Strona 2 z 2

: 28 cze 2006, o 21:55
autor: Porszak
come back

skontaktowal sie ze mna, wlasciwie z mama koles z gminy(wlasciciela drogi), chcial obejrzec auto. oczywiscie bedzie kwestionowal pewnie co sie da, jak z nim gadac i czym konkretnie go zbic z tropu jakies porady? :zakrecony:

: 28 cze 2006, o 23:06
autor: !markos
ty sie znasz na swoim aucie, on nie. to chyba wystarczajaco wysoka pozycja, zeby go zjesc :grin:

: 29 cze 2006, o 08:09
autor: czester 1
pełna dokumentacja zdarzenia i z naprawy auta :oko:

: 29 cze 2006, o 08:27
autor: D12
czester 1 pisze:pełna dokumentacja zdarzenia i z naprawy auta :oko:
Jak nie pomoże do artsa :) on jest z Pruszkowa, niektórzy rozwieją wątpliwości.

Porszak, porozumiałeś się ze swoim ubezpieczycielem jak to załatwic ?

: 29 cze 2006, o 10:56
autor: Porszak
porozumialem sie i nie kazal nic naprawiac poki ten gosc nie obejrzy auta.

zastanawiam sie jak rozmawiac nt. takiej gleby, ale chyba najlepszym rozwiazanie bedzie powiedziec ze takie kupilem z nimcow i pokazac tuvy na zawias??

: 29 cze 2006, o 11:26
autor: AdamXXL
20 dni juz od zdarzenia i dopiero chce oglądań zniszczenia??????????????
nie wiem jak ty, ale ja autka używam do dojazdu do pracy i gdybym miał odstawić samochód na 20 dni + iles na naprawę to bym chyba żądał od gościa dodatkowych kwot, za problemy z dojazdami. co on myśli, że samochód to jakaś nieruchomość, że jak sobie poczeka wszystko kilka miesięcy to nic się nie stanie?!?!?

czy była jakaś opinia czy ekspertyza z ubezpieczalni czy cos podobnego?

: 29 cze 2006, o 11:57
autor: Porszak
wyrobil sie w terminie 14 dni od zlozenia wnisku, ja tez nie zlozylem go natychmiast ze wzgledu na rpacy swoja i tez na policje ktora nie mogla sie wyrobic z wydaniem mi notki o zdarzeniu. :bardzozly:

: 29 cze 2006, o 14:48
autor: czester 1
jeżeli bedzie coś majaczył, to powiedz ze sprawe oddajesz do sadu i masz na to wszystkie potrzebne dokumenty...

: 30 cze 2006, o 09:35
autor: Porszak
ok jestem po spotkaniu z przedstawicielami gminy. to nie byli panowie cwaniaczki, przynajmniej nie sprawiali takiego wrazenia. porozumielismy sie z nimi na ogledziny auta w ich obecnosci w warsztacie ktory stwierdzi uszkodzenia. teraz musze znalesc jakis odpowiedni wrsztat bo pan heni nie wchodzi w gre :zakrecony:

: 30 cze 2006, o 12:20
autor: czester 1
najlepiej ASO :grin:

: 1 lip 2006, o 16:13
autor: czester 1
a wpisze to tu :-P

dziś byłem na kolejnej wymianie czujnika w ASO i kolesiowi z ASO dałem kluczyki i podjechał na warsztat...
se mysle uprzedze go o niskim zawieszeniu niech uwaza, ale jakos zapomnialem :lol:
potem mi nawijał ze to juz ostatnia wymiana w ramach gwarancji nastepnym razem musza zdiagnozowac usterke za co bede musiał zaplacic - czyli chca sie mnie pozbyc :grin:

koles przyprowadził corse oddaje kluczyki i czesc...
podchodze do auta ( i widze z daleka ze cos za blisko kraweżnika) i LOL zderzak pekniety przez uderzenie w kraweżnik :bardzozly:

brakło mu 0,5 cm :lol: :lol: :lol:

wracam po niego i mu to pokazuje a koles zmienił barwe twarzy :-D
zaraz mnie zapewnił ze w poniedziałek na wrsztat i zderzak beda malowć

i własnie se tak myśle ze na tym nie pozostane :lol:

: 11 lip 2006, o 22:29
autor: czester 1
Porszak i jak tam dziura :grin: , bo ja pojechałem kolesiowi z OC :lol:

: 12 lip 2006, o 22:15
autor: Porszak
umowilem sie na pn po wychodze z pracy chujowo pozno ciagle. wiec jak bede mial 2zm to rano mam czas w godzinach ich pracy. to sa kolesie z urzedu gminy tylko zaden ubezpieczyciel. podjedziemy dom mechanika i pomierzymy od dolu pokaze rozwalny amorek i zobaczymy

: 17 lip 2006, o 12:13
autor: Porszak
no wiec dzis pojechalismy na stacje kontroli bo mechanik to za malo i koles ze stacju stwierdzil ze on nic tam nie widzi , a geometrii na alu to nikt w belchatowie nie robi. zdziwilem sie troche. panowie od dziury stwierdzili ze oni nie maja wiecej czasu i pojechali, mowiac na koniec ze oni to przedstawia szefom swoim i zobaczymy co bedzie.

ja pojechalem pozniej zrobic sobie przeglad na inna stacje i sie okazalo ze jednak obok goscie robia zbierznosc na alusach. wiec jak dostanne wydruk i opinie to wysle poleconym kopie do urzedu gminy. :bardzozly: :bardzozly:

zastanawiam sie czy jechac do pabianic(jutro bede tam przejazdzal) bo tam sa fajne maga dziury czy wstrzymac sie do konca tej rozpoczetaj sprawy

: 17 lip 2006, o 15:16
autor: czester 1
czyli wychodzi na to ze kolesie ze stacji byli ustawieni :lol:

: 17 lip 2006, o 16:31
autor: D12
czester 1 pisze:czyli wychodzi na to ze kolesie ze stacji byli ustawieni :lol:
Wygląda na to, że tak. Podejrzewam, że odwrócą kota ogonem i spłodzą pismo, że niczego nie było łala bala młody człowiek chciał wyssać z nas pieniądze.