Strona 1 z 1

Dosłownie tragedia... (dzwonnik)

: 28 sty 2003, o 15:27
autor: Adam_x
Moja ex-corsa miała dzwona!!! Z tego co mi wiadomo właścicielka (młodziutka) ma połamaną rękę...

To jest dopiero pech!!!

P.S.
Miałem jej jeszcze odsprzedać oponki zimowe. Troszkę za późno chyba... ... :placz: :placz: :placz:

: 28 sty 2003, o 15:39
autor: Jedrus
Za szybka była.
To teraz możesz ją odkupić za pół ceny i zbudować od nowa.
A mówił Ci Wow że pożałujesz

: 28 sty 2003, o 15:44
autor: Adam_x
Teraz to ja mogę najwyżej sprzedać opony komu innemu... szkoda dziewczyny i auta (chociaż nie wiem dokładnie jakie są straty).

Mam nadzieję że nie pożałuję bo szykuje się prawdopodobnie druga Corsa tym razem C DTi. :-D

: 28 sty 2003, o 16:30
autor: kristo
:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: żal serce ściska ja się człowiek dowiaduje o rozbitej corsie. Jednak dziewczyna ciężką nogę miała!!!! :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:

: 28 sty 2003, o 18:21
autor: Hayabusa
mniejsza z dziewczyną :-D
ważniejsza corsa :oko:

: 28 sty 2003, o 19:22
autor: UcHO
No ja sam dziś w dupsko wjechałem kolesiowi, naszczęście nic za wiele się na stało, w malczaku tylko dla kolesia zderzak z tyłu odpadł na glebe, a u mnie nic, nawet najmniejszej ryski (naszczęście), twarda z mojej Corsy sztuka :)

: 28 sty 2003, o 19:55
autor: Adam_x
kristo pisze::placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: żal serce ściska ja się człowiek dowiaduje o rozbitej corsie. Jednak dziewczyna ciężką nogę miała!!!! :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:

...wiesz trudno powiedzieć czy ciężką- jeździła wkońcu na dość szerokich letnich oponkach eh... :(

: 28 sty 2003, o 19:59
autor: Adam_x
hayabusa 5 pisze:mniejsza z dziewczyną :-D
ważniejsza corsa :oko:

ehhhh :oko:

: 29 sty 2003, o 02:03
autor: Szwagier
Tak to jest daj BABIE samochod.Oczywiscie bez komentarzy. :oko: