czy to znaczy ze trzeba miec jakies papiery na dojazdowke? pierwsze slysze
Do endo -dotyczy dojazdowki
Regulamin forum
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
Luźne rozmowy są "bonusowym" działem przeznaczonym dla uzytkowników CorsaSport.pl do dyskusji na tematy nie związane bezpośrednio z Corsą. Jakkolwiek zachęcamy do rozmów na każdy temat to forum to nie służy do pisania "o wszystkim i o niczym".Reguły forum obowiązują.
- cyberpooh
- Weteran
- Posty: 1186
- Rejestracja: 15 lut 2002, o 00:00
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Do endo -dotyczy dojazdowki
napisales w kupie/sprzedam ze dojazdowka na legalu...
czy to znaczy ze trzeba miec jakies papiery na dojazdowke? pierwsze slysze
czy to znaczy ze trzeba miec jakies papiery na dojazdowke? pierwsze slysze
Post powered by E46 150KM 330Nm
Before:CB 1.4 16V 90KM
Bazy danych ... Ekstranet, Intranet, Aplikacje bazodanowe
STOP Ciotom Drogowym
Bazy danych ... Ekstranet, Intranet, Aplikacje bazodanowe
STOP Ciotom Drogowym
- satan
- Weteran
- Posty: 1395
- Rejestracja: 9 cze 2003, o 21:44
- Lokalizacja: w zakręcie
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Re: Do endo -dotyczy dojazdowki
cyberpooh pisze:napisales w kupie/sprzedam ze dojazdowka na legalu...
czy to znaczy ze trzeba miec jakies papiery na dojazdowke? pierwsze slysze
no faktycznie..... :0
powered by PTT & VTG
-
kubelt
- Swój
- Posty: 708
- Rejestracja: 22 wrz 2003, o 13:28
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Endo mial moze cos innego na mysli, albo cos mu sie pomylilo. Nie ma obowiazku posiadania kola zapasowego a w zwiazku z tym kazdy moze sobie wozic takie, jakie mu sie podoba (lub nie wozic w ogole) - m.in. dojazdowke. Tak samo IMHO nie ma obowiazku przestrzegania takiego rozmiaru opon, jaki narzucila fabryka. Mozna zalozyc zarowno niskoprofilowego kapcia byleby opona nie wystawala poza blotnik jak i waska dojazdowke.
Nie wiem tylko jak wyglada sprawa w przypadku wypadku i dochodzenia odszkodowania od Towarzystwa Ubezpieczeniowego - owe moze sie powolac na nieprawidlowe ogumienie niezgodne z homologacja, co wplynelo na np. niewlasciwe zachowanie sie samochodu podczas jazdy czego konsekwencja byl wypadek, i koniec koncow odmowic wyplaty. Jest to mocna nadinterpretacja ale w naszym kraju wszystko jest mozliwe.
PS - wciaz szukam wyciagu z przepisow/regulaminu/umowy jakiegos TU dotyczace modyfikacji mechanicznych a ubezpieczenie AC - jesli ktos cos wie na ten temat to z checia wyslucham.
Nie wiem tylko jak wyglada sprawa w przypadku wypadku i dochodzenia odszkodowania od Towarzystwa Ubezpieczeniowego - owe moze sie powolac na nieprawidlowe ogumienie niezgodne z homologacja, co wplynelo na np. niewlasciwe zachowanie sie samochodu podczas jazdy czego konsekwencja byl wypadek, i koniec koncow odmowic wyplaty. Jest to mocna nadinterpretacja ale w naszym kraju wszystko jest mozliwe.
PS - wciaz szukam wyciagu z przepisow/regulaminu/umowy jakiegos TU dotyczace modyfikacji mechanicznych a ubezpieczenie AC - jesli ktos cos wie na ten temat to z checia wyslucham.
- endo
- Post Mistrz
- Posty: 2343
- Rejestracja: 25 sie 2003, o 21:34
- Lokalizacja: warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Nie pamietam gdzie to czytalem, ale jesli producent nie przewidzial zapasu w postaci dojazdowki to trzeba miec pelnowymiarowe kolo.. Nie wiem jak to jest potem z przestrzeganiem, ale tak czytalem.
EDIT: Tak na szybko znalazlem jakis artykul, troche nie do konca na temat, ale jest tam napisane:
"Dopuszcza się w celu krótkotrwałego użycia koło zapasowe o odmiennych parametrach (mniejsze) niż parametry stosowanego normalnie koła, pod warunkiem, iż jest to koło wchodzące w skład fabrycznego wyposażenia pojazdu. A więc w takim przypadku, po wymianie koła, należy niezwłocznie udać się do najbliższego zakładu wulkanizacyjnego w celu naprawy uszkodzonej opony."
link do artykulu: http://www.motogazeta.mojeauto.pl/cms/index.php/7029
EDIT: Tak na szybko znalazlem jakis artykul, troche nie do konca na temat, ale jest tam napisane:
"Dopuszcza się w celu krótkotrwałego użycia koło zapasowe o odmiennych parametrach (mniejsze) niż parametry stosowanego normalnie koła, pod warunkiem, iż jest to koło wchodzące w skład fabrycznego wyposażenia pojazdu. A więc w takim przypadku, po wymianie koła, należy niezwłocznie udać się do najbliższego zakładu wulkanizacyjnego w celu naprawy uszkodzonej opony."
link do artykulu: http://www.motogazeta.mojeauto.pl/cms/index.php/7029

-
kubelt
- Swój
- Posty: 708
- Rejestracja: 22 wrz 2003, o 13:28
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
Tu chodzi raczej o jazde ciagla z roznym ogumieniem szczegolnie na jednej osi - to jest oczywiscie zabronione. Ale niech cie zatrzyma policjant ktory ma taka wiedze, ktory producent do jakiego modelu dodawal pelnowymiarowe kolo, a do ktorego dojazdowke (pamietajmy rowniez o mozliwosci dokupienia dojazdowki jako opcji)... to jest niemozliwe. Jesli istnieje jakis paragraf na to to mamy kolejny martwy przepis. Przy ewentualnej kontroli wystarczy powiedziec, ze sie jedzie do wulkanizatora i juz, jedziemy dalej. Do wulkanizatora oczywiscie bo jazda na dojazdowce do bezpiecznych nie nalezy.
-
Bronek_84
- Nowy
- Posty: 456
- Rejestracja: 6 mar 2004, o 23:55
- Lokalizacja: Tarnów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
- Kontakt:
Nic dodać nic ująćkubelt pisze:Tu chodzi raczej o jazde ciagla z roznym ogumieniem szczegolnie na jednej osi - to jest oczywiscie zabronione. Ale niech cie zatrzyma policjant ktory ma taka wiedze, ktory producent do jakiego modelu dodawal pelnowymiarowe kolo, a do ktorego dojazdowke (pamietajmy rowniez o mozliwosci dokupienia dojazdowki jako opcji)... to jest niemozliwe. Jesli istnieje jakis paragraf na to to mamy kolejny martwy przepis. Przy ewentualnej kontroli wystarczy powiedziec, ze sie jedzie do wulkanizatora i juz, jedziemy dalej. Do wulkanizatora oczywiscie bo jazda na dojazdowce do bezpiecznych nie nalezy.
Nie zbadane są pokłady ludzkiej wyobraźni® 
-
Kurbat
- Weteran
- Posty: 1141
- Rejestracja: 9 maja 2004, o 22:35
- Lokalizacja: Śląskie
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Kontakt:
UchO : twardsza zawiecha do tyłu to jest dobry pomysl, tylko na razie mam jeszcze na gwarancji wszystko i szkoda mi tego ruszac dopoki ona sie nie skonczy.
A jak wymieniam w tyle zaiweche to przod ma seryjny zostac jest to bezpieczne i sensowne?
Poza tym na razie i tak ani grama kasy nie mam bo musze splacac raty za auto.
ALE jakies konkretne rady co do zawiechy mile widziane
A jak wymieniam w tyle zaiweche to przod ma seryjny zostac jest to bezpieczne i sensowne?
Poza tym na razie i tak ani grama kasy nie mam bo musze splacac raty za auto.
ALE jakies konkretne rady co do zawiechy mile widziane
-
Bronek_84
- Nowy
- Posty: 456
- Rejestracja: 6 mar 2004, o 23:55
- Lokalizacja: Tarnów
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 1 raz
- Kontakt:
Zapas miałem zajebczysty na oponce firestona do czasu jak rozwalilem auto i musialem z niego zapożyczyć felgę, bo wiadomo, że na jednej osi muszą być te same opony. Ze starej powypadkowej felgi zrobię sobie kołowrotek to węża ogrodowego 
PS ile kosztuje stalowa felga, nie koniecznie nowa? Kiedyś złapałem flaka, wolę się zabezpieczyć i uaktywnić koło zapasowe bo na razie wożę samą oponę
PS ile kosztuje stalowa felga, nie koniecznie nowa? Kiedyś złapałem flaka, wolę się zabezpieczyć i uaktywnić koło zapasowe bo na razie wożę samą oponę
Nie zbadane są pokłady ludzkiej wyobraźni® 
