: 26 cze 2005, o 11:52
:0 :0 :0 :0
to mnie rozwaliło
na żywo to dopiero musi wygladać
to mnie rozwaliło
na żywo to dopiero musi wygladać
powiem REN, że drugi już raz to piszę o tą samą rzecz (to nie moja sprawa, nie chce byc zlosliwy ani nic w tym sensie), ale 500zł za nadkole to naprawde jest cena z kosmosu - jak to czytam to az nie wierze że można tyle dać :0REN pisze:zrobione jest z wlokna szklanego, czas wykonania to tydzien, cena 500 za nadkole
takie tutaj sa ceny, co ja na to poradze ... jak bym pojechal 20km za warszawe pewnie by mi ktos to zrobil za 100/sztuka ... jak szukalem rok temu lakiernika to odwiedzilem ich kilku i za pomalowanie samochodu tylko z zewnatrz ceny wachaly sie od 5000 do 7000 pln, podejrzewam ze Ty za ta kase pomalowal byc 3 samochody u siebie=JUHol= pisze:ale 500zł za nadkole to naprawde jest cena z kosmosu - jak to czytam to az nie wierze że można tyle dać :0
z silniczkiem nic sie nie dzieje, 220KM i sie turlam=JUHol= pisze:a co sie dzieje z silniczkiem? na jakim modzie smigasz teraz?