Strona 2 z 4
: 6 wrz 2004, o 11:44
autor: zgubek
A co z Baltem?Balt piszesz sie?

: 6 wrz 2004, o 12:10
autor: arts
nie pytaj sie balta .. pytaj sie zony

: 6 wrz 2004, o 12:26
autor: endo
: 6 wrz 2004, o 12:59
autor: pirat
: 7 wrz 2004, o 22:05
autor: kyniek
jak zwykle....

przed impreza cos musi mi sie przydazyc, dzis zdolny kyniek zgubil portfela w nim: prawko, dowod, dowod rejestracyjny, ubezpieczenie, karta platnicza, legitymacja, 180zl i pare jeszcze cennych dokumentow. wiec teraz nie mam za co jechac i czym i wogole jestem wkur,,, zly no jestm
: 7 wrz 2004, o 23:02
autor: pirat
Nie pozostaje Ci nic innego, jak kupic bilet MZA
No coz, nie ma co przezywac - moze ktos uczciwy znajdzie portfel i przysle.
: 7 wrz 2004, o 23:16
autor: _balt_
nie powiem wam czy bede bo jak powiem to nietorzy moga nie przyjechac heheheee

: 8 wrz 2004, o 07:57
autor: arts
: 8 wrz 2004, o 09:29
autor: zgubek
Taaaaaaaaaaaa z pewnoscia go nie bedzie

: 8 wrz 2004, o 11:30
autor: arts
ale avantarek........ :0 :0 :0 :0
: 8 wrz 2004, o 16:36
autor: kyniek
pirat pisze:Nie pozostaje Ci nic innego, jak kupic bilet MZA
No coz, nie ma co przezywac - moze ktos uczciwy znajdzie portfel i przysle.
znalazl sie bez kasy poprostu wyrzucony gdzies w krzaczki, pani ze sklepu szla wyrzucic jakies resztki i go znalazla siu....
: 8 wrz 2004, o 19:17
autor: arts
kyniek pisze:pirat pisze:Nie pozostaje Ci nic innego, jak kupic bilet MZA
No coz, nie ma co przezywac - moze ktos uczciwy znajdzie portfel i przysle.
znalazl sie bez kasy poprostu wyrzucony gdzies w krzaczki, pani ze sklepu szla wyrzucic jakies resztki i go znalazla siu....
z dokumentami ????
: 9 wrz 2004, o 00:31
autor: pirat
jak sa dokumenty, to chyba super, powinienes mowic o duuuzym szczesciu w nieszczesciu
: 9 wrz 2004, o 18:53
autor: kyniek
z dokumentami, ale felerni ludzie znalezli bo nawet kart telefonicznych nie wzieli (tzn pewnie ktos kto mnie zna i juz nie chcial mi swini robic)

: 9 wrz 2004, o 22:27
autor: pirat
ale bzdura Kyniek! Nie chcial Ci swinstw robic, a pieniadze zajebal?
Poprostu zgubiles, a ktos znalazl i wzial tylko kase. Malo takich przypadkow?
: 10 wrz 2004, o 17:01
autor: kyniek
pirat pisze:ale bzdura Kyniek! Nie chcial Ci swinstw robic, a pieniadze zajebal?
Poprostu zgubiles, a ktos znalazl i wzial tylko kase. Malo takich przypadkow?
ale sluchaj byly nowki sztuki karty zapakowane jeszcze, a pozatym wrzucil go specjalnie w zagrodzone miejsce, a zreszta nie wazne wazne ze sie znalazl

: 13 wrz 2004, o 08:06
autor: sir_Dave
kyniek pisze:pirat pisze:ale bzdura Kyniek! Nie chcial Ci swinstw robic, a pieniadze zajebal?
Poprostu zgubiles, a ktos znalazl i wzial tylko kase. Malo takich przypadkow?
ale sluchaj byly nowki sztuki karty zapakowane jeszcze, a pozatym wrzucil go specjalnie w zagrodzone miejsce, a zreszta nie wazne wazne ze sie znalazl

Z portfela bierze sie TYLKO kase.
po 1 w przypadku wpadki nikt zlodziejowi nic nie udowodni . Karty tylko kredytowe ale i tak rzadko, - dokumenty i inne karty traktowane sa jak badziew.
po 2 z kartami telefonicznymi nikt sie nie bedzie bawil w sprzedawanie - bo to po prostu strata czasu
po 3 miejsce w jakie wrzucil portfel tez swiadczy o tym ze koles mial pojecie o kradziezy.
Dlatego wyglada mi to na raczej na robote kieszonkowca.
Gdyby walnal Ci portfel kolega, czyli jakis amator to sprzedlaby karty, nawet sam portfel, wzial kase a dokumenty przyniosl by Ci jakis chlopak ktory chcialby znalezne. Wiec nie posadzaj niepotrzebnie kolegow.
Pozdro
P.S. nie zebym mial osobiste doswiadczenie, ale znalo sie w zyciu roznych ludzi

: 13 wrz 2004, o 10:56
autor: pirat
sir_Dave pisze:kyniek pisze:pirat pisze:ale bzdura Kyniek! Nie chcial Ci swinstw robic, a pieniadze zajebal?
Poprostu zgubiles, a ktos znalazl i wzial tylko kase. Malo takich przypadkow?
koles mial pojecie o kradziezy.
... jednym slowem mial fach w rekach

: 13 wrz 2004, o 11:56
autor: kyniek
nie ma mowy o kradziezy!!! caly czas bylem w samochodzie a jak wysiadlem przeszedlem 10m i nie bylo tam nikogo!!
: 13 wrz 2004, o 12:26
autor: Porszak
a to sie wydarzylo na Bemowie???

: 13 wrz 2004, o 12:49
autor: arts
nie robcie scen, dokumenty sie znalazly wiec o co chodzi ??? zdaza sie
zrobilo sie lekkie OT

: 13 wrz 2004, o 13:09
autor: DARD
1. Dokumenty się znalazły i to jest ważne.
2. ilu was jedzie na top Bemowo .
3. Co dokłądnie oznacza OT??
: 13 wrz 2004, o 13:31
autor: kyniek
DARD pisze:1. Dokumenty się znalazły i to jest ważne.
2. ilu was jedzie na top Bemowo .
3. Co dokłądnie oznacza OT??
ad1. na szczescie
ad2 nie wiadomo jak najwiecej sie uda
ad3 OT-off topic czyli topic troche nie zwiazany z calym watkiem tematu czy rozmowy

(tez kiedys nie wiedzialem)
: 15 wrz 2004, o 21:35
autor: peter-berlin
drogi kolego !!! przypominam, ze jest 15.09 - nie wywiazujesz sie z umowy - daje ci czas do poniedzialku. nie jestes w porzadku - mi tez sie konczy cierpliwosc. unikasz mnie -ale nieszkodzi.
akurat mam wolny weekend - mozliwe , ze sie spotkamy
: 15 wrz 2004, o 21:41
autor: _balt_
ale osochosi jakas aferka??
: 15 wrz 2004, o 21:46
autor: peter-berlin
no chyba tak - jak sie okazalo qomo nie wywiazuje sie z umowy i bardzo mnie unika - dlatego probuje zlapac go choc przez forum - bede wdzieczny o wszelka pomoc w namierzeniu go

: 15 wrz 2004, o 21:48
autor: Porszak
zalozyles juz topic, nie mieszaj na forum i ni rob kolejnego OT w tym temacie

: 24 wrz 2004, o 18:27
autor: zgubek
WYBIERA SIE KTOS JUTRO CZY TEMAT UMARL SMIERCIA NATURALNA???
: 24 wrz 2004, o 18:39
autor: gregorix
ja tyram jutro w fabryce

cały dzień...

: 24 wrz 2004, o 18:48
autor: arts
ja bede .... na 3 felach i na jednej stalowce
