jesli tak to niestety sprawe juz przegrales bo jesli na parkingu obowiazuja jakies z gory narzucone przez zarzadce parkingu , sklep itd przepisy - typu pasy ruchu itp to musisz sie do nich stosowac - nawet nie mozesz przekraczac linni parkingowych
jesli nie bylo to moga Ci naskoczyc bo co to jest w wypadku gdy nie ma przepisow stwarzania zagrozenia - tym bardziej ze nie ma na miejscu osob trzecich ....
rok temu braciszka dupneli na parkingu jak krecil kolka, parking bez oznaczen itd ....
pan do niego z tekstem co on robi - on ze cwiczy samochod , on do niego ze stwarza niebezpieczenstwo - brachol z tekstem ze to nie droga publiczna i nie ma osob trzecich i przepisow w jaki sposob ma sie po niej poruszac i skonczylo sie na sprawdzeniu dokumentow....
swoja droga trzeba bylo z gliniarzami pogadac bo jesli pyskowales do nich ( nie daj boze ) to mogli sie przywalic o wszystko....

