Strona 2 z 3

: 24 lip 2006, o 11:31
autor: !markos
w takich sytuacjach wprost UWIELBIAM isc na latwizne! :)
przyznaj, ze swap, w ktorym duzo mocniejszy silnik z calym osprzetem chce pasowac bez zadnych modyfikacji, jest najpiekniejszym co tylko moze byc :oko:

: 24 lip 2006, o 11:32
autor: Porszak
markos a widziales w watku na sr eclipse 1.9 tdi? ktos to jednak kupil na allegro :lol:

ameryki nie odkryles ze tuning jest nieoplacalny, nawet taki plug&play jak w hondzie

: 24 lip 2006, o 11:36
autor: !markos
ale honda jest fajniejsza i koniec :-P

dobra, bo tym razem ja zostane oskarzony o slepote :grin:

@ wow
zrob k20 turbo w eg, to fajniejsze autko niz taka corsa z 400 konnym letem :-D

: 24 lip 2006, o 11:41
autor: Porszak
ale corsa z letem bedzie wiekszym sleeperem niz nawet eg z k20

no chyba zeby mialo byc jak to http://videos.streetfire.net/video/d09c ... 42a005.htm
:lol: :oko: , a moze by taka 2.0 wszczepic do CB :lol:

markos jak Twoje b18 bedzie tak brzmialo to powiem ze slusznie zrobiles sprzedajac corse 8-)

: 24 lip 2006, o 13:01
autor: AdamXXL
w geście pojednania , taki prezęcik
nowy awatar
Obrazek

: 24 lip 2006, o 13:16
autor: !markos
aaaa, faker, kozak!! :lol: pozwolisz adam, ze wykorzystam go na godnym miejscu pod moim nickiem? :grin:

tylko ciutke poprawie i zrobie wlasna wersje.. pomysl jest megadoskonaly :lol: doskonalosc roku! :-D

: 24 lip 2006, o 14:02
autor: AdamXXL
proszę bardzo jest cały twój

: 24 lip 2006, o 20:39
autor: -=kLaRi=-
Naszczescie ja tak jak Wow corsiawy juz nie sprzedam ,ceny cors masakrycznie spadaja , i predzej kupie 2 auto (moze wczesniej zrobi to olka) albo kupie 2 auto na zime zeby jakos ja oblatac a na sezon posmigac corsiawka;).
Tak jak juz pisalem ,rozwazalem sprzedaz corsy ,ale szybko mi przeszlo - pomyslalem sobie : stary ,to twoja corsa ,chcesz ja sprzedac jakiemus burakowi...!? :x no i mi przeszlo :P mam do niej sentyment i tak jak mowie choolernie mi sie podoba ,zwlaszcza teraz ,bo na kolach z porsche wyglada zajebiscie!

: 24 lip 2006, o 22:45
autor: arts
ale wy glupoty pierniczycie :lol: :lol: :lol: kazdy broni swego... tylko po co ?

: 24 lip 2006, o 23:14
autor: -=kLaRi=-
zeby bylo smiesznie ,panie!

: 24 lip 2006, o 23:29
autor: arts
-=kLaRi=- pisze:zeby bylo smiesznie ,panie!
ejj ale zeby zaraz na Panie :lol: :lol: senior Artur jestem hehe

: 24 lip 2006, o 23:38
autor: UhU
arts pisze:senior Artur jestem
Znaczy że taki stary ? :lol:

: 25 lip 2006, o 07:46
autor: -=kLaRi=-
tego miales nie pisac :))

: 25 lip 2006, o 08:47
autor: kubelt
To ja sie zapytam korzystajac z okazji, ze poruszony zostal taki a nie temat - pakowanie pieniedzy w cos, czego raczej nikt o zdrowych zmyslach nie zrozumie ;)
Jak sie zapatruja na to wasze kobiety?
- wspieraja was i rozumieja, nie maja zadnych zali?
- wspieraja was bo musza, gdyz maja swiadomosc, ze postawienie tej decyzji na szali skonczyloby sie wielka awantura jak nie gorzej?
- temat tabu gdyz wazniejszy jest spokoj niz klotnie, jednak bardziej od czegos, co halasuje, smrodzi i jest niebezpieczne przydalaby sie zmywarka albo nowy komplet talerzy?
- na slowo tuning i samochod reaguje spazmami i trzeba uwazac na nbisko latajace walki?

Jesli ktos musi odpowiadac "dyplomatycznie" ze wzgledu, ze zenska czesc zwiazku rowniez tu zaglada to niech to zaznaczy by mozna by bylo wziac poprawke ;)

: 25 lip 2006, o 08:51
autor: -=kLaRi=-
Moja Olka na poczatku byla zla jak cos robilem przy corsie ,teraz sie troche przyzwyczaila. Ona podchodzi do tego inaczej - wolalaby inne auto niz taka corsa... dla niej to tylko corsa :/ :) Niestety praca nad moja corsiawa pochlania mnoostwo czasu ,ktory moglbym spedzic z Olka... - to mnie tez boli... ale teraz jak auto jest prawie skonczone to mozemy spedzac z soba kazda wolna chwile.

: 25 lip 2006, o 09:06
autor: kubelt
Szczerze mowiac w moim zyciu wiele sie zmienilo i o ile kiedys, za czasow posiadania corsy bym sie na taki ruch nie odwazyl (chociazby z powodu finansowego) o tyle teraz nie byloby z tym problemu. Z checia bym posiadal taka niepozorna zabawke, ktora dostarczalaby mi frajdy wieczorami na ulicach miasta :) A ta wieksza wanna pozostalaby mi jako srodek transportu. Dzis jednak dochodzi koszt zakupu samochodu, to zawsze troche wiekszy wydatek.
Wiem jednak jedno, ze na pewno nie spotkaloby sie to ze zrozumieniem :) W sumie nie dziwne, mieszkanie wymaga jeszcze wielu nakladow :/ a to jest badz co badz pieszczenie swojego ego. I dlatego tez taka zabawka zawsze zostanie w sferze "zachcianek, ktorych raczej nie zrealizuje" chocby po to, by z zainteresowaniem czytac wasze watki.
Az takim freak`iem nie jestem ale powiem, ze Wowa rozumiem - idac sciezka oplacalnosci to powinnismy od razu zbierac i szukac Audi Sx, gdyz mimo calej dlubaniny malo co im podskoczy a rachunkowo wyszloby pewnie podobnie, jak nie taniej. Indywidualizm sie jednak liczy i dazenie do realizacji swoich dawnych planow :)

: 25 lip 2006, o 10:53
autor: arts
kubelt swiete slowa..... :grin:
a co do zapatrywania to ciezko mi cokolwiek powiedziec :lol: :lol: :lol:

: 25 lip 2006, o 10:56
autor: Kurbat
To i ja coś powiem. Ja również czasem miewam dylematy cos do Corsy czy nowe garnki :lol: i zawsze staram się jakoś wylawirować z takiej sytuacji. Czasem oleje garnki, a czasem odpuszcze Corse. W sumie pare modów zrobiłem i na razie jak dla mnie wystarczy. Kolejny mod to będzie pewnie malowanie wszystkiego w kolor ale na razie garnki wygrały;)

Co mnie zdźiwiło swego czasu to stosunek lepszej połowy do bardziej drastycznego środka lokomocji niż Corsa. Spodzieałem się raczej protestów, kazań ulitmatum itp. a było wrecz odwrotnie. nawet musiałem studzić zapał na początkowym etapie.

Także moim zdaniem zawsze najlepiej pogadać jak są jakieś zgrzyty. Robienie z tego tematu tabu to złe wyjście, co to za przyjemność z jazdy jak wracasz do domu i wiesz, że za chwile może się "zacząc". ;)

: 25 lip 2006, o 11:30
autor: wow
juz sie balem ze sie ten temat rozmyje, a tu prosze...

w tym przypadku, jak generalnie w calym zyciu swietnie sprawdza sie metoda zlotego srodka... tak dlugo, jesli w domu jest i zmywarka i meble i garnki, to i na kaprysy mozna sobie pozwolic...

ludzie roznie ustalaja priorytety, jedni uwielbiaja podroze, inni cenia sobie komfort mieszkania, inni pielegnuja inne hobby... kazdy jest w stanie wydawac na niektore rzczy wiecej niz inni - z powodow tylko sobie znanych. jesli zwiazek ma solidne podstawy + zasada numer 1 zle byc nie moze...

: 25 lip 2006, o 12:24
autor: sierak
@wow

Ty jako juz doswiadczony zyciem jak zwykle masz racje :-D

Chcialem napisac jeszcze cos do poprzedniej dyskusji o Civiku ale widze, ze juz nie ma potrzeby :-D

A co do tematu o plci pieknej to obecnie mam inne wydatki i raczej "zabaweczka" jest tylko w moich marzeniach wiec nie mam problemu z tym. Aczkolwiek czasami przychodza mi glupie pomysly do glowy :grin: ...

: 25 lip 2006, o 13:45
autor: !markos
ej k*rwa, ale o czym wy w ogole nawijacie? :lol: mialo byc o upadku "ducha" corsy, a ci o garnkach i jakichs pierdach rozmawiaja... :zakrecony:

: 25 lip 2006, o 14:08
autor: sierak
markos pisze:a ci o garnkach i jakichs pierdach rozmawiaja...
Jakis czas temu przy okazji zalozenia 3 topicu o Twoim civiku gdzies tu czytalem twoja wypowiedz ze to forum "Luźne rozmowy" wiec mozna o wszystkim gadac :-P

cos sie zmienilo ?

: 25 lip 2006, o 14:19
autor: !markos
eehhh... ale TEN watek nie jest ani o moim civicu, ani o twoich, kurbata, czy tez wowa garnkach...

odbieglismy zdaje sie od "rozsadku i zmiany na cos lepszego" do "czy aby na pewno stac mnie na realizacje projektu x" :zakrecony:

ps.
wolisz nawijke o swapie w civicu w projektach w gumisiowym watku, czy jednak lepiej bylo to wyciac i przeniesc do luznych? :-?

: 25 lip 2006, o 14:52
autor: wow
wlasnie w tym watku nikt nie mowi o rozsadku, tylko o tym co kogo wkreca i na jak duzo szalenstwa mozna sobie pozwolic... :)

: 25 lip 2006, o 15:11
autor: Kurbat
!markos pisze:eehhh... ale TEN watek nie jest ani o moim civicu, ani o twoich, kurbata, czy tez wowa garnkach...
no słuchajcie, moje garnki jak najbardziej z tematem związane. Ja akurat w chwili obecnej ten tego mam ich dwa, na każdy z nich po jednym gaźniku :oko:
Apropo - jak tam remoncik mieszkania !markos ? :oko:

żeby nie robić zbyt wielkiego offtopu to Corsa jest ze mną bo spełnia wymagania jakie się jej stawia. iadomo, że od przeprowadzek, bicia rekordów tryliona koni z litra są inne samochody. Logika podpowiada reszte :lol:

: 25 lip 2006, o 21:12
autor: arts
gary garneczki :lol:

: 26 lip 2006, o 00:28
autor: K I L L E R
Niektóre teksty artsa mnie rozwalają :lol: .

Poprostu stara gwardia się powoli wykrusza, co było do przewidzenia. Oczywiście zostaną, ludzie naprawde nakręceni na Corse (czyt. Wow czy Klarii, którzy władowali kupe kasy w auta). Dojdzie troche młodych wilków, którzy kupią przerobione w Niemczech Corsy za 1/2 ich faktycznej ceny i będą wozili się autami, które zrobił jakis szfab pod siebie. No i znajdą się tacy jak Ja, czy Klarii, dla których Corsa to pierwszy samochód w życiu, który był prawie od zawsze w rodzinie i do którego zostanie sentyment, nawet gdy zabraknie juz tej pierwszej Corsy.

A rozmowa toczona powyżej, to: Czy Tuning ma jaki kolwiek sens?

: 26 lip 2006, o 23:23
autor: All
Tuning z racjonalnego punktu widzenia to totalne nieporozumienie
Ja podobnie jak wiele osób tutaj należę do gronaludzi zarażonych tą "nieuleczalną chorobą"
Kadetta miałem 5 lat, zmieniłem w nim bardzo wiele rzeczy...miałem do niego ogromny sentyment - jednak nadszedł moment "nasycenia" - gdzie wszelkie inne mody straciły sens!
Więc bez skrupułów sprzedałem budę wyjąłem silnik i postanowiłem zrobić przeprowadzkę :) nie powiem ile straciłem na tym ;)
Ktoś powie ;)
"Ty głupi baranie" za tą kasę kupiłbyś coś nowszego itd... "
mnie to nie obchodzi - ma to jeździć i tyle hehe

Honda piękne auta, zacząłem jednak Corsę i zamierzam ją skończyć
powód zmiany Kadett ważył 1000kg a corsa pewnie będzie z 820 :)

W pełni rozumiem takich ludzi jak Wow czy Klari i innych (Markosa też ;) )
oni coś zaczęli i pragną tego momentu kiedy auto będzie niesamowite :)
to jest właśnie to !

Markos
Przekalkulował , przeliczył i stwierdził podobnie jak ja, że zmiana auta jest dokładnie w tym momencie absolutnie opłacalna i że ma to sens. Liczy się idea :) Ma być lepiej, szybciej , ładniej itd...
Fabryczne auto o takich osiągach jak Corsa Klariego, Wowa, Rena, Gumisia,Juhola ... itd...
kosztuje krocie !

Zmiana auta nie jest wykruszeniem się z CTM-u przecież człowiek zostaje co za znaczenie ma jakim autem jeździ ?? - poszerzmy horyzonty niech bariery znikną
Razem do boju Bracia heheh
:lol: :lol:
(Dobra przestaję bo się nakręciłem za bardzo)
:-P
Ogólnie wiecie o co chodzi :P

PS kupię garnki Zeptera :P

Życzę powodzenia w Modach Wszystkim Walczącym :D :lol:

: 27 lip 2006, o 14:31
autor: arts
gdzie ci mlodzi wilcy ? bo jakos nie widze ...

: 27 lip 2006, o 14:32
autor: arts
gdzie ci mlodzi wilcy ? bo jakos nie widze ...