Zarzuca tył podczas hamowania
: 28 kwie 2003, o 23:11
Dzieje sie u mnie tak ze przy gwaltownym hamowaniu (obojetnie czy rowno czy nie-sprawdzalem nawet na prawie idealnie gladkim i rownym asfalcie) czesto zarzuca mi tyl w ktoras strone, z zaznaczeniem ze czesciej w lewo. Staralem sie sprawdzac to z idealnie prosta kierownica, gwaltownie wciskajac hamulec albo stopniowo coraz mocniej i b. czesto tyl proboje wyprzedzic przod czesciej lewy tyl wyprzedza.
Robilem ostanio na kfikfikach test amorow i hamulcow i roznice nie sa takie duze.
Jakas rada co to moze byc bardzo by mi sie przydala wiec z gory dzieki.
Pozatym mam oponki 185/60/r14 i sprezyny enzo -30mm i w zakretach czuje jak by sie opona uginala czy cos takiego i przez to nie pewnie sie troche prowadzi, ale tylko w szybkich zakretach.(2 zakrety na torunskiej w strone dworca zach. prawie 120 smiga, wiec nie jest zle, ale czuc takie jakbt bicie male na kierownicy w luku)Po zalozeniu sprezyn poprawilo sie znacznie ale caly czas sa te same objawy tyle ze duzo mniejsze.Amory sachs advantage przod i kayaba tyl, na kfikfi wychodzi przewaznie kolo 50 tlumienie, ale jak robili mi je w Asko to powiedzieli ze luz sa do zakladania sprzezyn nowych, wiec zalozylem.
A moze to przez to ze srodkowy tlumik mam totalnie do wymiany i na prostej silnik chodzi zupelnie rowno, a w zakretach jak sie dodaje gazu to juz nie ma takiej rownej pracy, jakby przerywal troche(ale reguralnie), wyjezdza sie na prosta i juz jest dobrze.
Fajnie by bylo jak byscie sie podzielili swoimi uwagami nie tylko na te tematy.
W srode wymieniam 3 silentblocki z przodu i gorne mocowania mcpersonow(od 6 lat nie byly ruszane zadne gumy w zawieszeniu, wiec powiedzcie co mozna jeszcze sprawdzic-100000km), wtedy bede mogl opisac jak dziala corsina na enzo spring.
Robilem ostanio na kfikfikach test amorow i hamulcow i roznice nie sa takie duze.
Jakas rada co to moze byc bardzo by mi sie przydala wiec z gory dzieki.
Pozatym mam oponki 185/60/r14 i sprezyny enzo -30mm i w zakretach czuje jak by sie opona uginala czy cos takiego i przez to nie pewnie sie troche prowadzi, ale tylko w szybkich zakretach.(2 zakrety na torunskiej w strone dworca zach. prawie 120 smiga, wiec nie jest zle, ale czuc takie jakbt bicie male na kierownicy w luku)Po zalozeniu sprezyn poprawilo sie znacznie ale caly czas sa te same objawy tyle ze duzo mniejsze.Amory sachs advantage przod i kayaba tyl, na kfikfi wychodzi przewaznie kolo 50 tlumienie, ale jak robili mi je w Asko to powiedzieli ze luz sa do zakladania sprzezyn nowych, wiec zalozylem.
A moze to przez to ze srodkowy tlumik mam totalnie do wymiany i na prostej silnik chodzi zupelnie rowno, a w zakretach jak sie dodaje gazu to juz nie ma takiej rownej pracy, jakby przerywal troche(ale reguralnie), wyjezdza sie na prosta i juz jest dobrze.
Fajnie by bylo jak byscie sie podzielili swoimi uwagami nie tylko na te tematy.
W srode wymieniam 3 silentblocki z przodu i gorne mocowania mcpersonow(od 6 lat nie byly ruszane zadne gumy w zawieszeniu, wiec powiedzcie co mozna jeszcze sprawdzic-100000km), wtedy bede mogl opisac jak dziala corsina na enzo spring.