ????? nie kumam ??? np. ja mam srobe ktora ma leb okragly z nacieciami co 1mm, wiec nie ma zadnych kantow i jak to odkrecic bez klucza ???? panowie moze jakis pomysly bo trzeba ukrucic to co sie dzieje .....

: 28 paź 2003, o 20:10
autor: GUMIS2000
apropo ty waszch samoróbek i kupowanych to sie z wami nie zgodze !!!!!
Bo zgoda ze przed ćp[unami na głodzie co kilka groszy potrzebuje
to sie sprawdzi .
Ale przed "PROFI" to was nic ale NIC nie uchroni , po prostu
ja bedzie chał wasze kułka to je se wezmie i tyle
A te samorobki to powiem wam tyle ze , plastelina
kazdy sie z raz w zyciu bawił , wiec masz w reku taką " bułe "
potchodzisz tylko do koła i nastepnego dnia masz gotowca
z idelna łatwoscia je odkrecasz ...... i tak to działa

Jedyne co mozna zrobic to podejc do tego psychologichnie
i spowodowac ze złodziej nie bedzie chiał waszch kułek

Pozdrawiam i kombinójcie dalej :D

: 28 paź 2003, o 20:25
autor: Thaurin
GUMIS2000 pisze:
Jedyne co mozna zrobic to podejc do tego psychologichnie
i spowodowac ze złodziej nie bedzie chiał waszch kułek
Hmm... CTMie - zrezygnuj z aluskow :) Dobrze to odebralem??
Jakos nie wiem co mialbym ewentualnie zrobic jako posiadacz ladniejszych felg zeby zlodziej stwierdzil, ze nie chce moich kolek... chyba tylko zalozyc seryjne stalowe 13'' i cieszyc sie, ze nie kradna jeszcze folii z szybek :(

A to, ze na kogos kto sie uprze i tak nie ma rady chyba wszyscy wiedza... jedyne co mozemy to starac sie zniechecic zlodziei tej nizszej klasy.
A sam zgadnij co wybierze zlodziej widzac na parkingu autko ze srubkami zabezpieczajacymi [obojetnie - samorobka czy kupne] i bez tychze...

: 28 paź 2003, o 21:07
autor: GUMIS2000
Hmm... CTMie - zrezygnuj z aluskow :) Dobrze to odebralem??

ZLE bardzo ZLE bo wystarczy cos dodac
od siebie jak masz polerowane aluminiu to wgrawerowc
"gumis Is the best" albo "Thaurin is the best and the REST can hide"
mozna wałnoś niewwykły kolorek albo cos
no ruszcie głowa :grin: :-D :grin: :-D :grin:

A sam zgadnij co wybierze zlodziej widzac na parkingu autko ze srubkami zabezpieczajacymi [obojetnie - samorobka czy kupne] i bez tychze...
Co do tego zdaia to nie uwazam ze :
strzezonego pan bóg strzeze ,o zdaj se sprawe ze jak to jest
zawodowy złojdzie to tak jak płatny morderca działa !!!!
Nie zabije dziecka w piaskownicy bo prezydent ma
ochone .Rozwali i czesc ochony a przedewszskim prezydenta
a ci co sie pokusa na te bez srubek to zwykli desperaci
nic pozatym. taka prawda
złodzieja nie stac na taką filozofie jak sprzedawce
"moze sie sprzeda" , on zawsze zdała na zamuwienie
ogładałeś 60 sec to sam wiesz miał zapiepszyc
srebrnego mustanga i go zapiepszył , koniec kropka . :bardzozly:

: 28 paź 2003, o 21:34
autor: Thaurin
Co do tej grawerki na felgach... zgoda... to powstrzyma wyrafinowanego zlodzieja - ale znowu nie jest zadna bronia przeciwko osiedlowym leszczom o ktorych mowilem wczesniej... takiemu to zwisa co masz tam wygrawerowane - felga to felga i chocby za grosze... opchnie sie
Swoja droga zastanawia mnie ktory z CTMowiczow skorzysta z Twojej propozycji :)

Co do dalszej czesci... masz sporo racji... ale jednak chyba nieco przesadzasz z tymi zawodowymi zlodziejami...
Powiem Ci jak to wyglada z mojej perspektywy - mieszkam bardzo blisko myslowickiej gieldy samochodowej - jednej z wiekszych takich w okolicy.
I - wierz mi - tutaj goscie moga krasc na pale cokolwiek zobacza na parkingu - na tej gieldzie pojdzie wszystko.... bywam tam dosc czesto i widze co sie wyrabia.
Zgadzam sie z Toba calkowicie gdyby chodzilo o kradziez calego samochodu - tu napewno dzialaja na zlecenie. Ale felgi??
Nie bede sie wdawal w dalsza polemike bo moze zlodziejskie realia w wa-wie wygladaja nieco inaczej...
Peace :)
Pozdrawiam

: 28 paź 2003, o 21:41
autor: Gobo
Z każdym zabezpieczeniem jest podobnie -złodziej może kupić takie same i spokojnie rozpracować .Tak jest z alarmami ale też ze śrubkami zabezpiczającymi podobnie .Dlatego trzeba zasłaniać śrubki w kołach np jakimiś koreczkami , bo taki to sobie spokojnie obluka śrubki gdzieś na mieście i na "robote" idzie już przygotowany .Więc trzeba je dobrze pozakrywać ,sam takie przykrywki robiłem z pojemników po kliszach fotograficznych . i najlepiej pozakrywać wszystkie i mieć po 2 śrubki na kółko .U nas też były takie historie gość wychodzi z domu a tu auto total gleba :-( .

: 28 paź 2003, o 22:06
autor: GUMIS2000
Thaurin pisze:Co do tej grawerki na felgach... zgoda... to powstrzyma wyrafinowanego zlodzieja - ale znowu nie jest zadna bronia przeciwko osiedlowym leszczom o ktorych mowilem wczesniej... takiemu to zwisa co masz tam wygrawerowane - felga to felga i chocby za grosze... opchnie sie
Swoja droga zastanawia mnie ktory z CTMowiczow skorzysta z Twojej propozycji :)

Co do dalszej czesci... masz sporo racji... ale jednak chyba nieco przesadzasz z tymi zawodowymi zlodziejami...
Powiem Ci jak to wyglada z mojej perspektywy - mieszkam bardzo blisko myslowickiej gieldy samochodowej - jednej z wiekszych takich w okolicy.
I - wierz mi - tutaj goscie moga krasc na pale cokolwiek zobacza na parkingu - na tej gieldzie pojdzie wszystko.... bywam tam dosc czesto i widze co sie wyrabia.
Zgadzam sie z Toba calkowicie gdyby chodzilo o kradziez calego samochodu - tu napewno dzialaja na zlecenie. Ale felgi??
Nie bede sie wdawal w dalsza polemike bo moze zlodziejskie realia w wa-wie wygladaja nieco inaczej...
Peace :)
Pozdrawiam
masz racje

: 28 paź 2003, o 22:34
autor: sierak
:bardzozly: :bardzozly:

Ręce mi opadają ... kolejne złodziejstwo.
Bosz .. co za kraj ... moim zdaniem jak ktoś chce coś ukraść to nic go nie odwlecze od tego pomyslu i nawet parking strzeżony nic nie da. Bo co może zrobić starszy dziadek (bo tacy najczęsciej są na parkingach). Znam przypadki że się włamywali do garażu w domku jednorodzinnym, wchodzili do kuchni gdzie była torebka z dokumentami i kluczykami i sobie spokojnie odjeżdzali. Więc już nic mnie nie zdziwi.

: 28 paź 2003, o 22:40
autor: arts
gumis ja nie zamiezam jedzic totalna seria bo sa zlodzieje ....
nie zamiezam jedzic na 13 .....
i tez nie zamierzam czekac z rozlozonymi raczkami i czekac az mi cos gwizdna
to nie tyczy tylko felg, bo to loja kolesie z osiedla a nie wytrawni wlamywacze ....

: 28 paź 2003, o 23:11
autor: Poli
no to jak jestesmy przy temacie zlodziejstwa to wam opowiem co zrobili mojemu znajomemu w zeszlym tygodniu
zapiepszyli A3!! ale to jest jeszcze pikus kradziez jak kradziez, ale jak to zrobili, autu stalo w garazu/garaz z alarmem i w aucie tez alarm z immobilizerem / omineli to bez problemu, przed samochodem stal motor bardzo pozomny tez z alarmem nawet wstrzasowym, omineli , a najlepsze jest to ze motor stal dokladnie w garazu w miejscu miedzy autem a wyjazdem z garazu i zlodzieje przesuneli motor na bok i wyprowadzili auto ale byli na tyle beszczelni ze postawili ten motor spowrotem tam gdzie stal,ze na pierwszy rzut oka wygladalo to tak jakby wyciagneli samochod dachem
wiec moral jest taki nie mamy szans ze zodziejami bo jak beda chcieli to i tak nam ukradna auto czy felgi czy obojetnie co tam sobie wymysla
jedyna co mozemy zrobic to nieisc im na reke i pozabezpieczac wszystko jak sie tylko da
ale sie rozpisalem :-P

: 29 paź 2003, o 00:23
autor: kubelt
To jak juz przytaczamy przyklady bezczelnego zachowania sie zlodzieji to opowiem moja, ladnych pare lat temu. Owego dnia matka po powrocie z zakupami nie zamknela za soba drzwi na zamek tylko normalnie na klamke - po prostu braklo jej wolnych rak od toreb z zakupami. Dom byl najwidoczniej obserwowany i pewnie drzwi byly wielokrotnie sprawdzane pod katem zaryglowania gdyz z zewnatrz nie widac czy zamek jest zamkniety czy otwarty, to chyba jasne. W kazdym razie do domu weszli zlodzieje nie przejmujac sie na na polpietrze jest reszta domownikow. Wzieli co chcieli i wyszli. Wzieli tez kluczyki i papiery do samochodu a nastepnie wyjechali swobodnie z ulicy zamykanej brama na pilota (musieli miec zeskanowany kod otwierajacy brame). Zaskoczylo ich jednak odciecie zaplonu, ktore unieruchomilo samochod kawalek dalej na srodku ruchliwej ulicy - porzucili go.
Z biegiem czasu mysle ze dobrze sie skonczylo bo ktos z domownikow mogl zejsc i sie na nich natknac a to mogloby sie skonczyc juz o wiele gorzej. A tak oprocz pewnych start finansowych i klopotow (wyrabianie papierow, przerejestrowywanie samochodu, zmiana zamkow itd) ucierplalo tylko wlasne poczucie bezpieczenstwa, ze nie mozesz byc pewnym nawet we wlasnym domu.
W tamtym miejscu nie mieszkamy juz jakis czas a widze,ze tu sytuacja zaczyna sie powtarzac a to doprowadza mnie do furii.
A na koniec koncow - na poczatku watka napisalem, ze komp mi sygnalizuje awarie ukladu hamulcowego. Po zdiagnozowaniu okazalo sie, ze pozegnala sie pompa abs - nawet nie bede mowil, jaka sume mi zaspiewali. Ehhh...

: 29 paź 2003, o 00:53
autor: kubelt
Pare fotek.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
W sumie i tak dobrze, ze sie nie zwalil z tego podnosnika bo stal na pochylosci.

: 29 paź 2003, o 02:13
autor: absolon
skurwesyny :( to jest przegięcie żeby z podjazdu na posesji dźwignęli felgi :-?

przykro mi...

po tym wszystkim to się chyba wyleczyłem z alusów :(

: 29 paź 2003, o 10:13
autor: cyberpooh
arts pisze:ja kupujac swoje srubki niezauwazylem jakos tych kilkuset rodzajow :0
jest tyle, jak zgubilem swoja koncowke do odkrecania pojechalem do producenta po nowa i troche tam ogladalem tego.
a co do sposobu odkrecania nie mam pojecia.

kublet rzeczywiscie dobrze ze chociaz na podnosniku zostawili a nie pierdzielneli na glebe poprostu.
przegiecie.
:bardzozly:

: 29 paź 2003, o 13:12
autor: GUMIS2000
arts pisze:gumis ja nie zamiezam jedzic totalna seria bo sa zlodzieje ....
nie zamiezam jedzic na 13 .....
i tez nie zamierzam czekac z rozlozonymi raczkami i czekac az mi cos gwizdna
to nie tyczy tylko felg, bo to loja kolesie z osiedla a nie wytrawni wlamywacze ....
sory czy ja ci sugerowałem zebys jedził na 13 - nieprzypominam sobie

a co do złodzieji to najlepszy sposob to po prostu nie kupowac
kradzinoch rzeczy .
Ale to jest trudne bo ludzie nie maja pieniedzy wiec kupuja najtaniej
czyli od złodzieji i paserów i to jest kwadratura koła

: 29 paź 2003, o 13:20
autor: GUMIS2000
ja wam tak brakuje pomysłow to powiem wam to :
jest tak ze sie wręca "własne sruby " ktore nie maja
zadnych podejsc na klucz sa poprostu na łbie
pólokrągłe .Takie śrubuy kątrujem z od środka bębna
i zakładamy bemben z powrotem .
w ten sposub nie ma siły zeby odkrecic koło bez odkrecania
bebna . Jeszcze nie wiem czy to samo mozna zrobic przy tarczach
z przodu ale pewnie da rade .
Tak ma moj brat ciotechny w garbusie i nadal cieszy sie 18"
w swoim aucie .
Trzeba byc orginalnym i pokaca złodziejowi ze zbyle
leszcze nie ma doczynienia .
PEACE :-D