Strona 1 z 1

bilans na dzien 11.04.2003

: 11 kwie 2003, o 14:58
autor: !markos
no wiec zaczalem swietnie:
- od wytluczonej szyby i skradzionego radia
nastepnie, zeby bylo weselej wyjezdzam sobie z kinoteki skrecam w prawo jade 30km/h i wjezdzam w DZIURE, ktora zalana byla w kaluzy i nie bylo jej widac. wszystkio byloby ok, gdyby nie fakt, ze zalatwilem sobie opone i felge na raz. opona do wymiany, felga do prostowania.
czyzby dalszy ciag fatum drzemiacym nad czlonkami ctm? :-(

: 11 kwie 2003, o 15:00
autor: cyberpooh
ech, nic nie mow, ja w poniedzialek bylem u mechaniora pol dnia, i dzis pewnie znowu jade
jesli ma byc jakis ranking tego typu to bym wygrywal :(

: 11 kwie 2003, o 17:12
autor: wow
brak mi slow... :placz:

: 11 kwie 2003, o 17:25
autor: norm4n
moj stoi u mechaniora , ale zeby do po prostu dopiescic , bo autko posiadam od 6 dni i chce poprawic wszystko po poprzednim wlascicielu.
Mam nadzieje ze po tym zabiegu czesto tam nie bedize musialo byc

: 11 kwie 2003, o 17:26
autor: norm4n
moj stoi u mechaniora , ale zeby do po prostu dopiescic , bo autko posiadam od 6 dni i chce poprawic wszystko po poprzednim wlascicielu.
Mam nadzieje ze po tym zabiegu czesto tam nie bedize musialo byc

: 11 kwie 2003, o 19:15
autor: Masters
Markos moze cie cos przeladuje :placz:

: 11 kwie 2003, o 22:12
autor: arts
ja jestem po wymianie szyby, i musze do mechaniora bo cos sie dusi, wiec tez jest cienko .. przynajmniej dowod odzyskalem :)

: 11 kwie 2003, o 22:25
autor: Feliks
arts ile cie kosztowala wymiana szyby? bo mnie czeka to samo :bardzozly:

: 11 kwie 2003, o 23:20
autor: UcHO
Nie dobijajcie, to jakis pech mi tez wszystko co związane z samochodem piep... się :(. Jak tak dalej pójdzie to sprzedam :(

: 11 kwie 2003, o 23:24
autor: Masters
NO CHYBA FATA MORGANA
JAK JUZ KUPILE FURKE TO PO JENYM DNIU MUSIALEM ZMIENIAC NA DOJAZDOWKA PANE CHYCILEM :-(

: 11 kwie 2003, o 23:59
autor: GUMIS2000
no ja tez dzis miałem dzien....
Pojechałem po folie do samolotu R/C .Gatka szmatka, wychodze uradowany i wsiadam do combo
W combo rozmawiam z mamą o jej czasach studenckich i dojedzam w Dawidach do skrzyzowania baletowej z pułaskoą i czekam se na swoja kolej .Widze ze 3 samochody skrecaja w baletową no wiec ruszyłe i skreciłe w prawo .Pieprznołe w merca sprintera na lewym pasie
przerysowłem mu cały bok i wyrwałem tylny zderzak , Koles tak szybko zapierdalał ze zatrzymał sie 150 metrów dalej, ja podjerzdzam i wysiadam .Odrazu mówie : Bardzo pana przepraszam jest mi przykro . A on "No No" , patrze na tablice rejestracyjną i pytam sie: pan jest z radomia , on tak, ale samochód jest z Bydgoszczy w lizingu .
On trze hustczkami ten cały bok niemalze poleruje . Wiec niesmało pytam co robimy a on no nie wiem na policje to nie mam czasu ( ucieszyłem sie bo mam tylko kwit ze złozyłem papiery o nowe a stare mi ukradli) .Dalej ciagnie , pozatym wiedze ze pan jestes
guwniażem i panu tyle punktów wierdolą ze ze zabiora prawo jazdy. Przytaknołem . Po 10 min skonczył polerowac , dałem mu nawet bezyne lakową zeby dokładnie to zrobił .
W koncu muwi : ja bede miał niezle przejebane w robocie ja to zobaczą a teraz w weekend to nikt mi tego nie zrobi wiec sam se zrobire. Na co ja no to ja pokryje to naprawe , przeciesz pan by albo wypoczywał abo pracował w tym czasie a jak to bedzie pan robił .
On : faktycznie . No to ile sie pytam a on duma i muwi sto. Dałem mu sto i jeszcze lecha . Ruszłoł z piskiemopon i tyle co go widzałem . Dziwne bo: dzwi suwane wgniecione i porysowane dalej do kola tez wgziocone i porysowane , oberwany chlapacz dalej porywsowane
i zdezak naszczescie tylko odpad ale był na zatrzaski . I koles wzioł tylko stówe - tani ci blachze sa w radomiu .
A u mnie dośc mocno przeszlifowanu zdezak i lekko wgnieciony błotnik obok kierunkowzkazu
taki to był dzien

:-( :-( :-(

: 12 kwie 2003, o 01:11
autor: osman14
hujowo ze tak powiem ..................

dzis zabraklo milimetra zeby baba na parkingu auchana przerysowala mi caly bok w pore ja ztrabilem . :0 :0 :0 :0 nawet sie nie rozgladnela bo po co!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-?