Jakie amortyzatory wybrać?

Wszystkie informacje o elementach zawieszenia Corsy B.
ODPOWIEDZ
Kurbat
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 9 maja 2004, o 22:35
Lokalizacja: Śląskie
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Kurbat »

arts pisze:a co ty bys jeszcze chcial, kilo cukierkow :lol:
to już lepiej loda :oko:
UcHO
Weteran
Posty: 1369
Rejestracja: 25 paź 2002, o 20:04
Lokalizacja: Białystok / Warszawa
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: UcHO »

Kurbat pisze:
arts pisze:a co ty bys jeszcze chcial, kilo cukierkow :lol:
to już lepiej loda :oko:
Arts zna sie na lodach :-P :lol:
arts
Forum Master
Posty: 4329
Rejestracja: 9 cze 2001, o 02:00
Lokalizacja: WPR ............
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: arts »

o tak nie jednego juz loda w zyciu widzial hahahha :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
!markos
M A S T E R
Posty: 7632
Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
Imię: mihau
Lokalizacja: waw
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: !markos »

Kurbat pisze:no to niewiele...
a co wiecej potrzebujesz?
Obrazek
Kurbat
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 9 maja 2004, o 22:35
Lokalizacja: Śląskie
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Kurbat »

!markos pisze:
Kurbat pisze:no to niewiele...
a co wiecej potrzebujesz?
czesc markos, fajnie ze juz wrociles :D
koncert moich zyczen jest we wczesniejszych postach
(pytalem o mocniejsze gumy, jakies odbojniki, podkładki pod sprężyny - takie sugestie mozna znalezc w necie ) :D
arts pisze:o tak nie jednego juz loda w zyciu widzial hahahha :lol: :lol: :lol:
:0 widziałes juz loda... z bliska :-? :-? :0 :0 :grin: :grin:
Awatar użytkownika
!markos
M A S T E R
Posty: 7632
Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
Imię: mihau
Lokalizacja: waw
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: !markos »

Kurbat pisze:(pytalem o mocniejsze gumy, jakies odbojniki, podkładki pod sprężyny - takie sugestie mozna znalezc w necie ) :D
kit zawieszenia to zawsze sprezyny plus amortyzatory.

wymiana reszty elementow na mocniejsze to widzimisie uzytkownika. ja np. mam takie widzimisie i za jakis czas licze na to, ze zamontuje kopie 6 gumek powerflexa :oko: (drazki, wachacze i belka).
istnieje mozliwosc wymiany WSZYSTKICH gumowych elementow zawieszenia na poliuretanowe, ale to juz chyba lekka przesada.. dla zainteresowanych - m-tech wszystko ma w swojej ofercie (taniej niz powerflex, ktory ma tylkio podstawowy zestaw 6 sztuk).

u mnie do wymiany jest tez gorne mocowanie kolumn mcphersona (lozysko i komplet tych pierdol wszystkich z guma razem), bo jakos sie pokrzywilo po lewej stronie nieco i zgrzyta jakby mialo dosc :-D

odboje na amortyzatory sa jakby zabezpieczeniem przed dobiciem. to akurat z tego co pamietam znajduje sie juz na amortyzatorach sachsa, wiec nie jest to nic wielkiego, aczkolwiek rowniez produkuje sie to z poliretanu - drozsze, sztywniejsze i nie zuzywa sie w czasie :oko:

jak juz mowa o zawieszeniu to slinka cieknie jak pomysle sobie o b16/pss9 bilsteina.....
Obrazek
Kurbat
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 9 maja 2004, o 22:35
Lokalizacja: Śląskie
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Kurbat »

poliuretanow to ja zakladal nie bede :-P ale moze cos jest po prostu z mocniejszej gumy itp. wlasnie sie próbuje dowiedziec tego.

no a co do wymiany to chodzilo mi wlasnie o takie cos jak np. to mocowanie kolumny, czy to tez dobrze sprawdzic, ew. zmienic za jednym zamachem na nowe "na zapas". jakies inne rzeczy ...
hm...??
Awatar użytkownika
!markos
M A S T E R
Posty: 7632
Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
Imię: mihau
Lokalizacja: waw
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: !markos »

a po co wymieniac na nowe jak dziala i samochod nie ma nastukanych 50000km na twardym zawieszeniu..?

albo guma, albo poliuretan.
na zapas to sie nic nie wymienia w zawieszeniu, bo narazisz sie niepotrzebnie na koszt sprawdzenia geometrii i zbieznosci. nie ma sensu.

popsuje sie - wymieniasz. nie popsulo sie - nie dotykac. to dotyczy chyba wszystkiego - nie tylko zawieszenia...

ja wymieniam wszystko (z czasem..), bo popsulem - znaczy "sie popsulo" :grin:
Obrazek
Awatar użytkownika
endo
Post Mistrz
Posty: 2343
Rejestracja: 25 sie 2003, o 21:34
Lokalizacja: warszawa
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: endo »

!markos pisze:jak juz mowa o zawieszeniu to slinka cieknie jak pomysle sobie o b16/pss9 bilsteina.....
Ja sie dzis slinilem nad b14 :-D - 3150pln.. Jaka jest roznica miedzy b16 a b14?
:)12 Blue Corsa :)12
:)7 koni kit on board
Obrazek
Awatar użytkownika
!markos
M A S T E R
Posty: 7632
Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
Imię: mihau
Lokalizacja: waw
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: !markos »

b14/pss - gwint z regulacja wysokosci
b16/pss9 - gwint z regulacja wszystkiego :grin:
(pss9 oznacza 9 stopni tlumienia - nie ma oddzielnej regulacji tlumienia kompresji i odbicia, ale to akurat skutecznie utrudnialoby zycie :lol: )
BILSTEIN racing technology for the road
:)22
chociaz nie powiem.. gwintem spaxa tez bym nie pogardzil :)17
jak to bylo? apetyt rosnie w miare jedzenia? :lol:

ps. mts ma dobre ceny.. b14 - 3150, b16 - 4600, tylko brac! :grin:
endo - pamietaj, ze gwint bez regulacji to decha :lol: :-P
Obrazek
Awatar użytkownika
-=m&m=-
Website Admin
Website Admin
Posty: 4925
Rejestracja: 25 kwie 2004, o 17:33
Imię: Michał
Lokalizacja: Wrocław/Ziemia Obiecana
Podziękował;: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy
Kontakt:

Post autor: -=m&m=- »

kamiloooo pisze: a dokladnie z czego jest zrobiona?? :grin:
to taki kawałek blachy z otworami, mocuje sie go na 4 śruby ale wcześniej trzeba zanitować w podwozie nitonakrętki.
"Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi."- Einstein Albert
Awatar użytkownika
kamiloooo
Post Mistrz
Posty: 2168
Rejestracja: 11 lip 2004, o 17:45
Imię: Kamil
Lokalizacja: Koszalin
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Kontakt:

Post autor: kamiloooo »

-=m&m=- pisze:
kamiloooo pisze: a dokladnie z czego jest zrobiona?? :grin:
to taki kawałek blachy z otworami, mocuje sie go na 4 śruby ale wcześniej trzeba zanitować w podwozie nitonakrętki.
z blachy?? :grin: takiej mocnej ktora cos tam ochroni czy tylko ochroni przed blotem?? :grin: mniej wiecej jaka grubosc jej jest??
Obrazek
Awatar użytkownika
!markos
M A S T E R
Posty: 7632
Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
Imię: mihau
Lokalizacja: waw
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: !markos »

normalna stalowa blacha - wystarczy 3-4mm, aluminiowa powinna miec ok 8mm grubosci - dla pewnosci, ze sie nie sypnie na byle przeszkodzie.
Obrazek
Awatar użytkownika
kamiloooo
Post Mistrz
Posty: 2168
Rejestracja: 11 lip 2004, o 17:45
Imię: Kamil
Lokalizacja: Koszalin
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Kontakt:

Post autor: kamiloooo »

!markos pisze:normalna stalowa blacha - wystarczy 3-4mm, aluminiowa powinna miec ok 8mm grubosci - dla pewnosci, ze sie nie sypnie na byle przeszkodzie.
jaka powinna byc to ja wiem :-D tylko ja pytam jaka jest sprzedawana w ASO za 150zl :grin:
Obrazek
Corstek
Nowy
Posty: 448
Rejestracja: 9 kwie 2003, o 02:01
Imię: Tomek
Lokalizacja: Warszawka
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Corstek »

Wtrace swoje trzy grosze tez.
Moim zdaniem najlepszym wyjsciem jest zakup zoltych bilsteinow na poczatek za 1550(mts)*
Po pierwsze zalozenie samych tych amorow daje gigantyczna poprawe.
Po drugie smialo mozna wpakowac krotsze sprezyny, a nawet jak bedzie cos nie tak, mozna je przerobic i skroci do dowolnej dlugosci sprezyny za 400zl (zerkopol).
Po trzecie jak sie zuzyja to do regeneracji. Po dwoch takich akcjach jestes do przodu z chajsem.
Po czwarte sa wytrzymalsze, bo przednie amory sa na grubej sztycy i caly amor tez jest sporo grubszy.
Po piate idealnie wybieraja dziury i nierownosci

Jest to chyba najtansza mozliwosc jesli sie chce miec krotsze sprezyny dluzej niz rok.
Taniej moga byc tylko AL-KO i roznego rodzaju uzywki, ktorych ja np. nie uznaje.

(*) Nie dotyczy osob, ktore chca miec regulacje kluczykiem.

W optymalnej konfiguracji do tego jeszcze springi H&R za 750, rozporki 3 gdzies za 600, simerbloki 6 za 100, koncowki drazkow 2 za 80 i sworznie podobnie i masz "nowy samochod"
jeszcze stabilizatory
B x14sz
Kurbat
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 9 maja 2004, o 22:35
Lokalizacja: Śląskie
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Kurbat »

dobra crostek, dzieki, ale skoro podjoles temat to powooli prosze :)
- amory blistena to rozumiem;


Teraz to czego nie rozumiem albo chce dopytac :
- amorki z kita np. z eibacha - tak mi poradzil fachowiec :oko: - sa na cienkich sztycach czy jak...?
- w takim razie moze warto zaczac modernizacje zawiechy od samych amorków. Jak one sie mają do seryjnych sprężyn ?
- 3 roporki czyli gorna, dolna i tynla ..? to chyab przesada dla zwyklej jazdy po miescie :-? :-? z zaslyszanych opinii gorna, no i tylna ewentualnie wystarcza...
- koncowki dradzkow i swoznie chyba nie tak od razu...zanim sie seria wystuka to troche zejdzie ...tak :-? :-?


hm...
Awatar użytkownika
!markos
M A S T E R
Posty: 7632
Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
Imię: mihau
Lokalizacja: waw
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: !markos »

1. gruba golen, cienka golen - nie ma to wiekszego znaczenia w dzialaniu. rzeczywiscie grubsze golenie powoduja, ze amortyzator ma mocniejsza konstrukcje, ale dla zwyklego zjadacza chleba nie ma to zadnego znaczenia.

2. nie wiem czy warto kupowac amortyzatory eibacha, skoro w podobnej, albo nizszej cenie mozna kupic bilsteina, ktorego potem mozna sobie dowolnie konfigurowac: do dlugosci sprezyn, kompresja, odbicie. do tego mozliwosc regeneracji jest nie do przecenienia na polskie szmatlawe drogi.

3. powtorze po raz setny: jesli priorytetem NIE jest optyczne obnizenie nadwozia, a przede wszystkim poprawienie wlasciwosci trakcyjnych samochodu - to na nasze drogi NAJLEPSZYM rozwiazaniem jest zwykla/seryjna sprezyna, ew. lekko obnizajaca, ale nie za twarda (eibach) w polaczeniu z twardszym/lepszym/regulowanym amortyzatorem.

4. z rozporek warto napewno zalozyc przednia gorna, bo ona wnosi najwiecej. reszta w polowie dla lepszego samopoczucia wlasciciela samochodu, w polowie do spiecia budy. moja corsa (podejrzewam, ze dzieki kompletowi rozporek) nie rozlazla sie po ponad roku jezdzenia na spaxie skreconym na 21 w skali do 28 :grin:

5. nie laczylbym relatywnie miekkich i dosc komfortowych b6 bilsteina z twardymi sprezynami h&r (szczegolnie, ze b6 jest sztywniejszy na dobiciu niz zwykly amortyzator z niskim cisnieniem gazu) :oko: ale to oczywiscie moje prywatne zdanie i nikt nie musi sie z nim zgadzac :grin:

6. koncowki drazkow i wszystkie gumki to rzeczywiscie doskonala rzecz do wymiany, ale tylko pod warunkiem, ze wszystkie te czesci sa tak wychlastane, ze juz prawie ich nie ma. tak jak u mnie (oprocz koncowek drazkow, bo te mam nowe!) :lol:

kurbat: modernizacje zawieszenia TRZEBA zaczac od wymiany amortyzatorow, jesli ma to miec rece i nogi :oko:
Obrazek
Kurbat
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 9 maja 2004, o 22:35
Lokalizacja: Śląskie
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Kurbat »

!markos pisze: 1. gruba golen, cienka golen
a blisten i sachs sa cienkie...?
!markos pisze: mozna kupic bilsteina, ktorego potem mozna sobie dowolnie konfigurowac: do dlugosci sprezyn, kompresja, odbicie.
czy to samo jest z sachsem ?

!markos pisze: zwykla/seryjna sprezyna, ew. lekko obnizajaca, ale nie za twarda (eibach) w polaczeniu z twardszym/lepszym/regulowanym amortyzatorem.
ja zrozumiałem :D

!markos pisze: z rozporek warto napewno zalozyc przednia gorna, bo ona wnosi najwiecej. reszta w polowie dla lepszego samopoczucia wlasciciela samochodu, w polowie do spiecia budy. moja corsa (podejrzewam, ze dzieki kompletowi rozporek) nie rozlazla sie po ponad roku jezdzenia na spaxie skreconym na 21 w skali do 28 :grin:
ja to bym jeszcze tylna wepchnał - nawet dla samopoczucia :)
!markos pisze: 6. koncowki drazkow i wszystkie gumki to rzeczywiscie doskonala rzecz do wymiany, ale tylko pod warunkiem, ze wszystkie te czesci sa tak wychlastane, ze juz prawie ich nie ma.
w takim razie mnie to chyba na razie nie dotyczy
!markos pisze: kurbat: modernizacje zawieszenia TRZEBA zaczac od wymiany amortyzatorow, jesli ma to miec rece i nogi :oko:
i po tym co juz sie dowiedzialem od tego zacznniemy
:D

w ktoryms z postow wowa czytalem, ze sachsy gazowo-olejowe sa dobre i nie mozna im nic zarzucic. to znaczy, ze do seryjnych zprezyn tez te pasuja ?
czy te amory sa twarde - typu hardcore - czy tak srednio... ?
Corstek
Nowy
Posty: 448
Rejestracja: 9 kwie 2003, o 02:01
Imię: Tomek
Lokalizacja: Warszawka
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Corstek »

Gruba sztyce maja tylko bilsteiny (napewno inne by sie znalazly ewentualnie). Ta gruba sztyca to taki bonus, bo sam jak bralem to sie zorientowalem po wyjeciu z pudelka.

Sachs to zwyczajny amorek w zadnym wypadku rozbieralny ani regenerowalny. Tak sobie licze, ze przy 2-3 zakupie sachsow adv w stosunku do 2-3 regenerowania bilsteinow bedziesz juz zarobiony. Jeszcze pod uwage trzeba wziac, ze bilsteiny wytrzymaja raczej dluzej do pierwszej regeneracji, niz sachsy sie wysypia.

Co do rozporek to slyszalem (glownie streetracing), ze gorna dziala duzo gorzej jezeli dol nie jest spiety. Wiec moim zdaniem 2 przednie przedewszystkim, pozniej tylna. O tyle dobrze ze dolna jest najtansza.

Amory eibacha to podzielam zdanie markosa w pelni i pewnia maja cienka golen. Przy takim stosunku cen i wlasciwosci wogole bym nie spojrzal na eibachy.

Bilstein jest stworzony do seryjnych sprezyn i dziala z nimi pieknie. Jak samoochod stoi i naciskasz na maske np. to czus ta twardosc, ciezko go ugiac, o rozbojaniu nie ma mowy. A przeciez to caly czas jest mieciutka sprezynka. Zapewne przez to poruszasz sie 5 razy bardziej niz komfortowo niz na sachsie i sprezynach -30mm, a jednoczesnie 3 razy sztywniej masz. Powaznie.

Napisalem o H&R, bo tez sprezyny ida do kita bilsteina,
POZATYM to jest wlasnie bilstein wkladasz co chcesz i jak jest nie chalo (stwierdzisz to np. po 3 miesiacach, ze cos tam bys zmienil) to po prostu to robisz.
Nie zapominajmy tez w corsie nie ma rozroznienia B6 i B8.
W zerkopolu mowil ten pan co zazwyczaj odbiera telefon, ze smialo do bilsteina mozna pchac krotkie springi i w dodatku H&R, ALE zaznaczyl, ze jak amorek nie chcial by sie zamknac (za krotka sprezyny) to do nich.
B x14sz
Awatar użytkownika
!markos
M A S T E R
Posty: 7632
Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
Imię: mihau
Lokalizacja: waw
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: !markos »

Corstek pisze:Jak samoochod stoi i naciskasz na maske np. to czus ta twardosc, ciezko go ugiac, o rozbojaniu nie ma mowy. A przeciez to caly czas jest mieciutka sprezynka.
glupi gaz, glupi gaz!! :lol:
a ja nie mam w spaxie ani grama gazu i tez sie jezdzi wysmienicie :)17
Obrazek
UcHO
Weteran
Posty: 1369
Rejestracja: 25 paź 2002, o 20:04
Lokalizacja: Białystok / Warszawa
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: UcHO »

kto ma gaz ten ma gaz, kto ma olej ten ma olej :grin:
u mnie tez sie nie ugina :-P
arts
Forum Master
Posty: 4329
Rejestracja: 9 cze 2001, o 02:00
Lokalizacja: WPR ............
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: arts »

olej to najlepiej miec w glowie :lol: :lol: :lol:
Kurbat
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 9 maja 2004, o 22:35
Lokalizacja: Śląskie
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Kurbat »

No to może żeby z grubsza podsumować temat :

modyfikacja zawieszenia "I faza" :
1. wymiana amortyzatorów na Bilstein.
2. Montaż rozpórki górnej przód.
3. Montaż rzopórki dolnej przód.


Do sprawdzenia przy okazji wymiany amortyzatorów (ewentualnie do wymiany po weryfikacji) :
1. Mocowanie kolumn McPhersona.
2. Simerbloki.
3. Sworznie.
4. Końcowki drążkow kier.
5. Gumy na wachaczach itp.

Do przeanalizowania :
1. Założenie odbojników.
2. Jakieś dystanse pod springi (chyba jednak niepotrzebne jeśli springi pozostają seryjne).



Czy zapomniałem o czymś ?

Powiedźcie mi jeszcze prosze, o jakie dokładnie amorki Bilsteina pytać (typ).
Jeszcze raz zaznaczam, że celem jest poprawa właściwości jezdnych a nie wizualnych - jak !markos napisał wcześniej.

Pozdro.
Awatar użytkownika
!markos
M A S T E R
Posty: 7632
Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
Imię: mihau
Lokalizacja: waw
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: !markos »

jesli zostawiasz seryjne sprezyny to ograniczylbym modyfikacje w fazie pierwszej tylko do wymiany amortyzatorow.

pytac tu:
http://www.mtsbilstein.pl
pytac o:
amortyzatory B6 do corsy b
Obrazek
Corstek
Nowy
Posty: 448
Rejestracja: 9 kwie 2003, o 02:01
Imię: Tomek
Lokalizacja: Warszawka
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Corstek »

Kurbat pisze:Do przeanalizowania :
1. Założenie odbojników.
2. Jakieś dystanse pod springi (chyba jednak niepotrzebne jeśli springi pozostają seryjne).

Powiedźcie mi jeszcze prosze, o jakie dokładnie amorki Bilsteina pytać (typ).
Jeszcze raz zaznaczam, że celem jest poprawa właściwości jezdnych a nie wizualnych - jak !markos napisał wcześniej.
Pozdro.
A wlasnie zapomnialem dodac, ze do bilsteinow nie zaklada sie odboji, bo maja je w sobie, wewenatrz.

Dystanse pod springi to seryjne chyba i tylko wtedy jak z cos z nimi nie tak. Zwroc uwage na dolny pierscien z blaszki pod sprezynami z tylu, bo umnie po niej prawie sladu nie bylo.

Pytaj sie o bilsteiny zolte, o B6 jesli chcesz do zwyczajnych sprezyn, ewentualnie jesli chcesz je przerobic za jakis czas zeby pasowaly i tak do krotszych.
O B8 jesli do krotszych sprezyn od razu-tak tylko dla formalnosci dopisalem.
Chyba, ze corsie C jest tak jak A i B, czyli nie ma podzialu na krotsze i dluzsze amorki i chyba wlasnie tak jest.

Sciagnij sobie katalog z http://www.bilstein.de

No i zastanow sie czy nie chcesz amorow z regulacja jakas srubka czy czyms. Wtedy bilstein odpada.

Jeszcze smialo moge ci polecic wspomnianego pana mts, od ktorego bralem swoje amory i wszystko pieknie. Wyprodukowane sa w 2001, przynajmniej tylne , bo przednich nie sprawdzilem.
Rowniez jak zapomnial mi przeslac faktury, to zadzwonilem i po 2 tygodniach przyszla.

glupi gaz, glupi gaz!! :lol:
a ja nie mam w spaxie ani grama gazu i tez sie jezdzi wysmienicie :)17
Hehe a ja nie mam odboji i nic nie wali :zakrecony:
B x14sz
Kurbat
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 9 maja 2004, o 22:35
Lokalizacja: Śląskie
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Kurbat »

Corstek pisze:

Pytaj sie o bilsteiny zolte, o B6 jesli chcesz do zwyczajnych sprezyn, ewentualnie jesli chcesz je przerobic za jakis czas zeby pasowaly i tak do krotszych.
O B8 jesli do krotszych sprezyn od razu-tak tylko dla formalnosci dopisalem.

No i zastanow sie czy nie chcesz amorow z regulacja jakas srubka czy czyms. Wtedy bilstein odpada.
Czyli do sprezyn seryjnych ==> Bilsteiny B6 (do obnizonych sie nie nadadza ??)
do sprezyn obnizanych (lub jesli obnizane springi sa w planach) żółte Bilsteiny

Regulacja amorkow to fajna sprawa ? Kiedy to sie przydaje ?
!markos pisze:jesli zostawiasz seryjne sprezyny to ograniczylbym modyfikacje w fazie pierwszej tylko do wymiany amortyzatorow.

pytac tu:
http://www.mtsbilstein.pl
pytac o:
amortyzatory B6 do corsy b
tak, seryjne springi zostana
czy to znaczy,ze rozporki nie sa potrzebne ??

wlasciwie to mam Corse C, ale chyba do C tez sa bilsteiny ... :oko:
Awatar użytkownika
!markos
M A S T E R
Posty: 7632
Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
Imię: mihau
Lokalizacja: waw
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: !markos »

Kurbat pisze:Czyli do sprezyn seryjnych ==> Bilsteiny B6 (do obnizonych sie nie nadadza ??)
do sprezyn obnizanych (lub jesli obnizane springi sa w planach) żółte Bilsteiny
zarowno B6 jak i B8 sa zolte. w corsie B nie ma podzialu na B6 i B8. nie wiem jak w C. do wiekszosci samochodow dostepne sa obie wersje, czyli B6 do seryjnych sprezyn i B8 do krotszych sprezyn i z wiekszym tlumieniem niz B6.

B6 i B8 mozna dopasowac do dlugosci sprezyny, zmienic jego charakterystyke, zwiekszyc sile tlumienia. o tym tez juz bylo :-?
Kurbat pisze:Regulacja amorkow to fajna sprawa ? Kiedy to sie przydaje ?
owszem, fajna, a przydaje sie jak chcesz zmienic twardosc zawieszenia... :zakrecony:
dziwne pytanie to i dziwna odpowiedz...
Obrazek
Kurbat
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 9 maja 2004, o 22:35
Lokalizacja: Śląskie
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Kurbat »

Corstek pisze:
No i zastanow sie czy nie chcesz amorow z regulacja jakas srubka czy czyms. Wtedy bilstein odpada.
Po przeczytaniu tego myślałem, że to znaczy, że Bilsteiny są bez regulacji.
Ale skoro można je dopasowywać tym lepiej.

Jak się skontaktuje z gościem z mts to poinformuje o tym na forum.

@Crostek... czyli amory u mts-a sa tanie ponieważ na magazynie leża troche czy jak...? jesli tak to czy się nie przeterminują :oko: (pewnie,zaraz oberwe za głupie pytanie)

Czy po prostu kupiles je w 2001 roku...?
Corstek
Nowy
Posty: 448
Rejestracja: 9 kwie 2003, o 02:01
Imię: Tomek
Lokalizacja: Warszawka
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0
Kontakt:

Post autor: Corstek »

Kurbat pisze:
Corstek pisze:
No i zastanow sie czy nie chcesz amorow z regulacja jakas srubka czy czyms. Wtedy bilstein odpada.
Po przeczytaniu tego myślałem, że to znaczy, że Bilsteiny są bez regulacji.
Ale skoro można je dopasowywać tym lepiej.

@Crostek... czyli amory u mts-a sa tanie ponieważ na magazynie leża troche czy jak...? jesli tak to czy się nie przeterminują :oko:
Bo w sumie bilsteiny sa bez regulacji, to znaczy mozesz z nimi zrobic co tylko zechcesz oddajac je do zerkopolu w wawie i oni je rozbiora calkowiecie i wymienia rozne rzeczy w srodku i bedzie tak jak chcesz.

Z regulacja amory to ma np. markos ktory przekreci sobie kluczykiem gdziestam i sobie utwardzi albo zmiekszy amorek.

U mts sa tanie, bo sprowadza je z niemiec to raz, a dwa, ze sprzedaje je bez vatu, bo np. jak chcesz fakture to musisz doplacic 22 procent.

Tez sie zastanawialem nad przeterminowaniem i doszedlem do wniosku, ze z 2001 to sa zupelnie nowe. Opony wcale nie tak prosto kupic jakies swierzo wyprodukowane, a ile sie ich sprzedaje w porownaniu do sportowych amorow.
B x14sz
Awatar użytkownika
!markos
M A S T E R
Posty: 7632
Rejestracja: 13 paź 2002, o 23:55
Imię: mihau
Lokalizacja: waw
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: !markos »

amortyzatory sie na szczescie nie starzeja jak leza, a jak cos bedzie nie tak to skoczysz do zerkopolu i je poprawia. i tak bedzie taniej niz jakbys kupil je bezposrednio u nich :lol:

drogowe/cywilne amortyzatory bilsteina nie maja plynnej regulacji, co nie znaczy, ze nie mozna zmienic ich twardosci. konieczny jest niestety demontaz i pozostawienie ich na dluzszy czas w zerkopolu :oko:

co do opon:
staram sie celowac w swieze modele, wtedy masz gwarancje, ze sa nowiutkie :oko:
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zawieszenie”