Strona 1 z 3
Do Rena, Szwagra i ...........
: 30 sty 2003, o 16:37
autor: kristo
: 30 sty 2003, o 17:24
autor: - beny -
:0 :0 :0 ... osochosi...he... oops... halo ziemia... ziemia, czy mnie slyszycie... hej, przeciez ja tu tylko sprzatam... over
: 30 sty 2003, o 21:07
autor: wow
LOL!!! LOOOOOOOL!!!
poprosze admina o skasowanie tego postu... uprzejmie prosze

: 30 sty 2003, o 21:58
autor: REN
hihi, chyba jednak sie mylisz, o wiele latwiej bedzie zmienic silnik, co do ubezpieczenia to mnie to nie dotyczy, ja mam ciezarowke a tutaj ubezpieczenie zalezy od ladownosci

: 31 sty 2003, o 01:33
autor: Szwagier
Identycznie myśle jak Ren,że łątwiej bedzie zmienić silnik.Ale jeśli nie uda mi sie zmienić silnika to na pewno zrobie coś z tym który mam.

: 31 sty 2003, o 14:42
autor: kristo

wow co się Tobie nie podoba? :0
: 31 sty 2003, o 14:56
autor: - beny -
kristo pisze:
wow co się Tobie nie podoba? :0
sorki ze sie wtracam, ale kristo czy sadzisz, ze gdyby Twoje rozwiazanie bylo prostsze to chlopaki by tak nie zrobili... zepnij wodze miszczu bo ameryka jest juz odkryta... tu sie nic wymyslic juz nie da... tu trzeba swapowac
: 31 sty 2003, o 15:25
autor: kristo
: 31 sty 2003, o 16:58
autor: REN
nie wniosles do tematu nic nowego

to ze rozmawiamy tylko o swapach nie oznacza ze o innych metodach podnoszenia mocy nie mamy pojecia, oznacza to ze inne metody sa niewystarczajace

oczywiscie ze mogl bym forsowac tuning silnika 1.4 8V, ale do czego bym doszedl? 120? 130KM? i silnik by mi sie rozlecial ... za ta sama kase wstawiam 2.0 16V 150KM i mam spokojnie perspektywy na 200
z drugiej strony to wszystko zalezy od tego do czego bedzie sluzyl samochod ... ja chce miec zapierdalacz wiec wstawiam 2.0, WoW chce miec najszybszy 1.4 8V na wyscigach na 400m wiec rzezbi w tym co ma, dla kazdego cos dobrego
: 31 sty 2003, o 17:22
autor: kristo
: 31 sty 2003, o 20:00
autor: CRITERS
a ja chce mieć poczciwe 1.6 8v i pózniej go podkręcić do około 120ps i żebym miał przyspieszenie ponizej 9s. Na tym mi zależy - może nie są to zbyt wygórowane ambicje ale z doświadczenia wiem że posiadając więcej niż 120 PS w tak lekkim aucie jak corsiawka A zabił bym się na może nie pierwszym ale na drógim zakręcie. A tego bym nie chciał. (od czasu zdania egzaminu = 06.11.00r. skasowałem forda escorta, 3 razy mitsubishi carime i 2 razy corsiawke na szczęście corsiawka nie uległa dużym uszkodzeniom).
: 31 sty 2003, o 20:14
autor: UcHO
To jak Ty jeździsz, nie żebym coś mówił o Twoim stylu jazdy ale aż tyle skasować, chyba masz pecha chłopie

: 31 sty 2003, o 22:02
autor: REN
CRITERS nie masz sie czym chwialic! ja bym sie wstydzil wogole do czegos takiego przyznac! w ciagu dwoch lat miales tyle wypadkow, ze osobiscie bym ci zabral prawo jazdy bez mozliwosci ponownego zdawania
zeby jezdzic samochodem trzeba miec chociaz odrobine rozumu i szacunku dla innych uzytkownikow drogi, kilka dni temu jakis 17letni mistrz kierownicy wjechal w dupe mojemu pracownikowi, samochod zlamal sie w pol, az cud ze sie Hubertowi nic nie stalo
a zeby jezdzic corsa co ma wiecej niz 120ps to trzeba miec pokolei poukladane pod sufitem ...
CRITERS u mnie masz narazie DUZY minus
: 31 sty 2003, o 22:11
autor: UcHO
Ren ja bym dopisał:
Zawsze szczery aż do bólu REN.
: 31 sty 2003, o 22:28
autor: sierak
REN

. Skoro już na te tory rozmowa zeszła to i ja dorzuce swoje pięć groszy. CRITERS mówisz że chcesz mieć 120PS'ów. A jechałeś kiedyś Corsa A co ma 120PS'ów. Jak to Flipper kiedyś powiedział Corsa A GSI aż sama się rwie do przodu (wiem coś o tym) i trzeba mieć nie lada umiejętności i doświadczenie żeby okiełznać takiego "potwora". Ja się cały czas uczę a skoro Ty masz takie skłonności do rozbijania samochodów to się poważnie zastanów nad tym co chcesz zrobić bo to że cię REN teraz zjechał to tylko na dobre Ci może wyjść. Ja miałem włąsnie takiego kolege co tak sobie poczynał i w zeszłym roku w Wigilie przy 160 km/h okręcił się dokoła drzewa i szczęscie, że nie miał pasów zapiętych to jakimś cudem przeżył. A chyba wiesz, że w Corsie A GSI 160 to pikuś wiec pomyś kolego.
Pozdrowienia ...

: 1 lut 2003, o 00:56
autor: CRITERS
: 1 lut 2003, o 01:01
autor: sierak
Wszystko co tu piszę (mówie za siebie) to tylko w trosce o bezpieczeństwo. Tak jak powiedziałem ... już za dużo osób tak skończyło i dlatego teraz KAŻDEGO ostrzegam. Skoro się uważasz za dobrego kierowce to luzik. Ja tu nikogo nie potępiam tylko wole dmuchać na zimne.
: 1 lut 2003, o 01:10
autor: CRITERS
: 1 lut 2003, o 01:20
autor: Szwagier
Criters głowa do góry.Nie łam się.Tu większość ludzi nikomu źle nie życzy ani nie wyśmiewa sie.Niektórzy np Ren zezłościł się,bo ostatnio większość wypadków jest spowodowanych bezmyślnością "młodocianych" kierowcow.Ludzie krzywo patrza na nastolatka jadacego sportowym autem z przyciemnionymi szybami.
Pozdrawiam Cię i wierze że jeździsz rozsądnie i bezpiecznie.
Ja też nie chce zrobić "przycinak" z mojej Białej Strzaly żeby się ścigać z jakimis lamerami na miescie,do scigania sie sa rozne tory,chciałbym wyróżniać się w naszym klubie.

: 1 lut 2003, o 01:20
autor: CRITERS
: 1 lut 2003, o 01:25
autor: CRITERS
: 1 lut 2003, o 01:32
autor: Szwagier
Przestan co Ty baba??Przyjedziesz na zlot i pokazesz co potrafisz
Nie mazgaj sie to jest post na temat silnika!!
: 1 lut 2003, o 01:37
autor: REN
CRITERS, wypowiedz do ktorej sie odnioslem, dla mnie brzmiala dokladnie tak ... ludzie ja mam doswiadczenie bo skasowalem juz 3 samochody z czego jeden az trzy razy ... nie majac wiecej informacji stwierdzilem ze pewnie kazdy samochod rozbijasz na jakims drzewie albo cos w tym stylu, ostatnio jestem troche przewrazliwiony na punkcie brawury i braku wyobrazni (wspomniany moj pracownik), jezeli te wypadki nie byly z Twojej winy to zwracam honor i przyznaje ze masz wyjatkowego pecha (ja jezdze dluzej od Ciebie i do tej pory nie mialem zadnego wypadku i oby tak bylo dalej), niemniej jednak wszystko co pisze na tym forum piszemy w dobrej wierze, w tym przypadku odnioslem zle wrazenie, ot gosc chce zaimponowac iloscia wypadkow ktore mial w swojej krotkiej karierze -> uznalem ze bedzie stosowne dosadnie zaznaczyc ze nam takie rzeczy nie imponuja ...
coz takie zycie, peace
: 1 lut 2003, o 01:43
autor: CRITERS
: 1 lut 2003, o 02:00
autor: Szwagier
CRITERS pisze:a ja chce mieć poczciwe 1.6 8v i pózniej go podkręcić do około 120ps i żebym miał przyspieszenie ponizej 9s.
To juz nie chcesz 2.0??
Ja mam nadzieje ze znajdzie sie jakies 2.0 8v ze skrzynia za rozsadna cene.
Cholera wkurza mnie ta bezczynnosc.Teraz wiem co czuje Ren,miec wszystko oprocz silnika(chociaz ja na razie nic nie mam)

: 1 lut 2003, o 02:02
autor: CRITERS
W sumie to pewnie jak bym taką wypowiedz zobaczył to też bym sie troszkę zbulwersował - więc mam nauczkę na przyszłośc. Po prostu nie chcę stracić takich przyjaciół (narazie wirtualnych) jak wy wszysstcy klubowicze CTM.
: 1 lut 2003, o 02:13
autor: CRITERS
: 1 lut 2003, o 09:54
autor: sierak
Nie łam się ... ja też czekam wakacji aby rozwinać skrzydła i zrobić to co zamierzam. Tak to już jest ... czasami trzeba dłuuuuugo poczekać ale mam nadzieje, że się opłaca. Coż ... jestem tego pewien.

: 1 lut 2003, o 10:39
autor: CRITERS
: 1 lut 2003, o 10:44
autor: Szwagier
Hehe dobre,fajnie to zabrzmialo.
Najgorzej ze ja jestem w goracej wodzie kąpany i nie wiem jak dlugo ta kaska ktora mam w mojej kieszeni zostanie
