akurat tak glupio wychodzi ze mam kilku kolegow w szkolce gdzie ucza sie wszystkiego od podstaw i jezdza z kierowcami zawodowymi ktorzy wlasnie za takie G
UWNO nie dostali awansu.... (ale chyba wiesz lepiej co sie u was dzieje

)...
Akurat ta szkola jest w moim miescie i tak sie akurat sklada, ze i ja, i niektorzy z tego forum wiedza jak postepuje tutejsza policja.
to ze zdarza sie brak pasow uratowac komus zycie moze jest kropla w morzu ale jest... a naprawde nie wiadomo co akurat cie uratuje wiec robisz jak uwazasz....
Oczywiscie, ze zrobie jak uwazam a mianowicie zapne sie w pasy. Nie wiem, czy miales w zyciu kontakt z rachunkiem prawdopodobienstwa, ale jesli ktos mowi, ze szansa zmniejszenia prawdopodobienstwa urazu jest rowna 90/10, to wole skorzystac z 1-szej opcji, do serca biorac sobie przypadek Kubelta i jego pozniejsze problemy z kregoslupem
kamiloooo pisze:
bez sensu jest pisanie swojego zdania bo wtedy jest sie krytykowanym przez "znawcow" prawa, zycia i wszystkich sytuacji ktorzy wylacznie maja swoje zdanie..... niech bedzie wiec ze trzeba zabierac dowody za czarne szyby bo nic nie widac i niebezpiecznie.... pozdrawiam wszystkich co przestrzegaja prawa w kazdym najmniejszym calu... pozdro
no chyba forum sluzy do wymiany pogladow na rozne tematy. Ja mam takie zdanie, ty masz inne i dyskutujemy. Mam jednak nieodparte wrazenie, ze albo nie rozumiesz o co Kubeltowi i mi chodzilo, albo rzniesz glupa.
Twoje ostatnie zdanie zabrzmialo, jakbys i tak byl najmadrzejszy i masz gdzies zdanie nasze i innych.
pozdrawiam