kozzi pisze:Markos Ty te wszystkie graty ciągniesz z Japan??
nie
zegarek hks - japonia
felgi - hong kong
mieszek - usa
kute nakretki - hong kong
przewody goodridge - uk
lotka - krakow
i jeszcze leca do mnie 2 fajne gadzety, jeden z hong kongu, drugi z usa
D12 pisze:Daj znać czy prace blacharsko-lakiernicze są ukończone ?
wolne zarty... lakiernia byla juz zamknieta i ciec mnie tam nie wpuscil. w sobote dodzwonilem sie do czlowieka, ktory nadzoruje prace nad moim samochodem i z rozbrajajaca szczeroscia powiedzial, ze jeszcze nie jest gotowy i ze spedzi u nich "przynajmniej tydzien", czyli jak znam juz ten ich "tydzien" - bedzie to kolejny miesiac, albo dluzej. kurwica juz mnie powoli zaczyna trafiac (na nowo), ale argumenty niezaplacenia umowionej kwoty rosna niesamowicie mocno na ich niekorzysc. na 300% wiem, ze jak go skoncza, to odstawia mi go do garazu (bo to nie z nimi bezposrednio bede sie rozliczal), a jak juz mi go oddadza - to maja bardzo marne szanse na uzyskanie kwoty, na ktora sie umawialismy. raz, ze nie zaplace im tyle, dwa, ze nie zaplace im szybko. takze spowalniajac malowanie tego samochodu - zrobili sobie niechcacy kuku.
slowem - civic nie jest pomalowany, nie jest nawet przygotowany do malowania i blizej nie wiadomo kiedy bedzie skonczony.
chyba niepotrzebnie kupilem te zimowki

moze jeszcze dam rade je sprzedac? bedzie prawie w sam raz kasy na strojenie
