szczypas: jest w tym duzo prawdy co piszesz, ale:
NIENAWIDZE okreslenia "czlonek".... zle mi sie to kojarzy

wole KLUBOWICZ
Co do klubu to nic nikomu nie obiecuje. To co dostaniesz bedac z nami jest tym samym co dasz innym. Na codzien moze nawet bylibysmy wrogami, moze nawet mamy wiele punktow, w ktorych mozemy sie poroznic, ale w CTMie najwieksza sila to fakt, iz nikt nie szuka tego co nas rozni, a kazdy wie co nas laczy - ta sama pasja.... czy ona nazywa sie Corsa, Combo, Nova czy Barina laczy nas i pozwala byc razem, spotykac sie cieszyc z radosci innych klubowiczow (klubowiczek

), a co jeszcze bardziej mnie cieszy pomaga w trudnych momentach znalezc ludzi, ktorzy pracuja na tych samych falach.
Jak to bylo kiedys powiedziane.... nie pytaj co klub moze zrobic dla ciebie, ale co ty mozesz zrobic dla klubu
Jezeli ktos pyta o regulamin..... hmm.... ja jestem regulamin

Moze to byc odebrane jako snobistyczne podejscie, ale staram sie byc otwarty na wszelkie propozycje i bardzo elastyczny. Ja mam cel.....wizje mozna powiedziec, ktora systematycznie (chociaz niestety ostatnio z przerwami) realizuje - nawet jezeli tego nie widac.
Tak powaznie to nie ma czegos takiego jak regulamin - w klubie sa tylko milosnicy i ludzie, ktorzy maja wspolne zainteresowania - kazdy kto podaza w tym samym kiedynku nie potrzebuje regulaminu, zeby z nami byc. Jestesmy tutaj bo wszyscy chcemy. Dopuki tak bedzie nie bedzie nic zmieniane.