Strona 2 z 2

: 25 lut 2005, o 10:57
autor: ThomasTsT
Przełacznik awaryjnych w corsie A po lifcie to jego pieta ahillesowa!! niedos ze sie psuje... bez przerwy to w dodatku za jaego pomoca bezproblemu mozna odpalic auto... ehhh...

: 25 lut 2005, o 13:28
autor: PETERS
Oj psują się Wam te wasze Corsy i musicie używać dużo tych awaryjek 8-)

: 25 lut 2005, o 16:59
autor: ThomasTsT
To nie dlatego... poprostu jak moja corsa leci 180km/h przez miasto i samochody zjezdzaja jej na boki to tzreba podziekowac jakos innym kierowca za uprzejmosc i wtedy awaryjki sie włancza... a ze czesto tzreba dziekowac to sie psuja :oko: ja w aucie mam juz 3 na zapasie...

: 25 lut 2005, o 18:50
autor: gregorix
ThomasTsT pisze:To nie dlatego... poprostu jak moja corsa leci 180km/h przez miasto i samochody zjezdzaja jej na boki to tzreba podziekowac jakos innym kierowca za uprzejmosc i wtedy awaryjki sie włancza... a ze czesto tzreba dziekowac to sie psuja :oko: ja w aucie mam juz 3 na zapasie...
180 przez miasto??? :0

: 25 lut 2005, o 20:38
autor: qomo
ThomasTsT pisze:To nie dlatego... poprostu jak moja corsa leci 180km/h przez miasto i samochody zjezdzaja jej na boki to tzreba podziekowac jakos innym kierowca za uprzejmosc i wtedy awaryjki sie włancza... a ze czesto tzreba dziekowac to sie psuja :oko: ja w aucie mam juz 3 na zapasie...
\



i znowu sie popisalesw :-P :lol:

: 25 lut 2005, o 23:14
autor: pirat
...chyba Ci sie Thomas "1" przez przypadek wcisnelo przed 80...

a jesli nawet bys jechal 180, w co watpie, to kto by Ci zjechal? W miescie nikt nie spodziewa sie ze ludzie zapierdalaja po 180 i zazwyczaj i zawsze spotyka sie duza grupe innych kierowcow, ktorzy rzadko patrza w lusterka, wiec troche bajdurzysz tutaj...

Ja zawsze uzywam awaryjnych jak dojezdzam do korka/korku :zakrecony: :oko:

: 26 lut 2005, o 12:05
autor: CoDiZan
Panowie moim skromnym zdaniem macie zepsute przeloczniki

Ta konstrukcja jest nad zbyt delikatna i sie czesto lamie w srodku

Kocham opla
(ale ten przelacznik to jakis uczony Forda musial konstruowac)

: 26 lut 2005, o 13:01
autor: ThomasTsT
BOZE!!Ludu moj... to była tylko taka aluzja... :oko: :oko: ...

PS:Moja corsa nigdy nei widziała jeszce takiej predkosci... na silniku 1,2 ojciec wycisnoł 170km/h na prostej.. swapa jeszce nie ''przetostowalismy'' :-D

: 26 lut 2005, o 15:26
autor: azyl
CoDiZan pisze:Panowie moim skromnym zdaniem macie zepsute przeloczniki

Ta konstrukcja jest nad zbyt delikatna i sie czesto lamie w srodku

Kocham opla
(ale ten przelacznik to jakis uczony Forda musial konstruowac)
uszkodzone powiadasz ... po wymianie przelacznika problem nadal sie pojawial - sugerujesz wiec ze sprzedali mi zepsute ? :-?

: 1 mar 2005, o 11:18
autor: carlo
Tam sie nic nie psuje.
W srodku przelacznika jest takie male biale badziewie, taki tor dla tego przycisku. Fabrycznie jest on nasmarowany zeby dobrze sie blokowal. Wystarczy wcisnac go do konca jak komus wyskoczyl (mozna przykleic) i delikatnie nasmarowac te male tory jakims gestym smarem. Bedzie good. Przynajmniej u mnie bylo.

: 1 mar 2005, o 11:21
autor: carlo
Tam sie nic nie psuje.
W srodku przelacznika jest takie male biale badziewie, taki tor dla tego przycisku. Fabrycznie jest on nasmarowany zeby dobrze sie blokowal. Wystarczy wcisnac go do konca jak komus wyskoczyl (mozna przykleic) i delikatnie nasmarowac te male tory jakims gestym smarem. Bedzie good. Przynajmniej u mnie bylo.

: 5 mar 2005, o 16:15
autor: PETERS
Jeszcze do tematu. Jak jest z radiami?? Bo mam SONY i załącza mi się dopiero jak kluczyk przekręce. Za każdym razem jak wyłącze zapłon to mi się kasuje pamięć. No to sobie myślę, że połącze w radiu te 2 kable gdzie jest + cały czas i + przy włączonym zapłonie....... miałem akurat pod ręką spinacz biurowy , to chciałem sprawdzić czy tak będzie, a tu ....... :0 zapłon się włączył :0

Chyba będe musiał dać jeden + do radia (ten co jest cały czas) a tamten drugi wypiąć z kostki.

: 5 mar 2005, o 20:50
autor: Sznaps
Niektóre radia mają możliwość wpięcia bezpiecznika z tyłu w dwóch różnych pozycjach (opel ma w kostce jakoś przepięte dwa kabelki inaczej i stąd to kasowanie pamięci, w takich przypadkach przełożenie bezpiecznika w drugie gniazdo załatwia sprawę...o ile radio ma taką możliwość). Jak nie ma zawsze można kupić przejściówkę na iso opla.

: 5 mar 2005, o 21:06
autor: PETERS
Tam jest ISO tylko zamieniony jest pin 7 z 4ym. A radio ma specjalną zworę, którą można to ustawić, ale coś to nie działa. Poprostu zrobię tak jak jest w innych autach i wywale to sterowanie. Ale ciekawe jest to, że zwarcie 2pinów w kostce do radia załącza zapłon, tak samo jak z tym włącznikiem awaryjnych :0

: 5 mar 2005, o 21:14
autor: !markos
tak czytam, czytam i ogromnie, ale to przeogromnie ciesze sie, ze mam corse b... :zakrecony: :-? :0

: 5 mar 2005, o 22:41
autor: PETERS
Jesteś pewien, że w B tego nie ma??

8-) 8-) 8-)

: 5 mar 2005, o 22:49
autor: !markos
tak.. mimo wszystko A w porownaniu do B z 99 roku to przedpotopowy wynalazek..

: 6 mar 2005, o 01:41
autor: =JUHol=
!markos pisze:tak.. mimo wszystko A w porownaniu do B z 99 roku to przedpotopowy wynalazek..
eeetaamm... glupoty gadasz! CA jest wiecznie mloda :-D

: 6 mar 2005, o 02:39
autor: qomo
!markos pisze:tak.. mimo wszystko A w porownaniu do B z 99 roku to przedpotopowy wynalazek..
alep piepszysz...podchodzi do niej jeden spec i po 10 sekundach jest otwarta i chodzi...na wszystko jest sposob tylko ze na jeden samochod latwiejszy a na drugi trudniejszy


tak wracajac do tematu...

dziwi mnie ze nikt z Was nie ma odciecia zaplonu? - ja zrobilem sam dwustoponiowe odciecie i do tej pory nikt nie skapowal sie jak ja to robie

: 6 mar 2005, o 09:14
autor: kristo
!markos pisze:tak.. mimo wszystko A w porownaniu do B z 99 roku to przedpotopowy wynalazek..

:bardzozly: teraz to mi się naraziłeś..... jak jechałeś ze mną pare dni temu to mówiłeś coś innego!!! :oko:

: 6 mar 2005, o 10:56
autor: !markos
kristo pisze:jak jechałeś ze mną pare dni temu to mówiłeś coś innego!!! :oko:
bo zawias to mi sie podobal, ale samochod jest nadal lekko oldschoolowy :oko:
nie zmienia to faktu, ze zajebiscie fajnie sie nim jechalo :-D
qomo pisze:alep piepszysz...podchodzi do niej jeden spec i po 10 sekundach jest otwarta i chodzi...na wszystko jest sposob tylko ze na jeden samochod latwiejszy a na drugi trudniejszy
nie chodzi mi o to jak latwo jaki samochod ukrasc. wszystko mozna ukrasc w 10 sekund. wiem natomiast napewno, ze napewno nie da sie tego zrobic wlacznikiem awaryjnych :lol:
poza tym chodzilo mi raczej calosciowo o samochod..

: 6 mar 2005, o 11:37
autor: YAQB
!markos pisze:tak.. mimo wszystko A w porownaniu do B z 99 roku to przedpotopowy wynalazek..
Taki wynalazek, ze gdyby go nie wynaleziono nie bylo by Corsy B. A ze technologicznie "zacofany" to akurat ameryki nie odkryles. :)14