Strona 1 z 2

:::PROBLEM:::

: 25 lut 2003, o 10:56
autor: =JUHol=
Otoz mialem jechac do Niemczech wymienic silnik, ale mam poprawke
5 marca wiec nie da rady! Ale mniejsza o to. Chodzi mi konkretnie o
nasze pikne prawo! Co ja musze zrobic ze legalnie wrocic do Polski z
zalozonym /kupionym tam/ silnikiem? Zakladam ze nie bede mial drugiego
silnika w srodku? A co sie stanie jak celnik sie kapnie i zobaczy ze mam
2.0 zamiast 1.2??? Pojde siedziec? (proba przemytu, brak zarejestrowanego
silnika w aucie...). Acz kolwiek to ostatnie to jeszcze jest do przejscia, bo po
przelozeniu silnika mam 30 dni no dokonanie formalnosci! (i tu pytanie - 30 dni od przelozenia - ale skad oni maja wiedziec kiedy ja przelozylem silnik?). I ostatnie: czy ktos przejezdzal CORSA A PRZEZ GRANICE PL-D???? Co mowili celnicy??? PLEASE HELP ME!!!!!!! Chce 2.0 a nie chce przez to siedziec!

: 25 lut 2003, o 11:09
autor: wow
jak jest do konca nikt Ci nie powie... sam przejedziesz sam zobaczysz...

ale jak Ty do konca chcesz to zrobic??? przejezdzajac przez granice jest malo prawdpodobne ze ktos zajrzy Ci pod maske... raczej watpliwe, ale pytanie jak masz zamiar zglosic silnik do odprawy jesli bedziesz mial go pod maska??? przeciez to juz bedzie porazka... moja propozycja to najpierw przywiezc silnik, oclic go, zaplacic wszelkie naleznosci a potem wyjechac z nim do niemiec i wsadzic go... potem miec farta i przejechac bez zagladania pod maske i jestes w domu...

: 25 lut 2003, o 17:53
autor: CRITERS
ELO WSZYSTKIM :D :D :D :D

Nie kumam tej kombinacji czy ktoś potrafi mi to wyjaśnić co najlepiej zrobić żeby nie zostać oskubany przez Państwo i żeby było legal. Jak to zrobił Ren ?????? i ile w końcu trzeba mi będzie zapłacić za silnik ze skrzynią i z wszystkim co mi potrzeba żeby to odpaliło (komp. , chłodnica, wiązka, pompa, ) coś zapomniałem????? Chodzi mi o silnik 1.6 8v lub 16v lub 2,0 8v. Bo ja sobie myślałem że przykładowo Wow załatwi mi dobry silnik tam w dojczach razem z potrzebnymi bebechami i ja sobie po niego z nim albo sam pojadę i normalnie go przez granicę przetargam i zapłace cło czy jakiś tam vat - dobrze piszę??? i wtedy już go sobie zamontuję w polsce i czy te zmiany będe rejestrował czy też nie to już później się zastanowie ?? ? ? ? ? Czy mam racje????????

PS. pozdrowienia przesyła Criters

: 25 lut 2003, o 18:32
autor: wow
proste criters - jesli chcesz miec legalnie, a nie ma innej opcji to musisz dac sie oskubac przez panstwo!!! z Renem bylo tak... mielismy ustawiony silnik, wsiedlismy w combo, przywiezlismy, na granicy zgloszony do oclenia (60zl), wwieziony do polski -> agencja celna (wystawienie sad'u - 100zl), ocena rzeczoznawcy (300zl), vat za silniki + od zadeklarowanego kosztu transportu: (cena zakupu + koszt transportu)*0.22 wplacona w kasie. zwolniono silnik, a teraz go remontujemy (tez troche kasy) i wkladamy do combo (mnooostwo kasy za czesci). i tak to bylo z Renem.

ile trzeba bedzie zaplacic? za silnik, za odprawe, vat + troche nowych czesci do konwersji + remont silnika + kit konwersyjny + robocizna. policz sam ile to wychodzi... a ja Cie poprawie bo na pewno pomylisz sie w dol...

: 25 lut 2003, o 19:07
autor: CRITERS
4 - 5 tysięcy pln ? ? ? ? ? ? ? ? dobrze zgadłem? ? ? ? chodzi mi w szczególności o ten 1,6 bo spalanie nawet w tym mnie dobija. Kurcze ojciec ma Carisme 1,8 GDI i po mieście mieści sie w 9l na 100 a ja corsiawką co ma ledwo 45 KM z 10 litrów benzyny robie 85 km - poraszka. Fakt też jest taki że ja szaleje troszkę ale........ gdzie jest granica spalania benzynki w tym silniczku? ? ? ? ? ? ? Wow a teraz konkretnie czy jesteś w stanie załatwić mi taki 1,6 8v w cenie ok. 1500 pln ze skrzynią czy 2,0 8v?????? i co taniej wyjdzie????

PS. pozdrowienia przesyła Criters

: 25 lut 2003, o 19:27
autor: REN
wiesz na ile obecnie szacuje calkowity koszt konwersji combo na C20XE? liczac silnik i jego remont, wszystkie potrzebne czesci, robocizne itp. itd.??? jakies 14tys. PLN, jak zaczynalem to liczylem ze to bedzie 8, maksymalnie 10tys. i dupa, zycie zweryfikowalo ta kwote, niestety na plus :(

: 25 lut 2003, o 19:49
autor: CRITERS
Ren dobrze że piszesz - pochwal sie postępami :D :D :D :D , przynajmniej jakie wrażenie wizualne robi silniczek - nic nie piszesz nic sie nie chwalisz a tu powinien być chyba nawet post przyklejony odnośnie postępów w twojej pracy - to pozwoliło by zaoszczędzić troszkę czasu Nam....... i docenić trud włożony w ten projekt - może nawet byś paru z Nas odstraszył co do swapowania (heheheheh oczywiście jest to podpucha i myśle że moze byc nas tylko więcej :-D :-D :-D :-D :-D )

PS. pozdrowienia przesyła Criters

: 25 lut 2003, o 20:03
autor: =JUHol=
REN jak sie przekonasz to to jeszcze nie bedzie cena koncowa! Zawsze jest tak ze sie cos pier....! Juz mialem z tym doczynienia! Jak robilem kiedys 16 w corsie to gosc w NIEMCZECH zaplacil prawie 4000E... Mam tylko nadzieje ze u Ciebie bedzie wszystko OK... A napisz na jakim jestes etapie?

: 25 lut 2003, o 22:44
autor: =JUHol=
Wow a mozesz mi napisac ile zaplaciliscie dokladnie na granicy? Tzn chodzi mi o oplaty... zaluzmy ze silnik kosztuje X, bez koszto transportu!

: 25 lut 2003, o 23:04
autor: AdamXXL
Jeśli chodzo o silnik 2L 8v to patrząc na ogłoszenia z mojego regionu, to koszt 800-1200 skrzynia 250-400

: 25 lut 2003, o 23:32
autor: CRITERS
Adam xxl ale te rzeczy są z papierami??????? bo jak tak to może wcześniej będe miał silniczek i przez wakacje będe przy nim sobie coś dłubał polerował malował a na jesień to go ciach do corsiawy i strzała gotowa.

: 25 lut 2003, o 23:38
autor: CRITERS
A jescze jedno taki silniczek za 1200 pln to w jakim ogólnym stanie może być - czy to zależy od sprzedającego czy normalnie w tej cenie można kupić taki silniczek nie zakatowany?????? I teraz pytanie do wowa czy jesteś w stanie załatwić mi taki silniczek taniej ale w lepszym = po dojczach to chyba napewno w lepszym stanie????????

PS.pozdrowienia przesyła Criters

: 26 lut 2003, o 00:15
autor: REN
najpierw napisze co do sprowadzenia silnika z zagranicy:

1) przed wyjazdem po silnik nalezy odwiedzic jakas agencje celna i wziasc sobie druczek umowy kupna sprzedazy z odpowiednia deklaracja ze silnik zostal wyprodukowany w krajach unii europejskiej, dzieki temu clo na silnik bedzie zerowe
2) wsiadamy w samochod i jedziemy po silnik
3) na miejscu spisujemy umowe na w/w druczku, wpisujemy wartosc silnika (mozna ja zanizyc zeby zaplacic mniejszy VAT ale nie radze przeginac paly bo jak celnik to zakwestionuje to trzeba bedzie wycene rzeczoznawcy ktora takze kosztuje)
4) jedziemy na granice i udajemy sie do polskiego urzedu celnego z zapytaniem czy mozna bedzie zrobic odprawe ostateczna na silnik

a) jezeli celnik zdecyduje ze tak wtedy udajemy sie do agencji celnej i prosimy o wypelnienie dokumentow dla odprawy ostatecznej, do wartosci silnika zdeklarowanej na umowie kupna/sprzedazy bedzie trzeba doliczyc 100euro kosztow transportu (tego nie da sie ominac, trzeba doliczyc), zrobienie dokumentow bedzie kosztowac od 50 do 100PLN, ze wszystkimi papierami udajemy sie najpierw do niemieckiego urzedu celnego pozniej do polskiego (panie w agencji celnej wyjasnia jakie papiery gdzie itp. wiec luzik), celnik wystawi dokumenty i w kasie bedzie do zaplacenia 22% VAT od wartosci silnika + koszty transportu, bierzemy dowod wplaty, odbieramy papiery i cieszymy sie posiadaniem oclonego silnia :D

b) jezeli celnik zdecyduje ze nie wtedy udajemy sie do agencji celnej, robimy dokumenty na odprawe czasowa (cena okolo 60PLN) udajemy sie do urzedow celnych jak w w/w przypadku, w kasie placimy 22% VAT od wartosci silnika jako zaliczke na poczet przyszlych zobowiazan, bierzemy papiery, na silnik zostaje zalozona plomba celna i jedziemy do domu, po przyjezdzie udajemy sie do agencji celnej (dokumenty jakies 60-100PLN), sporzadzamy dokumenty odprawy ostatecznej (pani doliczy 100euro kosztow transportu) i biegniemy do miejscowego urzedu celnego zalatwiac odprawe ostateczna, odbywa sie to mniej wiecej tak jak w punkcie 4a, celnik ktoremy nie wreczymy zaliczki bedzie pewnie szukac dziury w calym i bez opinii rzeczoznawcy sie nie obejdzie, po ewentualnych perturbacjach, w kasie placimy niedoplacony VAT (wartosc wzrosla o koszty transportu) i cieszymy sie posiadaniem oclonego silnika, tutaj jeszcze dosc wazna uwaga: silnik pewnie przywieziemy samochodem, bedziemy musieli wjechac na platny parking celny, gdzie samochod juz pozostanie do zakonczenia odprawy (moje combo stalo na parkingu dwa dni wrrrrr)

i to by bylo chyba na tyle :D jakies pytania?

: 26 lut 2003, o 00:20
autor: REN
jezeli chodzi o stan zaawansowania prac nad swapem w combo to tak:
po przywiezieniu silnika zaczelem kompletowac czesci i zrobilem remont
obecnie brakuje mi jeszcze cewki zaplonowej i metalowego wybieraka do skrzyni biegow od corsy A (to jest taki element w ksztalcie litery S i metalowe ciegienko), jak znajde te dwie czesci do smigam do warsztatu i robie swapa, czas calego przekladania szacuje na maksymalnie 3 dni, mam od holendrow szczegolowa instrukcje montazu i wykaz wszystkich czesci ktore beda potrzebne takze wydaje mi sie ze jestem bardzo dobrze przygotowany

: 26 lut 2003, o 00:31
autor: MadMac
Respect Ren, respect :grin: trzymam kciuki. Informuj na biezaca te trzy dni swapowania, bo one beda bardzo wazne, no i rob zdjecia, duuuzo zdjec :grin: moze nawet jakis filmik instruktazowy.

: 26 lut 2003, o 08:17
autor: REN
bardzo chetnie zrobil bym zdjecia tylko jest maly problem ... nie mam aparatu :(

: 26 lut 2003, o 10:20
autor: =JUHol=
a po co koszty transportu 100e jezeli ja sam bede wiozl silnik?

: 26 lut 2003, o 11:59
autor: CRITERS
Ren fajnie że tak szczegółowo wszystko opisałeś :D :D :D - tylko tak dalej. Trzymam kciuki w szukaniu części a co do tych szczegółowych opisów jak to zamontować to masz to po Polsku czy tłumaczyłeś sobie czy jak ? ? ? I czy do corsy A jest też taki opis jak zamontować np. 2,0 8 v lub 1,6 8v

PS. pozdrowienia przeszyła Criters

: 26 lut 2003, o 16:09
autor: wow
=JUHol= pisze:a po co koszty transportu 100e jezeli ja sam bede wiozl silnik?
my tez sami wiezlismy... taka formalnosc - trzeba zadeklarowac koszt transportu i juz(!!!)... i to nasze 100 eur tez koles kwestionowal, ze niby tak tanio nas to wynioslo... gdyby byl upierdliwiec to podnioslby to...

: 26 lut 2003, o 16:10
autor: wow
CRITERS pisze:I czy do corsy A jest też taki opis jak zamontować np. 2,0 8 v lub 1,6 8v
jesli bedziesz wkladal 2 litry i kupisz kit konwersyjny z holandii to dostaniesz tez manual'a, jesli wkladasz 1.6 skazany jestes na swoje umiejetnosci!

: 26 lut 2003, o 16:22
autor: wow
CRITERS pisze:A jescze jedno taki silniczek za 1200 pln to w jakim ogólnym stanie może być - czy to zależy od sprzedającego czy normalnie w tej cenie można kupić taki silniczek nie zakatowany?????? I teraz pytanie do wowa czy jesteś w stanie załatwić mi taki silniczek taniej ale w lepszym = po dojczach to chyba napewno w lepszym stanie?
odpowiadam... czy to bedzie silnik kupiony w polsce czy w niemczech i tak musisz zrobic remont takiego silnika... ktos kto ma w planach przekladke, sprzedaz silnika, czy cos podobnego nie bedzie o niego dbal... silnik ktory kupilismy z renem mial nieszczelna glowice, ciekla miska... caly naped rozrzadu byl do wymiany bo byl w stanie agonalnym... tak czy inaczej kazdy silnik trzeba rozebrac, sprawdzic stan pierscieni, zrobic glowice, powymieniac wszystkie plyny, swiece, itp. a moze nawet wiecej. pozniejsze kombinacje np. u rena oznaczalyby koniecznosc wyciagniecia ponownie silnika z budy... przy 8v bedzie latwiej bo sa gabarytowo mniejsze, ale samochod ma jezdzic a nie psuc sie i warto o tym pomyslec zanim sie wlozy silnik - chwala dla rena, ze posluchal tych rad i zanim wlozymy silnik to bedzie on w dobrym stanie :)

taniej niz w polsce to nie zalatwie silnika! w niemczech silnik raczej bedzie drozszy, ale powinien byc w lepszym stanie z zalozenia... i ma jedna niepodwazalna zalete (dla mnie)... ze nigdy nie jezdzil na lpg - a to zabojstwo dla glowicy... cena w niemczech (sam zakup silnika - do tego dojdzie cala reszta o ktorej wspominalem) to ok. 350-400 bez skrzyni i 500-600 eur za 2.0 8v ze skrzynia i wszystkimi czesciami (ktore moga okazac sie nie wszystkie tak do konca i na miejscu tez trzeba bedzie robic zakupy)... podobne ceny sa dla 1.6 8v, wersja sei z kompem irmschera kosztuje jednakze wiecej...

: 26 lut 2003, o 16:54
autor: MadMac
Hej jakto? Nie znajdzie sie ktos kto by mogl Renowi aparat na 3 dni pozyczyc? Takie wydarzneie nie moze przejsc bez fotek! Ja niestety nie mam cyfry, ale jak bym mial to na pewno bym pozyczyl :-D

: 26 lut 2003, o 19:07
autor: REN
CRITERS pisze:Ren fajnie że tak szczegółowo wszystko opisałeś :D :D :D - tylko tak dalej. Trzymam kciuki w szukaniu części a co do tych szczegółowych opisów jak to zamontować to masz to po Polsku czy tłumaczyłeś sobie czy jak ? ? ? I czy do corsy A jest też taki opis jak zamontować np. 2,0 8 v lub 1,6 8v
manual jest po angielsku ale sa obrazki :D wiec spoko ;P
majac kupiony kit konwersyjny to swap sprowadzi sie do wyjecia i wlozenia silnika, najwieksze kombinerki beda z instalacja (ale tutaj tez jest do tego opis w manualu) no i ze spasowaniem kolektora wydechowego od c20xe do wydechu combo, reszta to bulka z maslem :P

: 1 mar 2003, o 23:58
autor: REN
oka dziś kupilem cewkę zaplonową z modułem, to chyba juz koniec układanki pod nazwa C20XE :) teraz musze sie zkonsultować z mechanikiem i podjąć decyzje o rozpoczęciu przebudowy comboska :)

co do wybieraka od skrzyni to szukam go nadal ale stwierdzilem ze zobacze co bedzie jak zamontuje ten co mam ...

: 2 mar 2003, o 00:03
autor: =JUHol=
Trzymam kciuki i zycze powodzenia!!!!!!!!!!!! Informuj co i jak!

: 2 mar 2003, o 22:08
autor: wow
no a co robimy z heblami reniasty?

: 2 mar 2003, o 22:12
autor: =JUHol=
No REN Mi sie udalo!

Obrazek

: 2 mar 2003, o 22:16
autor: wow
=JUHol= pisze:No REN Mi sie udalo!

Obrazek
no prosze... :)2 jak sie jezdzi?

: 2 mar 2003, o 22:20
autor: =JUHol=
Jezdzilo sie!!! Superr! Auta juz nie ma!

: 2 mar 2003, o 22:22
autor: AdamXXL
Jezdzilo sie!!! Superr! Auta juz nie ma!
rozumiem że chodzi o poprzednią corsę