Witam serdecznie. Proszę o pomoc w zdiagnozowaniu usterki. Auto opel corsa b 1.2i z 1994 roku, niestety modelu silnika w tej chwili nie mogę podać. Cały problem według mechanika prawdopodobnie zaczął się od podłączenia luźnej żarówki z schowku pasażera. pamiętam że kilka chwil później już nie miałem prawego tylnego światła( żarówka przepalona). corsa po tamtym zdarzeniu działała jeszcze bez zarzutu 2 dni i bez przyczyny nie chciała odpalić. mechanik powiedział że to wina przekaźników(2szt) i pompy paliwa i niby je wymienił. Auto działało jeszcze 2 dni i niestety powtórka z rozrywki. rozrusznik działa ale nie odpala.
Dorwałem się do przekaźników, pogrzebałem trochę przy przekaźniku pod kierownicą( nie wiem czy wcześniej był tam przekaźnik czy to dzieło mechanika) i znalazłem zlutowany kabel od zasilania pompy(czerwono niebieski) z czarnym który prowadzi do czarnej skrzynki( chyba coś od immo). no i po takich manewrach auto odpaliło, lecz jak po wcześniejszej naprawie nadal szarpało i nie miało mocy a po dniu znowu tylna żarówka i przednie prawe światło przepalone. w następnym dniu auto przestało działać.
Sprawdziłem autodiagnozę która wykazuje jedynie kod 12. Zasilanie do pompy paliwa dochodzi ( ~12V).
z moich oględzin wynika że mechanik nie wymienił przekaźnika więc ja to zrobiłem. Ciekawi mnie ten przekaźnik pod kierownicą, podczas jazdy bardzo się grzał. Proszę o pomoc. Dodam tylko że to nie moje auto i nie mogę za bardzo w nie ingerować:)
corsa nie odpala :(
-
bluewater
- Bez listowiec ;-)
- Posty: 2
- Rejestracja: 15 kwie 2009, o 22:14
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Re: [cB] corsa nie odpala :(
nie wiem dlaczego ale dziś autko działa mimo że wczoraj sprawdzałem i nie działało. Pewnie pochodzi trochę i znowu straci moc i już nie odpali. co to może być?