dorabiany kluczyk
: 18 mar 2003, o 09:55
ciekawe spostrzezenie ale moze nie wszyscy o tym wiedz tak dla przestrogi dla tych co maja LPG wiec do rzeczy moja dziwczyna trzyma w torebce taki dorabiany kluczyk (zrobilem go bo orginal mam tylko jedenen)jest to taki prosty kluczyk zrobiny za 10 zl. jak wimy w naszych kluczykach orginalnych jest cos na zasadzie immobilajsera wiec jak wszystkim wiadomo kluczyk inny nie powinien odpalic naszej furki. siedzimy sobie na hali u kumpla i robimy malucha a madzia sie nudzila bardzo i wykombinowala taki dowcip ze przezylem szok siedzi w corsiawce w pownym momencie slysze jak moja corsiawka odpalila i sobie stoi i cyka na wonych obrotach ,patrze w kieszen kluczyki mam przy sobie wiec jak to jest podchodze do auta a tam siedzi w stacyjce klucyk dorabiany i tylko ta kontrolka usterkowa sobie mryga .WNIOSKI :auto odpalilo bo bylo ustawione na rozruch z gazu a apliwo zostalo odciete hehehehehhe ale gaz nie prosta sprawa dla zlodzijaszkow czyli prosty sposob jak obejsc odciecie paliwa hiihihhihi co wy na to i moze macie jaki pomysl co z tym zrobic???