Strona 7 z 8
: 9 sie 2004, o 21:03
autor: wow
moze zacznijmy od rdzewiejacych i pekajacych sprezyn po cieknace po roku amortyzatory... mowi sie wygiwypf i to sie sprawdza...
supersport moze robi jakies w miare pasujace lusterka, ale rozporki to juz nie do konca.... a zawieszenie... nie... dzieki.
: 12 sie 2004, o 23:59
autor: Kurbat
słuchajcie...jak tak myślę sobie jak by to moje seryjne zawieszenie ulepszyc.
Jakby tak np. ... wymienić stabilizator na mocniejsz (o większej średnicy), albo po prostu władować rozpórki...pomoże to i poprawi coś w jakikolwiek sposób ?
może jakieś inne elemety zamienić na trwalsze i "mocniejsze" niż seria....
chodzi o to, że chciałbym coś w samochodzie porawić, a zmiany typu - pokrowce na fotele jakoś mnie nie bawią...

: 13 sie 2004, o 00:25
autor: !markos
stabilizator na tak, rozporka tez.
ale.. czy ktos w ogole produkuje takie rzeczy do corsy c???
a poza tym.. tradycyjnie za mocno kombinujesz..
: 13 sie 2004, o 00:43
autor: Porszak
jesli chodzi o stabilizator do corsy B 1.0 12v to takowych oficjalnie w katalogach nie ma, byc moze pasuje np od 1.4 , 1.2 czy gsi, najlepiej pozyczyc i przymierzyc. z drugiej strony zastanawiam sie dlaczego mialby nie pasowac od mocniejszej wersji??chetnie sam bym sobie zapodal, ale wydawac 600pln w ciemno.....????
: 13 sie 2004, o 00:57
autor: qomo
Kurbat pisze:słuchajcie...jak tak myślę sobie jak by to moje seryjne zawieszenie ulepszyc.
Jakby tak np. ... wymienić stabilizator na mocniejsz (o większej średnicy), albo po prostu władować rozpórki...pomoże to i poprawi coś w jakikolwiek sposób ?
może jakieś inne elemety zamienić na trwalsze i "mocniejsze" niż seria....
chodzi o to, że chciałbym coś w samochodzie porawić, a zmiany typu - pokrowce na fotele jakoś mnie nie bawią...

kup kompletny kit, zamontuj rozporki, zaloz nacinane tarcze to tego klocki EBC i powinenes odczuc roznice...
a tak na powaznie...musisz sie zdecydowac co chcesz uzyskac...czy rezygnujesz z konfortu na rzecz szykiej jazdy w zakreach(i pewnej co najwazniejsze

)...oras powinienes troche wiecej wiedzy zglebic...ale takiej czyszto praktycznej...powaznie mowie to bardzo pomoga w takich przemysleniach....
: 13 sie 2004, o 01:04
autor: Porszak
Qomo czy jesli mowisz o zglebiniu wiedzy w praktyce to masz na mysli poprostu testowanie na sobie?? czyli najlepsze z mozliwych rozwiazac, jednak kosztowne
: 13 sie 2004, o 01:59
autor: !markos
wszystkie corsy b maja to samo zawieszenie. nie wiem jak z c. pewnie tez jest to samo we wszystkich wersjach silnikowych. w b roznice polegaly na roznych mocowaniach drazkow (moge sie mylic..) i grubosci stabilizatorow. jedyna rozsadna grubosc stabilizatora do B byla w gsi. nie polecam stabilizatora z 1.4 16v, bo miekki
@ kurbat
wrocmy moze do punktu wyjscia..
1. czy jakakolwiek firma produkuje tego typu gadzety do corsy C
2. czego oczekujesz od samochodu
jak mowisz "chcialbym cos poprawic, ale nie wiem co" to lepiej juz nie poprawiac nic, bo przedobrzysz i okaze sie, ze samochod nagle zaczal zachowywac sie inaczej, nie tak jak tego chcesz i juz nie jest tak wygodny jak wczesniej.
@ porszak
co to za stabilizator za 600pln? ciekawosc..

: 13 sie 2004, o 02:12
autor: Porszak
@markos
te 600 zl to tak sobie strzelilem bo tak cena mi sie obila o uszy, nie popre tego zadnym argumentem w postaci np. katalogu
jeszcze jedna mala niespodzianeczka.nie wiem czy Cie zdziwie czy nie ale u mnie w 1.0 tez jest stabilizator

, aha i powiedz ile dales za swoj.
pozdro
: 13 sie 2004, o 02:30
autor: !markos
ze stabilizatorami to roznie bywalo.. jedne corsy mialy, inne nie mialy. zupelnie nie mam pojecia czym to bylo podyktowane..
anyway.. mam tylko przedni stabilizator eibacha. zaplacilem 500pln wraz z montazem, ale byla to cena wyjatkowo okazyjna z powodu rozkompletowania zestawu zalozonego wczesniej na innej corsie. brakowalo poprostu tylnego stabilizatora.. normalnie w secie sa 2 sztuki + obejmy + komplet elastomerow do montazu i taki set kosztuje w granicach 1500pln.
: 13 sie 2004, o 08:34
autor: qomo
Porszak pisze:Qomo czy jesli mowisz o zglebiniu wiedzy w praktyce to masz na mysli poprostu testowanie na sobie?? czyli najlepsze z mozliwych rozwiazac, jednak kosztowne
mowie o tym zeby wiedziec chociarz co to jest amortyzotor i do tego moze jeszcze jak go wymienic...ogolnie o to ze bez wiedzy praktycznej nie zrobisz nic dobrego...nie mowie ze teoria nie jest zla...ale teoria to dopiero poczatek...kumrat najpier zapytal co to rozporka ale juz nie rozkimil co ona daje...a czlowiek z wiedza praktyczna wieda na temat auta i jego wlasciwosci sam cos sobie rozkimini w glowie mniej lub wiecej ale zawsze
: 13 sie 2004, o 08:56
autor: Kurbat
qomo pisze: ...kumrat najpier zapytal co to rozporka ale juz nie rozkimil co ona daje...
kumrat...to o mnie chodzi?
ja akurat nie pytalem co to jest rozporka i wiem co ona daje, wiedzy praktycznej troche mam - z malucha co prawda, ale jest.
do Corsy C sa stabilizatory :0
- standard średnica 17 mm
- zestaw na złe drogi 18 mm
- wzmocniony dla GSI 22 mm
Wracajac do wymiany stabilizatrow i rozporek - radzicie wywalić te co są seryjnie i wstawić np. eibacha? Do tego dołożyc rozpórke z przodu i z tyłu. Na razie zawiecha zostaje seryjna.
Hample tez by wymienic można tak

: 13 sie 2004, o 09:28
autor: arts
zostaw stabilizator w spokoju i zaloz rozpurke na kielichy to tak na poczatek

: 13 sie 2004, o 10:27
autor: kristo
Porszak pisze:jesli chodzi o stabilizator do corsy B 1.0 12v to takowych oficjalnie w katalogach nie ma, byc moze pasuje np od 1.4 , 1.2 czy gsi, najlepiej pozyczyc i przymierzyc. z drugiej strony zastanawiam sie dlaczego mialby nie pasowac od mocniejszej wersji??chetnie sam bym sobie zapodal, ale wydawac 600pln w ciemno.....????
Nowy stabilizator w sklepie kosztuje 450-500zł w zalezności od grubości. Na giełdzie można dostać za 80-100zł lub nawet taniej jak się dobrze potargujesz.

: 13 sie 2004, o 10:57
autor: Kurbat
!markos pisze:
@ kurbat
wrocmy moze do punktu wyjscia..
1. czy jakakolwiek firma produkuje tego typu gadzety do corsy C
2. czego oczekujesz od samochodu
jak mowisz "chcialbym cos poprawic, ale nie wiem co" to lepiej juz nie poprawiac nic, bo przedobrzysz i okaze sie, ze samochod nagle zaczal zachowywac sie inaczej, nie tak jak tego chcesz i juz nie jest tak wygodny jak wczesniej.
tak, znalazlem w necie w sklepie tuningowym (nie pamietam jakim, ale mam nr zapisany) rozpórki do C, nie Jacky.
od samochodu oczekiwałbym większej stabilności i lepszego trzymania się drogi w zakrętach. na razie nie szaleję, ale mam czasem wrażenie, ze mało co przyczepności nie zrywa.
arts pisze: zostaw stabilizator w spokoju i zaloz rozpurke na kielichy to tak na poczatek

i tak chyba zrobię, tylko dlaczego radzisz aby stabilizator zostawic jak jest ?
: 13 sie 2004, o 10:58
autor: Kurbat
!markos pisze:
@ kurbat
wrocmy moze do punktu wyjscia..
1. czy jakakolwiek firma produkuje tego typu gadzety do corsy C
2. czego oczekujesz od samochodu
jak mowisz "chcialbym cos poprawic, ale nie wiem co" to lepiej juz nie poprawiac nic, bo przedobrzysz i okaze sie, ze samochod nagle zaczal zachowywac sie inaczej, nie tak jak tego chcesz i juz nie jest tak wygodny jak wczesniej.
tak, znalazlem w necie w sklepie tuningowym (nie pamietam jakim, ale mam nr zapisany) rozpórki do C, nie Jacky.
od samochodu oczekiwałbym większej stabilności i lepszego trzymania się drogi w zakrętach. na razie nie szaleję, ale mam czasem wrażenie, ze mało co przyczepności nie zrywa.
chciałbym też jakoś wzmocnić zawieszenie i konstrukję - o tak...
arts pisze: zostaw stabilizator w spokoju i zaloz rozpurke na kielichy to tak na poczatek

i tak chyba zrobię, tylko dlaczego radzisz aby stabilizator zostawic jak jest ?
dziekuje wszystkim za odpowiedzi na moje posty
: 13 sie 2004, o 11:11
autor: !markos
Kurbat pisze:od samochodu oczekiwałbym większej stabilności i lepszego trzymania się drogi w zakrętach. na razie nie szaleję, ale mam czasem wrażenie, ze mało co przyczepności nie zrywa.
na balonowych oponkach 165mm (czy ilestam, nie wiem ile ma C 1.0) i na seryjnym zawieszeniu chcesz poprawic trakcje montujac rozporki i stabilizator, tak? to super. ale o tym wlasnie mowie jak pisze, ze za mocno kombinujesz i ze chcialbys cos poprawic, ale tak naprawde nie bardzo wiesz z ktorej strony zaczac.
ja tu widze jedno rozwiazanie: nie podejrzewam, zeby cos to dalo na tych koleczkach, ktore masz, ale jesli juz na sile chcesz cos poprawic, to kup tylko przednia gorna rozporke, w najwiekszym szalenstwie proponuje wymienic stabilizator na sztywniejszy (najlepiej wlacznie z tylnym).
wydaje mi sie, ze doszlismy do sedna sprawy. chcesz trakcji - kup nowe kolka. nie ma co liczyc na znaczaca poprawe po wymianie stabilizatora i montazu rozporki. kiedys juz napisalem, ze niezaleznie od tego jak fantastyczny i drogi bedziesz mial zawias to i tak.. ostatnim elementem na drodze samochod-ziemia sa opony. jesli one nie przeniosa sil, ktore powstaja na zakrecie to i tak nie bedzie trakcji.
eot.
Kurbat pisze:Hample tez by wymienic można tak
hmmm.. rozumiem, ze trzecie z rzedu hamowanie ze 150km/h powoduje nagrzanie tarcz do czerwonosci i nieprzyjemny spadek efektywnosci hamowania, tak?
: 13 sie 2004, o 11:42
autor: Kurbat
!markos pisze: Kurbat pisze:od samochodu oczekiwałbym większej stabilności i lepszego trzymania się drogi w zakrętach. na razie nie szaleję, ale mam czasem wrażenie, ze mało co przyczepności nie zrywa.
!markos pisze:na balonowych oponkach 165mm (czy ilestam, nie wiem ile ma C 1.0) . i na seryjnym zawieszeniu chcesz poprawic trakcje montujac rozporki i stabilizator, tak? to super. ale o tym wlasnie mowie jak pisze, ze za mocno kombinujesz i ze chcialbys cos poprawic, ale tak naprawde nie bardzo wiesz z ktorej strony zaczac.
ja tu widze jedno rozwiazanie: nie podejrzewam, zeby cos to dalo na tych koleczkach, ktore masz, ale jesli juz na sile chcesz cos poprawic, to kup tylko przednia gorna rozporke, w najwiekszym szalenstwie proponuje wymienic stabilizator na sztywniejszy (najlepiej wlacznie z tylnym).
wydaje mi sie, ze doszlismy do sedna sprawy. chcesz trakcji - kup nowe kolka. nie ma co liczyc na znaczaca poprawe po wymianie stabilizatora i montazu rozporki. kiedys juz napisalem, ze niezaleznie od tego jak fantastyczny i drogi bedziesz mial zawias to i tak.. ostatnim elementem na drodze samochod-ziemia sa opony. jesli one nie przeniosa sil, ktore powstaja na zakrecie to i tak nie bedzie trakcji.
eot.
amen
!markos pisze: Kurbat pisze:Hample tez by wymienic można tak
hmmm.. rozumiem, ze trzecie z rzedu hamowanie ze 150km/h powoduje nagrzanie tarcz do czerwonosci i nieprzyjemny spadek efektywnosci hamowania, tak?
rozumiem, że sugerujesz, że w moim przypadku nie ma potrzeby ruszać hamulców
: 13 sie 2004, o 11:48
autor: arts
nie podejzewal bym o 3 hamowanie ze 150 ... corsa 1.0 12v
zostaw tak jak jest stablizator nie ma sensu go zmieniac .. to nie ten stopien modyfikacji jeszcze

chyba ze bedziesz wszystko na raz robil .... lepiej najpierw zalozyc rozpurke przod, jesli chcesz zostac przy zerowym obnizeniu, to twardze amory, a jasli obnizajac to caly kit, hmm i pamietaj o kolkach

ja tam bym wszystkiego na raz nie robil bo troszke kabongi pujdzie

: 13 sie 2004, o 11:50
autor: Kurbat
arts pisze:nie podejzewal bym o 3 hamowanie ze 150 ... corsa 1.0 12v
zostaw tak jak jest stablizator nie ma sensu go zmieniac .. to nie ten stopien modyfikacji jeszcze

chyba ze bedziesz wszystko na raz robil .... lepiej najpierw zalozyc rozpurke przod, jesli chcesz zostac przy zerowym obnizeniu, to twardze amory, a jasli obnizajac to caly kit, hmm i pamietaj o kolkach

ja tam bym wszystkiego na raz nie robil bo troszke kabongi pujdzie


thx
: 13 sie 2004, o 12:02
autor: !markos
jeszcze slowo o stabilizatorach.. wbrew pozorom jest to jedna z najlepszych modyfikacji zawieszenia, jakie oprocz spaxa, udalo mi sie zrobic.
ludzie tego nie doceniaja (i nie wiedza, ze mozna to wymieniac), a prawda jest taka, ze to wlasnie stabilizator, a nie rozporki powoduje duza poprawe wlasciwosci trakcyjnych samochodu.
jesli koszt nie jest ogromny, to zaryzykowalbym stwierdzenie, ze bardziej oplaca sie kupic stabilizatory, niz rozporki...
hamulce mozna wymienic zawsze. zadaj sobie pytanie czy miales kiedys sytuacje, w ktorej ewidentnie ci ich zabraklo. jesli tak, to wymien. to akurat zawsze jest madrzejsza modyfikacja niz np jakies proste mody silnika, ktore na tym poziomie cenowym nic nie daja..
: 13 sie 2004, o 12:07
autor: Kurbat
!markos pisze: jeszcze slowo o stabilizatorach.. wbrew pozorom jest to jedna z najlepszych modyfikacji zawieszenia, jakie oprocz spaxa, udalo mi sie zrobic.
ludzie tego nie doceniaja (i nie wiedza, ze mozna to wymieniac), a prawda jest taka, ze to wlasnie stabilizator, a nie rozporki powoduje duza poprawe wlasciwosci trakcyjnych samochodu.
jesli koszt nie jest ogromny, to zaryzykowalbym stwierdzenie, ze bardziej oplaca sie kupic stabilizatory, niz rozporki.....
jednak w moim przypadku na seryjnym zawieszeniu, jesli bardzo chce, to moge ewentualnie dac rozporke - stabilizatory tylko sie opłacą przy modzie zawieszenia - right

bo teraz troche zgłupiałem
!markos pisze: hamulce mozna wymienic zawsze. zadaj sobie pytanie czy miales kiedys sytuacje, w ktorej ewidentnie ci ich zabraklo. jesli tak, to wymien. to akurat zawsze jest madrzejsza modyfikacja niz np jakies proste mody silnika, ktore na tym poziomie cenowym nic nie daja..
nie, takiej sytuacji nie miałem
: 13 sie 2004, o 12:15
autor: Porszak
nieeeee na samym stabilizatorze rowniez odczujesz poprawe i raczej wieksza niz przy rozporce. rozporka usztywnia nadwozie co jast przydatne/wskazane przy sztywnym zawiasie. stabilizator poprawi zachowanie w zakretach-nie bedziesz podpieral sie lusterkami-mowiac z przesada
: 13 sie 2004, o 12:17
autor: !markos
chodzilo mi o to, ze stabilizatory dosc znacznie wplywaja na zachowanie samochodu. nie musisz miec koniecznie wymienionego zawieszenia, zeby zalozyc sztywniejszy stabilizator.
chodzi poprostu o to, ze to modyfikacja "wyzszego stopnia wtajemniczenia". gdybym teraz mial seryjne zawieszenie to zaczalbym nie od rozporek, tylko wlasnie od stabilizatora.
w nastepnej kolejnosci amortyzatory. i dopiero potem rozporki - na sam koniec.
edit: porszak, byles nieco szybszy

: 13 sie 2004, o 13:52
autor: czester 1
@ kurbat
ja zmieniłem tylko koła z 155/80R13 na 195/50R15 i różnica w zakrętach jest bardzo duża więc może zacznij od kól
: 13 sie 2004, o 14:00
autor: sir_Dave
czester 1 pisze:@ kurbat
ja zmieniłem tylko koła z 155/80R13 na 195/50R15 i różnica w zakrętach jest bardzo duża więc może zacznij od kól
Popieram - ja zmienilem z 13 165/70 na 14 o szerokosci 185/55 i felgi 6 cali ET 30 - komfort jazdy na zakretach jest fenomenalny jak i ogolne prowadzenie ( się

) samochodu.
Tak wiec pomysl o szerszych kapciach a gwarantuje ze moze Ci to w zupelnosci wystarczyc.
: 13 sie 2004, o 14:05
autor: czester 1
oczywiście coś za coś przy 1,0

: 13 sie 2004, o 14:06
autor: !markos
czester 1 pisze:różnica w zakrętach jest bardzo duża więc może zacznij od kól
sir_Dave pisze:pomysl o szerszych kapciach a gwarantuje ze moze Ci to w zupelnosci wystarczyc.
amen
jest jeszcze jeden problem, o ktorym zdaje sie wszyscy zapomnieli..
stabilizator/rozporki mozna kupic ZNACZNIE taniej niz komplet wiekszych kolek...

: 13 sie 2004, o 14:18
autor: sir_Dave
czester 1 pisze:oczywiście coś za coś przy 1,0

Przy moich rozmiarach srednica kola sie zmniejszyla , a wiec przyspieszenie ze swiatel wzroslo
!markos pisze:jest jeszcze jeden problem, o ktorym zdaje sie wszyscy zapomnieli..
stabilizator/rozporki mozna kupic ZNACZNIE taniej niz komplet wiekszych kolek..
Swieta racja, ale wraz z kolkami kupujemy dodatkowo wyglad

... i czasami klopoty z prostowaniem felg

: 13 sie 2004, o 21:09
autor: endo
sir_Dave pisze:Przy moich rozmiarach srednica kola sie zmniejszyla , a wiec przyspieszenie ze swiatel wzroslo

sorry, ale wg tego co podales zmniejszyles srednice kola o 2mm.. To ja tez mam szybszy samochod jak mam juz troche zuzyty bieznik (powiedzmy 2mm..)?
Kurbat: poszukaj adresu tego sklepu z rozporkami do CC, chcialbym zobaczyc z ciekawosci bo wczesniej w Polsce sie nie spotkalem..
: 13 sie 2004, o 23:27
autor: Kurbat
endo pisze:
Kurbat: poszukaj adresu tego sklepu z rozporkami do CC, chcialbym zobaczyc z ciekawosci bo wczesniej w Polsce sie nie spotkalem..
OK
wole jednak zamontowac rozporki - bo taniej, bo sie nie gna na dziurach
