Strona 1 z 1

ale akcja:)

: 10 kwie 2003, o 00:10
autor: _balt_
wieczor w wawie spotkalem sie ze zgubkiem na stacji paliw pogadalismy i kazdy do domku w swoja strone staje na swiatlach a tam 2 drechow w poldolocie :grin: wiec co trza ich objechac zielone poszli na jedynce i dwojcie ich okladam. kolejne swiatla czerwone staje oni oboka heheh ale kolo wyjmuje koguta na szybe i kaze mi zjezdzac :-( :-( :-( :-( zjechalem zaczelo sie od rewizji raczki na dach po kieszonkach itd potem tysiace pytan a poco pan w wawrszawie a czemu w takim dziwnym miejscu sie pan z kolega spotyka(czy stacja paliw to dziwne miejsce :grin: )czy jest pan pod wplywem narkotyku czy posiada pan narkotyki itd potem przeszukanie bagaznika siedzen schowka pod dwanikami itd a na koniec mowia mi spokojnej nocy dobranoc nic do pana nie mamy ( a wydech a szyby itd to co no ale ja rzecznie podziekowalem i powiedzialem dobranoc) i mowia mi ze sie pomylili akle cieszylem sie ze mi dowodu nie zabrali nawet niw wspomnieli o tym moze oni od tego nie sa

: 10 kwie 2003, o 01:05
autor: Fillip
Za dilera Cie balcik wzieli :grin: :grin: :grin: :grin:

: 10 kwie 2003, o 01:05
autor: Madziulka
Widzisz balcik wiecej nie zaczepiaj panów drechów w poldolocie bo nastepnym razem mozesz trafic na takich w złym nsatroju :)25 :oko: :-D :-D

: 10 kwie 2003, o 01:07
autor: MadMac
To dresow teraz do psow przyjmuja?? :grin: :grin: :grin:

: 10 kwie 2003, o 01:11
autor: Madziulka
MadMac pisze:To dresow teraz do psow przyjmuja?? :grin: :grin: :grin:
aha tak w ramach integracji :grin: :grin: :grin:

: 10 kwie 2003, o 02:45
autor: Szwagier
Respect dla wszystkich drechow :lol:

: 10 kwie 2003, o 10:33
autor: kristo
To tylko kamuflarz :grin: i zakładają takie łyse peruki

: 10 kwie 2003, o 10:46
autor: zgubek
No to niezla opcja.Jakbysmy pojechali razem to by i mnie pewnie przetrzepali :-D To byli z antynarkotykowej,przebieraja sie w dresiki i wypatruja dealerow.Kiedys jechalismy z kumplem i tez nas tacy zatrzymali to nawet wszystkie pudelka od plyt otwierali i sprawdzali czy w srodku nie ma dragow.

Dobrze ze wciagnales ta kreske na stacji,bo tak to bylo by licho
z Toba :-D

: 10 kwie 2003, o 11:28
autor: cyberpooh
:lol:

: 10 kwie 2003, o 11:45
autor: _balt_
nie lubie zgubek takich zartow nigdy tego nie uzywalem i prosze mnie tu nie oczerniac ja jak slusze o prochach albo o ich uzytkownikach to az sie we mnie gotuje bez obrazy ale zart nie na miejscu

: 10 kwie 2003, o 12:49
autor: zgubek
Przeciez normalne ze to zart.Jezeli Cie to urazilo to WIELKIE SORKI :placz:

: 10 kwie 2003, o 12:56
autor: _balt_
spoko nic sie nie stalo :) poprostu pewnie jak wszyscy jestem strasznie nerwowy przez ta dolujaca pogode :bardzozly:

: 10 kwie 2003, o 13:04
autor: zgubek
Ale juz od dzisiaj ma sie poprawic i mam nadzieje humory wszystkim tez.Ja mam dzisiaj jakis taki dolujacy dzien i tak napisalem taka glupote nie przemyslawszy tego.Do nastepnego mini spociku :-D

: 10 kwie 2003, o 13:09
autor: Madziulka
To chyba wszyscy tak się czuja dlatego potrzebna jest jakas dawka humoru moze ktos jakims kawałem zabłysnie moze byc o policji :grin: :grin: :grin:

: 10 kwie 2003, o 17:15
autor: osman14
holera gdzies taki mialem ale zapomnialem :zakrecony: :zakrecony: :zakrecony: :zakrecony:

: 10 kwie 2003, o 21:19
autor: Szwagier
Idzie DWOCH policjantow z psem i w pewnym momencie podbiega do nich jakis facet i oglada psa.Kladzie sie na ziemie i zaglada pod ogon.Policjanci nie wytrzymali i sie go pytaja:
-Panie co pan robisz?Czego szukasz?
A koleś:
-Spotkalem przed chwila kolege i mi powiedzial ze za rogiem idzie PIES Z DWOMA (C)HUJAMI !!!
Hehe Chipsy przyszly. :lol:

: 10 kwie 2003, o 21:41
autor: arts
dobze balt ze przynajmniej zloiles ich na swiatlach :grin: :grin: :grin:

: 11 kwie 2003, o 00:34
autor: osman14
dobre moze trzeba jakiegos poscika z kawalami stworzyc tak dla rozweselenia .................................. :zakrecony: :zakrecony: :zakrecony: :oops:

: 11 kwie 2003, o 14:34
autor: gabson
był ale umarł smiercia naturalna.....

: 12 kwie 2003, o 00:16
autor: pirat
balt a to wszystko przez to, że w wawie nie ma zielonej fali na światłach, bo tak, to byś ich objechał i dawno by Cię nie było w Stolicy :)

A morał z tego taki, że dresy nie potrafią się ścigać ze świateł :) Ciekawe co by powiedzieli, jakby na RENa trafili...hehehe :)

Pozdrawiam