Re: Nasze hobby...
: 18 cze 2012, o 23:43
Dziękuję. Tekstury BMW "ognia" robiłem w Corelu w sumie 30 godzin. Co kilka "kresek" trzeba było odpalić grę, wczytać, wyjechać w trasę i zobaczyć czy dany element na karoserii jest tam gdzie powinien. Duuużo dłubaniny. Z rozstawem kół, wysokością zawiasu - tutaj po rozpakowaniu gry odpowiednimi narzędziami wystarczyło w pliku tekstowym kilka linijek zmienić aby np w Audi była pomarańczowa skóra. Nudziło mi się, miałem czas to dłubałem hehe. A najgorsze było chyba to, że więcej było dłubania niż się potem grało 