Strona 1 z 1

Weekend pełen wrażeń.........

: 6 kwie 2003, o 22:55
autor: gabson
Musze wam opisać kuźwa przejścia mojego weekendu.
Czarna passa zaczęła si w piątek po pracy.
Zostawiłem Corsinke w domu i z pracy wracałem komunikacją miejską. godź 22.15 czekam na tramwaj....... podjeżdża otwiera drzwi do środka wskakuje policja która nie wiem skąd się wzięła i szrpie się z dwoma gośćmi. Wkońcu się zdenerwowali dopiepszyli im wytargali na cham z tramwaju, wsadzili do suki , dowalili im jeszcze w suce no ale akcja trwała z 15 minut. Podjeżdżam do dworca gł. ide na autobus no i oczywiście widże jak mój odjeżdża :(. . No ale nic ide wyluzowany na przystanek, a tu coś błyska . Myśle o pewnie pałki zwijają jakiegoś menela . Podchodze bliżej a tu na chodniku leży facet, krew jakiś gość z policji robi zdjęcia, no i przez pół godziny oczekiwania na tramwaj oglądałem sobie jak denata pakują w plastikowy worek.
Sobota.
Wychodze z pracy 22.15 (tym razem już autkiem. Wyjeżdżam spod roboty a tu pisk i w przystanek dokładnie w barierki przy przystanku wpierdziela się facet. Poszły trzy płotki . Wysiadam żeby sprawdzić czy gościem wszystko ok. .... Nic mu się nie stało więc myślę że to może koniec pecha a tu podjeżdżją pałki i do mnie się czepiają co wiziałem itp itd.
Wkurwiony na maksa dojechałem do domu ok 23.00 i pojechałem z żoncią do KFC. Wracamy podjeżdżam pod dom widze mała luka między autami wzdłuż chodniczka więc wysadzam żoncie i cofam na zdeżaki. Odległość między mną a facetm z tyłujakieś 3 cm.
Wyrypany położyłem się i zasnąłem jak kamień.
Godź. 2 w nocy z soboty na dzielę budzi mnie telefon. Myślę co za wariat dzwoni a u w słuchawce drze się kumpel żebym leciał przed blok bo się pali ... Ide do okna patrze .......... a tu mercedes którego prawie dotykam tylnim zdeżakiem jara się tak że płomienie dochodziły prawie do 3 piętra !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Porwałem krótkie spodenki, klapki , kluczyki i koszule i lece. .... Myślałęm że nogi połamię ........................ Wybiegam a ty wiatr zawiał w drugą stronę i moja ślicznotka w płomieniach !!!!!!!!!!!! Myślę raz kożie śmierć. Kurtka na łeb otwarłem drzwi pilotem skoczyłęm do środka i modle się żeby zapaliła . Odpaliła od kopa i poszedłem z pichem do przodu. Chwała bogu że baku nie wypierdoliło i że sykaliśmu się tyłami a nie stałem z przodu przed nim bo wiatr w 90 % wiał właśnie w stronę jego przodu.
Szybkie oględziny, oparzyłem się o tylnią klapę (taka gorąca.) i lecę pomagać facetom przepychać reszte aut. Kumpel włączał w autach alarmy trąbił swoim i darliśmy się żeby wiara zeszła poprzestawiać fury. ..... Strażaki przyjechały po 20 Minutach . W mesiu zdążyły stopić się lampy i przednie alufelgi. Policja i oczywiście ja z kumplem na świadków. Kumpel sypia w pokoju od strony parkingu i mówi że usłyczał zajebisy huk..... podbiegł do okna i merc się jara.
Właściciel był na imprezie , dzisiaj rano miał miłą niespodziankę. Byłem w szoku dzisiaj jak zobaczyłem dzirę w asfalcie na miejscu mercedasa.......... Ktoś facetowi podłożył bomkę....................
Na szcęście nic się nikomu nie stało. ale ten weekend będę miał chyba jeszcze dłuuuugo w Pamięci.

:D :D :D :D

Uważajcie obok jakieo auta parkujecie :D :D :D


Pozdrowionka for all
Gabson

: 6 kwie 2003, o 23:01
autor: Feliks
:0 :0 :0 prawie jak w jakims filmie dobrze ze sie nic tobie i twojej corsie nie stalo

: 6 kwie 2003, o 23:12
autor: Lukiso
kurde ale miales fajny weekend :D szczerze mowiac nie chcial bym przezyc go :D
Masz szczescie ze tobie sie nic nie stalo

: 6 kwie 2003, o 23:13
autor: Fillip
No stary czytalem to z zapartym tchem. To teraz po takim hardcorze to powinienes wziasc dzien wolnego, kupic skrzyne browarka i zapomniec, bo to sie snic moze. :grin: :grin: Naszczescie ty i twoja furka cale, wiec jest ok.

: 6 kwie 2003, o 23:17
autor: - beny -
Gabson... pewnikiem jakies reality show krecili z Twoim udzialem :0 :0 :0 ... Thurman Show II :oko: znaczy Gabson Show... gee... mistrzu kosmos niezly... ale jak ja to mowie... przynajmniej sie cos dzieje ;)

: 6 kwie 2003, o 23:31
autor: UcHO
fatamorgana

: 6 kwie 2003, o 23:34
autor: osman14
holerka bond 007 :-D :-D :-D :-D :-D

ja pierdziele zeczywiscie jak w filmie :-?

: 7 kwie 2003, o 00:23
autor: MadMac
Gabson, ty to powinienes kryminaly pisac... :grin:

: 7 kwie 2003, o 02:05
autor: GUMIS2000
wspułczuje
nie wiem moze sie czepiam ale
czy poza rzgrzaną tylną klapą coś sie stało ????

: 7 kwie 2003, o 02:18
autor: REN
no to miałeś weekend pełen wrażeń :0

: 7 kwie 2003, o 10:04
autor: _balt_
heheheheee a ostroleka wieje dalej NUDA :-D

: 7 kwie 2003, o 10:48
autor: zgubek
Pełen wypas :-D

: 7 kwie 2003, o 11:32
autor: Szwagier
Miales niezle przezycia.Chyba na prawde jakis pechowy weekend,bo u mnie tez nie bardzo,wczoraj w wypadku samochodowym w Grojcu zgineli moi znajomi,Ona miala 24 lata a On 23,mieli sie pobrac w tym roku.Tragedia jak mlodzi ludzie umieraja. :placz:

: 7 kwie 2003, o 12:37
autor: gabson
wielka tragdia jak młodzi giną.
Mój kumpel dostał na 18 motor. ............................ i Żył jescze dwie godziny :(

Mojemu utku się nic nie stało . troszku się tylko zderzak tylni zdeformował , ale i tak jest pęknięty więc i tak wymieniam go.

: 7 kwie 2003, o 14:52
autor: _KWAS_
fAnTaKuRwAsTyCzNiE !!!!
jak w filnie i za friko :o)
dobrze że ci sie corsa nie zjarała.

ja miałem kiedys ciekawy tydzień.
zaczeło sie od tego że w czwartek w nocy wali mi sąsiadka w drzwi i nawija mi że mi moje wozo kradną. w samych majtkach zabrałem metrową rurę 3,5 cala (taką jak do kranu, bo akurat stała w przedpokoju bo stary musiał ją wymienic na ogródku); na dworze -10 stopni. Ja wybiegam z klatki a mojego maluszka zapinają na hol do audi 80 bo nie mogli go odpalić. kiedy mnie zobaczyli powsiadali do audika i pizda. zapamietałem tylko numery rejestracyjne. To jeszcze nie koniec !! W tym samym czasie ktos na parkingu obok przewalił malucha kolesiowi na dach, a obok mojego bloku zdemolowali kiosk ruchu ze właczył sie w nim alarm. Kiedy złodzieje uciekli ja stoje na tym mrozie, a wcale mi zimno nie było, metr metalu w postaci rury w rękach a tu z jednej strony ochrona do zdemolowanej budki, a z drugiej strony pały do przewróconego malucha! :) ja stanołem nieruchomo i mysle ale afera bedzie zaraz. policjant tylio krzyknał STÓJ!! NIE RUSZAJ SIE!! WYRZUC TEN PRZEDMIOT!! hehehe. po chwili juz lezałem w samych majtach na obsniezonej masce mojego malca:) Poszkodowanego potraktowali jak przestepce. W tym czasie moja mama i stary zdażyli zejsc na dół no i wszystko sie w momencie wyjasniło. gadałem potem z pałami cgyba z 15 minut i wkońcu mi gadaja ze mam sie isc ubrać bo bede chory. Potem okazało sie ze numery z audi były skradzione kilka dni wczesniej z jakiegos innego auta.
mineło kilka dni i stało sie. Zaparkowałem mojego wozo na latarni :(
skasowałem sympatycznie przód (bez komentarza), ale na dzien dzisiejszy mały juz jezdzi i poddaje sie dalszym modyfikacjom :grin:
pozdro 4 @lll

: 7 kwie 2003, o 22:25
autor: kristo
Moja dziewczyna zawsze mi mówi: w negatywnych rzeczach zawsze znajdz cząstkę pozytywności :D

: 8 kwie 2003, o 14:00
autor: Izunia
:0 :0 :0 :0 O Boshe, aleeeeeeeeeee miales...Czytalo sie jak film faktycznie, ale wcale CI nie zazdroszcze:(( Kurcze...u nas tez pare razy wybuchalo co nieco. Moj tata wyszedl kiedys z parkingu a za 15 min JEBUT!! Kolesiowi niedaleko podlozyli bombe ....

A mi, jak o 3 w nocy kradli rowery (widzialam to, na moich oczach!!!)
to brat zostal w domu a my z mama o 3 w nocy wylecialysmy na dwor a ja madra 17latka z nozem kuchennym pod kurtka:DDDDDD
Potem jak przyjechala Policja, to my z pol godziny jezdzilysmy radiowozem po okolicy :-D (a ja sie nie ujawnilam co mam popd kurtka;)

Teraz o sie smieje, ale jak pomyslalam co sie moglo stac;)
No i stalo sie to 17 maja, w urodziny mojej mamy:/

: 8 kwie 2003, o 23:02
autor: Adam_x
A ja miałem w weekend taką scenę- siedziałem wieczorkiem u sąsiada w domku obok. Wróciłem na chwilke do swego domu po telefon... drzwi były otwarte (siostra zapomniała zamknąć od środka i położyła się lulu)- cóż pomyślałem sobie że zaraz ją zjadę... wchodzę do holu a tu stoi jakiś TYP!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak mnie zobaczył to zrobił taką minę- :0 :0 :0 :oops: zresztą ja mało zawału nie dostałem- zapalam światło a tu ktoś stoi!!! Nie wiem dlaczego ale pytam go: co do kxxxx się tu dzieje??????? A typ mówi że dzwonił ale nikt nie odpowiadał to se wszedł... nagle odepchnął mnie i zaczął spierxxxxx. Złapałem go w pół- zapaliłem go w brodę, zdarłem z niego kurtkę, pół koszuli, typ wyciągnął Gaz i dostałem po oczach... spierdoxxx. Przyjechały psy... zodziej nie zdążył nic wynieść...

Byliśmy z siostrą w ciężkim szoku...

: 9 kwie 2003, o 09:28
autor: gabson
No to dobrze że Ci nic nie zrobił, bo po takich SK...!@#%%^Nach to nigdy nie wiadomo czego się można spodziewać. Z drugiej strony jakbyś go uszkodził za bardzo to bu Ci jeszcze proces wytoczył. Jak dostałeś gazem po oczach to lepiej idź do lekarza.